Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

R. Monadli&F. Sorti - Veritas

Czas na krótką recenzję, jakoś nie potrafię o tej trylogii pisać długo :)
Byłam zafascynowana pierwszym tomem, troszeczkę zniechęcona drugim i z obawą sięgnęłam po tom trzeci, co mnie w nim spotkało? 
Zawód...rozczarowanie...szczęście...zachwyt...? 
Przekonajcie się!

nie trzeba wiedzieć wszystkiego, wystarczy pojąć sens wydarzeń

IMPRIMATUR SECRETUM VERITAS MYSTERIUM
Sekrety można nawet opublikować, ale prawda zawsze zostanie tajemnicą.
To już ostatnia część, a więc czas na rozwiązanie zagadki! (W zasadzie to nie, bo podobno wyszedł IV tom Mysterium, ale nie czepiajmy się szczegółów xd). 11 lat temu opat Atto Melani i piękna konstablowa Maria Mancini sfałszowali testament króla Hiszpanii - Karola II, co było bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny sukcesyjnej.
Aktualnie mamy rok 1711, przebywamy w malowniczym Wiedniu, gdzie spotkamy opata Melani. Niestety niewiele ma wspólnego z sobą samym, w końcu ma te 85 lat! Co robi w Wiedniu? Toż to ironia losu! Przybył aby zażegnać konflikt, który wcześniej wywołał, oh...jakże zmienne są życzenia króla. 
Na swoje szczęście nie będzie musiał robić wszystkiego sam. "Przypadkowo", w klasztorze Dziewic u Bram Niebios, spotyka swojego ukochanego, wiecznie wykorzystywanego, Posługacza z gospody Donzello! Jakże zmienne są to czasy, nasz Posługacz pracuje aktualnie jako komisarz.
Zamiarem Melaniego jest dostarczenie na dwór hiszpański spreparowanego listu pewnego księcia do cesarza Józefa I, zdyskredytowanie jego autora jako orędownika wojny w oczach króla hiszpańskiego i doprowadzenie go do rokowań pokojowych. Brzmi prosto? Co prawda opat Melanii i nasz Posługacz nie z takimi rzeczami sobie radzili, bo w końcu czym jest głupi list w obliczu epidemii dżumy, ale teraz nie będzie tak gładko. Bowiem jednemu z nich, Śmierć depcze po piętach ...

Wydanie. Niczym nowym nie będzie to, że pochwalę okładkę. Naprawdę mi się podoba, jest utrzymana w świetnym klimacie. Nadal czytanie umila idealnie dobrana muzyka. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości.

Forma i styl. Autorzy trzymają poziom. Od pierwszego tomu trzymają się formy będącej czymś na wzór dziennika, co wyróżnia tą powieść na tle innych. Jeśli chodzi o sam język tej pozycji to nie mogę mieć do niego żadnych zarzutów. Pozwala wpasować się w klimat tamtych czasów, jest przyjemny, bez większych błędów i bez wątpienia ma swój urok.

Bohaterowie. Nasz posługacz z gospody Donzello/nasz pomocnik z willi/nasz komisarz naprawdę jest bohaterem dynamicznym. Postać posługacza powoli ewoluuje wraz ze zmianą statusu, jak i przez obcowanie z opatem Melanii. W tym tomie jest już naprawdę samodzielną postacią. To on rozwiązuje zagadki, to on się buntuje, to on chce być Panem gry! Stosunkowo nieoczekiwana zmiana, a jednak!

Podsumowanie. Jak do tej pory przeczytałam trzy tomy i więcej nie posiadam. Jeśli kiedyś w moje ręce wpadnie tom czwarty, to z miłą chęcią go przeczytam, nie lubię nie rozwiązanych zagadek. 
Co mogę napisać o całej serii? Pierwszy tom mnie zachwycił, drugi zawiódł, a trzeci zaintrygował. Nie wiem co się stało autorom w przypadku drugiego tomu, ale każdy może mieć mały wypadek przy pracy. Nie ulega jednak wątpliwości, że autorzy włożyli w te książki całe swoje serca. Posiadają również ogromną wiedzą o tamtych czasach, dzięki czemu wydarzenia te wydają się naprawdę realne. No i mamy tutaj do czynienia z wątkami kryminalnymi! 
Znając już te trzy tomy mogę szczerze zachęcić do przeczytania ich, no może oprócz tomu drugiego. W każdym bądź razie myślę, że spodoba się miłośnikom powieści historycznych, kryminałów w niecodziennych postaciach, wielbicielom dzienników, a i tym którzy szukają lekkiej powieści z dreszczykiem emocji.


OCENA 9/10


Książka bierze udział w wyzwaniu



***




Kilka dni temu miałam okazję zobaczyć naprawdę dobry film. Jeśli ktoś lubi mroczne klimaty w kryminałach (jakby bez nich mógł istnieć xd) to serdecznie polecam. Aczkolwiek film jest naprawdę wyjątkowy, bez wątpienia wyróżnia się w swoim gatunku.








***
Mam również pytanie. 
Czy ktoś z Was posiada/posiadał, wie jak nawiązać kontakt 
z panią Izabelą Sową?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka