Lisa See - Miłość Peonii

Ocena 7/10
Wydawca : Świat książki
Rok wydania : 2007



Sama nie sięgnęłabym po tę książkę, mimo tego, że wyszła spod pióra Lisy See. Po prostu nie przepadam za romansami. Książkę pożyczyłam od koleżanki, po prostu nie miałam co akurat czytać. Myślałam, że po zaledwie kilku rozdziałach przerwę czytanie, jednak tak się nie stało. Ta niepozorna książka, która jest romansem wciągnęła mnie, aż do ostatniej strony.





Na początku historii poznajemy Peonię, pochodzącą z bardzo dobrze sytuowanej chińskiej rodziny. Jej ojciec pracował dla cesarza i choć żałował, że nie ma syna, całą swoją miłość przelewał na córkę. Peonia jak przystało na osobę jej stanu została zaręczona jeszcze jako dziecko, miała wyjść za swojego sąsiada, którego w ogóle nie znała. Z okazji jej urodzin zorganizowano przedstawienie, jej ukochanej sztuki, opowiadającej o nierealnej miłości. Peonia podczas tej uroczystości zrobiła coś co nigdy nie powinno się zdarzyć, rozmawiała z mężczyzną! Co więcej zakochała się w nim! To było zupełnie niezgodne z tradycją. Gdy myślała o nadchodzącym ślubie chorowała z miłości do nieznajomego, który paradoksalnie okazał się być jej narzeczonym Renem! Zbieg nieszczęśliwych zdarzeń doprowadził do śmierci panny młodej, a jej dusza nie zaznała spokoju. Tak zakończyła się pierwsza część książki. Druga opowiada o życiu Peonii po śmierci. O jej podróżach, o obserwowaniu domu rodzinnego i próbie nawiązania kontaktu z ukochanym. I o tym jak próbuje najpierw zniszczyć mu życie, w pewnym sensie doprowadzając do śmierci jego pierwszej (drugiej) żony i później pomagając kolejnej żonie być tą na którą zasługuje, bo w końcu sama ją dla niego wychowała!

Wbrew pozorom nie jest to zwykły romans. Już niezwykłe jest osadzenie go w hermetycznie zamkniętym świecie chińskiej kultury. Nie opowiada tylko o miłości Peoni do Rena, ukazuje jak miłość może przetrwać śmierć. Jednak to jest tylko główny motyw tej historii. Ukazuje również skomplikowane życie rodzinne, kiepskie układy z matką, dziwne zachowania rodziców, odkrywa wiele rodzinnych tajemnic.

Książka warta polecenia dla osób lubiących romanse, to przede wszystkim. Jednak również dla tych, którzy na co dzień za nimi nie przepadają, ale chętnie poczytają coś dla odmiany. Mnie osobiście naprawdę przypadła do gustu, choć w niektórych momentach byłam zirytowana na główną bohaterkę, za jej głupotę! No, ale to ja...wspomniałam, że nie lubię romansów? :)





Inne książki wydawcy Świat Książki
Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)