Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

Mark Haddon - Dziwny przypadek psa nocną porą

Zawsze wiadomo, co myśli pies. Są cztery możliwości. Pies może być wesoły, smutny, zły albo czujny. Poza tym psy są wierne i nie kłamią, bo nie mogą mówić.

Po książkę sięgnęłam, ponieważ znalazła się na Liście BBC. Jej tytuł od razu przykuł moją uwagę. Zainteresował mnie również jej opis, zresztą nie ma to jak kryminał, nawet jeśli jest dziwny. 
Co jest interesującego w tej książce, prócz tytułu? Przekonajcie się :D




Musisz do mnie nabrać zaufania... Nieważne, jak długo to potrwa... Nawet jeżeli to będzie minuta jednego dnia, dwie minuty drugiego dnia i trzy minuty trzeciego dnia i będzie to trwało latami, nieważne. Bo ważne jest zaufanie. Najważniejsze ze wszystkiego.
Czy jest to powieść kryminalna? 
Niech pomyślę...mamy ofiarę morderstwa...mamy narzędzie zbrodni...mamy detektywa...mamy śledztwo...mamy podejrzanych...mamy sprawcę...a mimo to jest to bardzo specyficzny kryminał.
Detektywem jest bowiem Christopher Boone, który ma 15 lat i marzy o tym żeby zostać astronautą. Co więcej nasz mały Sherlock Holmes cierpi na chorobę aspergera, która jest odmianą autyzmu. Pozwala mu zrozumieć matematykę i logikę, które podczas śledztwa są niezwykle przydatne. Jednocześnie choroba bardzo go ogranicza. Nigdy nie zapuścił się dalej niż do swojej szkoły, nie zna nawet miasta...czy Christopher poradzi sobie? Czy ma szansę znaleźć mordercę?


Kochać kogoś to znaczy pomagać, gdy ma kłopoty, to znaczy dbać o niego i mówić mu prawdę. (...) Musisz wiedzieć, że odtąd będę ci mówił tylko prawdę. O wszystkim. Ponieważ... jeżeli nie mówi się prawdy od razu , to później...później boli ona znacznie bardziej.
To naprawdę specyficzna powieść. Narratorem jest nasz piętnastoletni Christopher, który otwiera przed nami drzwi do swojego świata, do świata osoby chorej. Autyzm jest bardzo niezwykłą chorobą, ale również tragiczną. Osoby chore na aspergera bardzo często w swojej dziedzinie, np. matematyce, są nieprzeciętnie inteligentne, ale w pozostałych wykazują wysoki stopień upośledzenia społecznego, są nieprzystosowane. Pan Haddon podarował nam coś niesamowitego, a mianowicie książkę, która może nam pomóc zrozumieć takie osoby.

Po to, żebym zapamiętał, co robię i dokąd zmierzam, muszę zamknąć oczy, zatkać uszy i jęczeć, co jest odpowiednikiem naciśnięcia klawiszy Ctrl+Alt+Del, zamknięcia programów, zgaszenia komputera i jego zresetowania.

Akcja książki nie jest najpłynniejsza, ale to nie ona jest ważna. Najistotniejsze jest rozwiązanie zagadki, nieważne ile to zajmie czasu. Szczególnie, że wcale nie jest ona taka prosta. Jeśli zaś chodzi o język to jest on bardzo prosty, bardzo poprawny i bardzo logiczny. 



To oznacza , że czas nie jest rzeczą, tylko tajemnicą i nikt dotąd nie rozwiązał zagadki, czym on właściwie jest. Tak więc, jeżeli zagubisz się w czasie, to tak jakbyś zagubił się na pustyni, ale pustyni niewidzialnej, bo czas nie jest rzeczą.

Wiem, że niewiele napisałam o tej książce, ale ją po prostu trzeba przeczytać żeby zrozumieć. Nie jest to najlepszy kryminał, ale na pewno jest to książka, która zasługuje aby być znana. Autor naprawdę w niesamowity sposób przedstawia psychikę osoby chorej. Jeśli ktoś interesuje się psychologią, to myślę, że jest to pozycja obowiązkowa.
Tak tylko na marginesie. Książka bardzo przypomina mi film z moim ukochanym Tomem Hanks'em, pod tytułem Strasznie głośno, niesamowicie blisko, na podstawie powieści Jonathan Safran Foera. Serdecznie polecam.



Książka bierze udział w wyzwaniu

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka