Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

30-Day Book Challenge - Day 12




Day 12 - A book you love but hate at the same time
Książka, którą kochasz i nienawidzisz w tym samym czasie


Książka, którą kocham i nienawidzę jednocześnie? To już naprawdę jest ciężkie pytanie (tak na marginesie... Kto je w ogóle wymyślał? xd). Warto byłoby się zastanowić czy w ogóle można "coś"/"kogoś" kochać i nienawidzić jednocześnie, ale to raczej pytanie na osobną dyskusję.

                                                  Christiane F. "My, dzieci z dworca ZOO"

To książka, którą można kochać i nienawidzić jednocześnie, choć to trochę trudne. Przeczytałam ją pierwszy raz w gimnazjum, drugi raz w liceum. 
Kocham ją za szczerość, za brutalny opis rzeczywistości, za naukę, która z niej płynie.
Nienawidzę jej za to, że jest tak prawdziwa, za to, że nie można już o niej zapomnieć. 
Jeśli raz sięgniesz po tę książkę, na 85% nigdy nie sięgniesz po narkotyki, takie jest moje zdanie. Jej prostota czasem jest wręcz straszna, a obraz Berlina tam tych lat niezwykle ponury.
Nie raz podczas dyskusji na temat tej książki padało jedno zdanie "Powinna zostać lekturą" i tu się zgadzam, chociaż sama nie wiem czy chce kiedykolwiek do niej wracać. Być może wywarła na mnie tak duże wrażenie i aż tak bardzo zapadła mi w pamięć, ponieważ gdy czytałam ją, po raz pierwszy, miałam piętnaście lat, tyle co narkomanka z Berlina Zachodniego...

Miałam chłopaka, który robił coś, czego nie zrobiłby żaden inny narkoman: który dzielił się ze mną paczuszką heroiny. Który zarabiał dla mnie pieniądze wykonując najbardziej syfiastą pracę, jaka istnieje. Musiał obsłużyć co dzień jednego czy dwóch klientów więcej, żebym miała swój przydział. Wszystko było u nas na odwrót. Chłopak szedł na ulice dla swojej dziewczyny. Możliwe, że byliśmy jedyną parą na świecie, w której tak się działo.

Przeczytałam sporo takich książek i polskich, i zagranicznych, jednak tylko ta tak dogłębnie mnie poruszyła, za co ją kocham, i tylko ta została ze mną na tak długo, za co ją nienawidzę. 

5 komentarzy :

  1. Czytałam tę książkę kilka lat temu, jak dojrzewałam i zrobiła na mnie duże wrażenie. Bohaterowie byli w wieku mniej więcej takim jak ja wtedy, więc na prawdę dotarła do mnie. Świetna książka.

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę mam zamiar przeczytać, tym bardziej, że w odróżnieni od Ciebie nie poznałam podobnych pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  3. To naprawdę dobra pozycja : i dobrze napisana, i prawdziwa. Z polskiej półki polecam "Byłam narkomanką" Barbary Rosiek, jednak jest ona zupełnie inna

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci, e mogłaś ją przeczytać. Ja szukam jej od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tę książkę czytałam kilkanaście lat temu ale do dziś bardzo wyraźnie ją pamiętam. Takie zrobiła na mnie wrażenie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka