Menu

30-Day Book Challenge - Day 14




Day 14 - Day 14 - Book turned movie and completly desecrated
Dzień 14 - Książka zekranizowana i całkowicie zbezczeszczona 

Na myśl przychodzą mi tylko książki młodzieżowe i chociaż jestem pewna, że "zbezczeszczeń" było więcej, to podam tylko ten przykład.


To była totalna klapa, dla kogoś kto książkę czytał, zresztą film generalnie był kiepski. W ogóle nie oddano klimatu tej książki, a przecież była to wspaniała i relaksująca opowieść na popołudnie z elementami grozy, romansu i przygody! Naprawdę ją lubiłam, po obejrzeniu ekranizacji w życiu bym po nią nie sięgnęła.




9 komentarzy :

  1. Byłam na tej ekranizacji, ale uważam, że jeszcze gorszej wyszło "Miasto kości".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takkk! "Miasto kości" też widziałam i twierdzę, że była to totalna klapa!:D

      Usuń
  2. Oglądałam ten film niedawno, katastrofa... Ledwo dobrnęłam do końca. Za ksiązkę nawet nie zamierzam się brać, choć niektórzy chwalą, ale ja już chyba z tej tematyki wyrosłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam ani książki, ani filmu więc nie mogę się wypowiadać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na szczęście nie miałam okazji obejrzeć, ale do książki też mnie nie ciągnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ani książki, ani filmu :)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się, uwielbiam serię pani Mead, uważam ją za jedną z lepszych młodzieżówek, ale filmu nie byłam w stanie obejrzeć do końca...

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie znam książki, ani filmu. Ale zgadzam się z Tobą, że najczęściej to książki młodzieżowe mają jedne z najgorszych ekranizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uff, a chciałam iść na ten film do kina:)) Miałam prawdziwe szczęście.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka