Colleen Houck - Klątwa tygrysa. Wyprawa - 03

***Tytuł oryginału : Tiger's voyage***Data wydania : 17.09.2012 rok *** Wydawnictwo : Otwarte ***Liczba stron : 472 ***Lubimy czytać***Ocena 4/10*** 
Klątwa tygrysa. Przeznaczenie [Colleen Houck]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Tym razem na okładce nie ma tygrysa, a smok. Akcja biegnie co raz szybciej, miłość jest co raz bardziej skomplikowana, a ja boję się sięgać po czwarty tom.

Dla wielu miłość jest jak moneta: ma dwie strony. Może dodać sił lub osłabić, wzbogacić lub zubożyć. Odwzajemniona sprawia, że wznosimy się w przestworza, zachwyca nas, ożywia i czyni pięknymi. Kiedy ktoś podepcze naszą miłość, jesteśmy słabi, zranieni i pełni żalu.



Kelsey znalazła się w bardzo ciężkiej sytuacji. Ren - jej największa miłość życia, zapomniał ją...co więcej przebywanie w jej towarzystwie sprawia mu fizyczny ból. Za to Kischan jest tuż obok, gotowy by ją przechwycić. 
12 h na 24 h to dużo, ale wciąż za mało. Lokesh ciągle depcze im po piętach, a zadania Durgi wydają się nie do wykonania.
Co teraz?
Czy Ren przypomni sobie Kelsey?
Czy Kischan poskleja jej serce?
Kogo wybierze?
Kto poskromi smoki?
i z kim chce mieć dziecko Lokesh?
Chcesz wiedzieć?
Przeczytaj!

Ren uśmiechnął się szeroko.
- Z tygrysicami, powiadasz? Czy jest coś, o czym chciałbyś z nami porozmawiać, Kishanie?
Kishan zapchał usta jedzeniem i wymamrotał:
- A może wolisz porozmawiać z moją pięścią?
- No, no. Szalenie wyszukana riposta. Jestem pewien, że wszystkie twoje tygrysie przyjaciółki były niezwykle atrakcyjne. Czyżbym został stryjem?

Historia. Mitologia, legendy, podania to coś właśnie dla mnie! Historia wymyślona przez Houck jest naprawdę ciekawa i nie można się przy niej nudzić. Nie oszczędza swoich bohaterów, a ich zadania są co raz trudniejsze. Nie mogę się nadziwić możliwością jej wyobraźni. Piszę to naprawdę obiektywnie. Jeśli oddzielimy samą historię od romansu, to wyjdzie nam całkiem niezła powieść przygodowa. Ten pomysł akurat szczerze chwalę, niestety to za mało...

- W pewnym sensie. Chciałeś mi udowodnić, co naprawdę do ciebie czuję.
- Ale ty się nie dałaś?
- Nie. Uparciuch ze mnie.
- Rozumiem. A więc tamta kelnerka ze mną flirtowała?
- Jeśli nie przestaniesz się głupio uśmiechać na każdą wzmiankę o niej, to ci przyłożę i dopiero źle się poczujesz.

Bohaterowie. Chyba dawno już nie przeczytałam książki, w której główna bohaterka aż tak mnie irytuje. Wszystko na około mówi jej, że powinna być z Renem, nawet ona sama o tym wie, a jak na złość wybiera Kischana, chociaż oczywiście nie jest pewna swojego wyboru i wciąż patrzy na Rena, bo to z nim czuje więź. SERIO? 

Tulił mnie delikatnie i poczułam, jak topnieje bariera wokół mojego serca. Byłam bezbronna. [...] Oddałam serce mojemu księciu . Było mi dobrze, ciepło i bezpiecznie. Ren mnie kochał. Moje miejsce było przy nim.

Trójkąt. Autorka wzorowała się na powieści "Zmierzch". Jeśli mam być szczera trójkąt Jacob-Bella-Edward strasznie mnie irytował, ale przy trójkącie Ren-Kelsey-Kischan to ja już po prostu wysiadam. Sama zaczęłam się w tym gubić!

Ren...był jak dziki płomień.Natomiast Kishana można było porównać do grzejnika.Dobry,zaufany,dający ciepło.

Język. Autorka zaczyna budować napięcie, niestety bardzo powoli się tego uczy, to trzeci tom, a nie pierwszy! Co gorsza część książki została napisana w formie sprawozdania.

Nachylił się i zapytał szeptem:
- Ale czy ty... No wiesz... Czy nie jesteś we mnie wciąż zakochana?
I ja się nachyliłam.
- Nie chcę o tym więcej rozmawiać.
Ren skrzyżował ramiona na piersi.
- Dlaczego nie?
- Ponieważ Lois Lane nie chciała udusić Supermana.

Dialogi. Wydają mi się całkiem mocną stroną tej powieści. Są lepsze i bardziej oryginalne niż dotychczas. Autorka nie straciła swojego poczucia humoru,
 co oceniam na plus.

- Zawsze byłaś taką upartą, ślepą, bezmyślną dziewczyną?
- Czyżbyś nazwał mnie głupią?
- Owszem, tyle że w nieco bardziej poetycki sposób!

Podsumowanie. To byłaby naprawdę całkiem przyjemna powieść z bardzo ciekawą fabułą i wartką akcją. Niestety tak skomplikowany trójkąt bardzo to wszystko psuje. Co więcej językowi autorki brakuje polotu, można to wybaczyć w przypadku debiutu, ale nie trzeciego tomu! Uważam, że powinna się już czegoś nauczyć. Mimo to sięgnę po czwarty tom, będę konsekwentna, być może Kelsey przestanie mnie wkurzać i w końcu dokona prawdziwego wyboru? 

Książka bierze udział w wyzwaniach :




Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)