Sherry Argov - Dlaczego mężczyźni kochają/poślubiają zołzy?

Ocena 10/10
Tytułowa zołza nie jest jędzą ani wrednym babsztylem. Zołza to kobieta niezależna, która będąc w związku z mężczyzną, nigdy nie przestaje być sobą. Ma poczucie humoru i życzliwy charakter. Nie kłamie, nie gra, nie manipuluje. Zna swoją wartość. Mówi, co myśli, i robi, co chce. Jej zadziorność pociąga mężczyzn i podnosi temperaturę związku. Dlaczego mężczyźni kochają zołzy to nieoceniona pomoc dla kobiet i świetna rozrywka. Ten zabawny poradnik, odkrywający tajemnice relacji damsko-męskich, pomoże wam ułożyć związki z mężczyznami na całkiem nowych zasadach. Zastosowanie reguł atrakcyjności przez superbabki to klucz do wspaniałej miłości.
(tekst z okładki)



Ocena 10/10
Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy to poradnik śmiały i zabawny. Sherry Argov wyjaśnia kobietom, jak z przygodnego związku stworzyć głęboki i trwały. Bez cackania się, ze szczerością i zadziornością wyjaśnia, dlaczego bycie miłą do bólu niekoniecznie sprawi, że facet będzie bardziej oddany. Albowiem kobietą, jakiej on pragnie, jest zołza. Autorka przytacza autentyczne rozmowy z mężczyznami, którzy bez cienia skrępowania udzielają drobiazgowych odpowiedzi na takie oto pytania:
•W jaki sposób mężczyźni manipulują związkiem, chcąc go utrzymać na niezobowiązującej stopie? 
•W jaki sposób kobieta może sprowokować oświadczyny, nie mówiąc słowa o małżeństwie?
Bez względu na to, czy jesteś singielką, mężatką, świeżo po rozstaniu, czy po prostu masz dość rodzinki, która radzi ci złowić męża, "bo czas leci", Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy to nieodzowny poradnik, który pokaże ci, jak tryskać pewnością siebie, zdobyć jego serce i otrzymać miłość oraz szacunek, na jakie zasługujesz.

(Tekst z okładki)

No to są chyba raczej pozycje dla superbabek...sama kupiłam je w komplecie, kiedy kręciłam się po empiku w poszukiwaniu prezentu na pocieszenie. Dla kogo? Dla samej siebie, byłam wtedy po zerwaniu z chłopakiem.

Czym zaskakują te książki? Czym różnią się od innych?

Fascynujące jest to, że autorka nie pociesza, nie kadzi, nie użala się nad kobietami i nie tępi mężczyzn. Wskazuje nam nasze błędy, które często popełniamy same, nieświadomie.

Ukazuje, że kobieta ma prawo być zołzą, ale nie taką jaką znamy, a więc wredną, dokuczliwą, kłótliwą, jędzą. Można powiedzieć, że tworzy jej nową definicję, która powinna pozostać w słowniku każdej z nas. Więc kim według autorki jest zołza?

Zołza to kobieta niezależna, która będąc w związku z mężczyzną, nigdy nie przestaje być sobą. Ma poczucie humoru i życzliwy charakter. Nie kłamie, nie gra, nie manipuluje. Zna swoją wartość. Mówi, co myśli, i robi, co chce. Jej zadziorność pociąga mężczyzn i podnosi temperaturę związku.
(tekst z okładki)

Czy taka definicja się Wam podoba? Mnie bardzo. Sama zauważam to po sobie i po znajomych. Kobieta chce zmienić się dla faceta, a przecież chodzi tylko o to by potrafić pozostać sobą, wchodząc do związku, nie zostawiać siebie poza nim.


Te dwie książki muszą przeczytać wszystkie kobiety!




Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)