Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

C.S. Lewis - Opowieści z Narnii tom III

Opowieści z Narnii już mnie nużą i wcale nie jest to winą autora, chyba jestem już za stara. Dwa pierwsze tomy ok, ale trzeci szedł mi już ciężej, a przede mną jeszcze cztery, zobaczymy jak to będzie.

No w każdym bądź razie recenzja króciutka, a pod spodem ogłoszenie :)





Myślę, że większość z nas ma taką swoją tajemną krainę, ale dla większości z nas istnieje ona tylko w wyobraźni.

Piotr i Zuzanna nie dostaną się już nigdy do Narnii, za bardzo są już dorośli i powinni być bardziej związani z naszym światem, tu i teraz. Jednak Edmund i Łucja dostają szansę by znowu wkroczyć do tego magicznego świata, w którym zwierzęta mówią ludzkim głosem. Tym razem towarzyszy im dziecinny, egoistyczny i zarozumiały kuzyn Eustachy. A Narnia nie powita ich stałych lądem, lecz przepięknym statkiem króla Kaspiana. 


Z wyjątkiem Łucji nikt jednak nie wiedział, że okrążając maszt, albatros szepnął do niej: "Odwagi, kochane serduszko!" A głos- była tego pewna- był głosem Aslana, a wraz z głosem cudowny zapach owionął jej twarz.

Ponownie urzekł mnie baśniowy styl pisania autora. Nie potrafię nawet wyrazić tego jak bardzo brakuje mi go w dzisiejszych bajkach. Tworzy on swoisty i niesamowity klimat, uwielbiam jak narrator tak bardzo opiekuje się czytelnikiem, zamieniając się w cudownego, starego gawędziarza!


Ale nie powiem wam, jak długa czy jak krótka będzie ta droga. Powiem wam tylko, że biegnie przez rzekę. Ale nie lękajcie się tego, bo ja jestem Wielkim Budowniczym Mostów.
Lewis nadal konsekwentnie realizuje swoją opowieść. Nie ma w niej już Piotra i Zuzanny, natomiast Łucja i Edmund po raz ostatni już odwiedzają Narnię. Jednak pojawia się nowy bohater Eustachy. Jest on bardzo niesympatycznym chłopcem, niezwykle rozpieszczonym, egoistycznym jedynakiem.  Po prostu nie da się z nim zaprzyjaźnić. W dodatku uważa, że cały świat jest przeciwko niemu. Jednak w tej historii z oczywiście dobrym zakończeniem przechodzi oczywiście niesamowitą przemianę!


-W naszym świecie- odezwał się Eustachy- gwiazda jest olbrzymią kulą płonącego gazu.
-Nawet w waszym świecie to, o czym mówisz, mój synu, nie jest gwiazdą, lecz jedynie tym, z czego jest zrobiona.

Opowieści z Narnii są dobre maksymalnie dla dzieciaków w wieku 12 lat, ale skoro tak postanowiłam to i tak dobrnę do końca serii. Zamiast Wam polecę ją raczej dzieciom, bratankom, siostrzenicom i komu tam tylko jeszcze, bo to wspaniała bajka! 


Niezmienna ocena



Opowieści z Narnii 3: Podróż „Wędrowca do Świtu” [C. S. Lewis]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE









Przeczytałam już 3/4 książki :) Nic Wam o niej na razie nie powiem, a co. Dowiecie się wszystkiego z czwartkowej/piątkowej recenzji. Książkę jednak bardzo chętnie wymienię.
Ktoś chętny?
Książka zupełnie nowa, prosto z Empiku, brak śladów używalności :D No i w najbliższym czasie nic jej nie grozi xd

12 komentarzy :

  1. Przyznam się szczerze, że prawie skusiłam się na Opowieści z Narnii, gdyż cała seria była w empiku w rewelacyjnej cenie. Na szczęście zrezygnowałam, chyba bym się w niej nie odnalazła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chcę wymienić Powód by oddychać! Zaklepuję :D Wpadaj do mnie w zakładkę Wymienię lub Sprzedam :)
    Opowieści z Narnii chciałabym miec swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Opowieści z Narnii można teraz naprawdę tanio dostać :)

    Przykro mi Fenko, nic nie znalazłam :(

    Nadal aktualna wymiana :D

    OdpowiedzUsuń
  4. 'Opowieści z Narnii' czytałam wieki temu, kiedy byłam w 2 klasie podstawówki, i pamiętam, że wtedy bardzo mi się podobały :)

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam tak z ekranizacją- dwie pierwsze części podobały mi się, a z trzecim gorzej. A co do serii- to polecę bratu, za jakieś trzy lata.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja bardzo lubię "Opowieści z Narnii" i mam do nich duży sentyment, nawet teraz, gdy już dawno wyrosłam z bajek. A "Podróż Wędrowca do Świtu" to moja ulubiona część :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opowieści Cię nuż a Oddechy chcesz wymienić? o o co się dzieje? Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Oddechy" właśnie i ja kończę czytać. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii. Wydaje mi się, że przyjęłaś tę książkę raczej chłodno, tak 6/10:D Co do Narnii, kiedyś przeczytałam wszystkie tomy i przyznam, że wydawało mi się, że urok tej książki nigdy nie przemija, choć jak widać, Ciebie już tak nie urzekła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z przedmówczynią. Urok Narnii i mi nie uciekł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie czytałam tych książek, oglądałam jedynie filmy (i to chyba nie wszystkie). Bardzo lubię tę historię, ale książek raczej nie przeczytam :)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś przeczytałam 'Opowieści z Narnii" i podobnie jak Ty teraz odebrałabym je inaczej :) Czekam na Twoją kolejną recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam, że mi się ta seria na początku nawet i bardzo podobała, ale nigdy jej nie skończyłam, bo mi się na którejś części zaczęło nudzić...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka