Jasinda Wilder - To Ty mnie ocalisz + Podsumowanie miesiąca GRUDZIEŃ

*** Rok wydania : 07.08.2014 rok  *** Wydawnictwo : Amber *** Ocena : 4/10 *** Lubimy Czytać *** TOM II (IV tom serii)
To TY mnie ocalisz [WILDER Jasinda]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Czas na recenzję drugiego tomu, jak się pewnie spodziewacie będzie ona krótka. Nawet nie chce mi się rozpisywać na temat tej książki dlatego pozwoliłam sobie dodać również w tym poście podsumowanie miesiąca. 


Natomiast 31 grudnia zamieszczę podsumowanie (pół)roku 2014 (oj działo się :D), a 1 stycznia z okazji Nowego Roku przed Polską premierą Colleen Hoover "Losing Hope"!

"To nie powinienem być ja, ale jestem. Taki szczur z meliny, metalowiec, jarający zioło brutal, dzieciak z poprawczaka i psychiatryka (...), pobity ileś razy, postrzelony, niemal ugodzony nożem, zostawiony na pewną śmierć na parkingu, nie mający ojca, bezdomny, bez korzeni."

Podałaś mi rękę, gdy balansowałam na krawędzi. Pokazałaś
mi, że można mieć nadzieję…
Chcieliśmy wierzyć, że po usłyszeniu magicznych słów „ja ciebie też”, wszystko już będzie dobrze. Że to zaklęcie miłości roztoczy parasol ochronny, przepędzi zły los i demony. Ale tak nie jest. Po wypowiedzeniu tych słów wszystko po prostu boli bardziej…
Kylie i Oz są już pewni, że chcą być razem, ale wydaje się, że życie co chwila chce pokrzyżować te plany. Nie przebiera w środkach, a że historia lubi się powtarzać, są to środki ostateczne.
Rozpacz, lęk, pożegnanie i przeszłość, która niespodziewanie staje w drzwiach…

Oz, chłopak Kylie, i Colton, jej ojciec, dwóch mężczyzn tak całkiem różnych, a jednak tak podobnych, opowiada historię tej miłości – miłości do dziewczyny i do córki. I czasem mówią przez łzy…
Źródło

Okładka. Nudna, a nawet bardzo nudna i niezwykle podobna do poprzedniej.

Bohaterowie. Tak jak udało mi się to przewidzieć, autorka dobrze wykreowała bohaterów, ale za to w sposób tak oczywisty i schematyczny, że aż nudny.

Narracja. Autorka skorzystała z narracji pierwszoosobowej Oza i Coltona. Na pewno urozmaiciło to trochę powieść i sprawiło, że czytało ją się bardzo szybko. - bez zmian :)

Historia. Autorka starała się dodać troszeczkę dramatyzmu, trochę nieprzewidzianych wydarzeń, bólu i cierpienia. Szkoda tylko, że samo to było do przewidzenia, zresztą zabrakło mi realizmu. Oz skojarzył mi się z Czarnoksiężnikiem xd

Podsumowanie. Myślę, że twórczość tej autorki trzeba lubić. Starałam się ją ocenić w miarę obiektywnie, ale nienawidzę schematów, które nie są udane. Dla mnie ta książka po prostu wieje nudą. Jednak czytałam inne jej recenzje, więc na pewno polecę fankom New Adult, romansów i twórczości autorki.

Ta książka bierze udział w wyzwaniu



GRUDZIEŃ

Nie było ani dobrze, ani źle. Musiałam wziąć się ostro za naukę więc grudzień okazał się miesiącem małego przestoju. Myślę, że styczeń i luty będą podobne, za to w marcu wszystko nadgonię :D

PRZECZYTANE
Ebook
Półka
Ebook
Biblioteka
Biblioteka
Ebook
Ebook
Biblioteka
Ebook
Ebook
Razem : 10 
Ukończyłam wyzwanie "Kiedyś przeczytam" 
Wyzwanie "Czytamy ebooki" : 6

A jak Wam poszło w grudniu?
Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)