Od Draculi do Edwarda

Świat wampirów do Draculi do Edwarda”
Manuela Dunn-Mascotti
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Rok wydania : 2010
Ocena 8/10

Książka, którą wyjęłam z półki specjalnie dla wyzwania zorganizowanego przez Lustro Rzeczywistości i ustawiłam ją w V stosiku. Dostałam ją w prezencie, gdy jeszcze interesowałam się bardzo nałogowo wampirami. Byłam już po przeczytaniu „Zmierzchu”, jak i „Draculi”, no i oczywiście kronik wampirów. Sam tytuł więc niezwykle mnie zainteresował.






Zacznijmy od tego, że książka jest po prostu cudownie wydana. Dawno nie spotkałam się z takim kunsztem przy nowych książkach, wydawnictwo naprawdę się nad nią napracowało. Okładka jest po prostu okładką, aczkolwiek intryguje, jednak już po otwarciu zapiera dech w piersiach. Czcionka jest wygodna i ładna, w niektórych przypadkach wręcz ozdobna. Sama książka opatrzona jest mnóstwem fotografii ze starych filmów, czy Transylwanii, coś cudownego. Niektóre z nich, wręcz zapierają dech w piersiach. Każda strona jest osobną i pięknie dopracowaną historią, to sztuka w nowoczesnym wydaniu.


Przepraszam za kiepskiej jakości zdjęcie,
 ale nie było światła.
Co zawiera sama książka? Proste i krótkie teksty, z których możemy trochę poznać wampiry. Nie jest to jakieś dokładne studium, jak w przypadku Tajemniczej historii wampirów” Claude Lecouteux, ale miło zaskakuje.

Tytuły rozdziałów : Bramy wiodące do ciemności; Narodziny tych, którzy nie chcieli umrzeć; Obyczaje wampirów; W poszukiwaniu hrabiego Draculi; Rodzina wampirów; Biblioteka wampira, Niepokojące początki, Jak zabić wampira.

Słyszeliście o przykładowo wampirze Polidorego? Nie? Naprawdę? Spokojnie ta mała książeczka trochę Wam o nim opowie.
Dziwne zahowania lorda Ruthvena z Wampira doktora Polidoriego są jeszcze ciekawsze niż postępowanie Draculi u Brama Stokera.”
Kim jest doktor Polidori? To osobisty lekarz lorda Byrona, no a tego pana to chyba znacie. Przygody lorda Ruthvena są odbiciem lekarza Byrona, z którym współpraca wcale nie była taka prosta. Opowiadanie zostało opublikowane pod autorstwem Byrona i szybko zdobyło popularność! Zaczęło się szaleństwo na punkcie wampira Polidoriego, wystawiano sztuki teatralne i pisano dłuższe powieści, był wszędzie! Całe to zamieszanie spowodowane przez wydawcę oszusta doprowadziło biednego doktora Polidoriego do śmierci. Jego honorarium za powieść przypisaną Byron'owi w przeliczeniu na dzisiaj wynosiło jakieś 50 , podczas gdy przyniosła ona ogromne zyski. Sam lord Ruthven jest arystokratą, wampirem i oczywiście erotomanem.
Współcześni autorzy takich powieści, włącznie z Anne Rice i Stephenem Kingiem, wiele zawdzięczają nieszczęsnemu doktorowi Polidoriemu”.

Takich informacji książka zawiera znacznie więcej!




Polecam ją każdemu fanowi wampirów, który chce mieć ślicznie wydaną pozycję z jego ulubionymi postaciami, a przy okazji ma ochotę dowiedzieć się o nich czegoś nowego. 




DARMOWY FRAGMENT

LUBIMY CZYTAĆ
NA KANAPIE

Książka bierze udział w wyzwaniu "Kiedyś przeczytam"
Link do posta głównego
Previous
Next Post »
6 Komentar
avatar

Kocham takie perełki. Ja nałogowo zbieram podręczniki do gier RPG, głównie dlatego, bo są cudownie wydane i ślicznie na półce wyglądają :D

Balas
avatar

To prawda :D No i zawsze są trafionym prezentem dla zainteresowanego tematem :)

Balas
avatar

Książka wygląda na naprawdę pięknie wydaną. Muszę znaleźć kogoś, kto interesuję się wampirami, żeby mu to polecić :)

Balas
avatar

Wydaję mi się, że to książka idealna na prezent :)

Balas
avatar

Pędzisz z tymi recenzjami, chcesz pierwsza skończyć wyzwanie? ;) Muszę się wziąć w garść, bo jako organizatorka daję słaby przykład ;)
A książeczke przeczytałabym, uwielbiam wampirki :)
PS Śliczne jest to zdjęcie w Twoim nagłówku!
PS. 2. jeśli brakuje Ci światła ustaw obiekt w namiocie z białych kartek ;)

Balas
avatar

Spokojnie pierwsza nie skończę, czeka na mnie trylogia Larssona :D
P.S. Dziękuję
P.S.2. Dobry pomysł =D

Balas

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)