Menu

Colleen Houck - Klątwa Tygrysa. Wyzwanie - 02

***Tytuł oryginału : Tiger's quest***Data wydania : 11.06.2012 rok *** Wydawnictwo : Otwarte ***Liczba stron : 416 ***Lubimy czytać***Ocena 3/10*** 
Klątwa tygrysa. Wyzwanie [Colleen Houck]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
W drugim tomie nie tylko mniej ładna okładka jest problemem. Autorkę do napisania tej historii zainspirował "Zmierzch" i teraz zaczęłam to czuć. Obawiam się, że w trzecim tomie pojawi się trójkąt, którego nie będę mogła znieść. Jednak jak się już na coś uprę to jestem wstanie to skończyć. Mimo to ta częśę naprawdę mnie zawiodła. Pierwszy tom nie był idealny, ale historia bardzo przypadła mi do gustu, tutaj tak nie było...

Im bardziej dusza człowieka przeżarta jest przez troski, tym więcej w niej miejsca na radość.



Kelsey na własne życzenie złamała swoje serce. Zostawiła Rena i samotnie powróciła do Oregonu, odrzucając jego miłość. Jednak kiedy już myśli, że jej książę z bajki naprawdę o niej zapomniał on na nowo pojawia się w jej życiu by walczyć o jej serce.
Niestety w tej walce przeszkadzają mu : pradawna klątwa, Lokesh, tortury, Durga, Kishan i sama Kelsey.....czy ich miłość to przetrwa?

- Niezależnie od tego, co się stanie, pamiętaj, że cię kocham, hridaj patni. Obiecaj mi, że będziesz pamiętała.

- Będę. Obiecuję. Mudźhe tumse pjar hai, Ren.

Historia. Autorce nie brakuje pomysłów, jak utrudnić życie bohaterów. Wymyśla co raz to nowsze zagadki, przygody i niebezpieczeństwa. Przyznam się szczerze, że jej sposób widzenia świata jest dosyć interesujący. Podoba mi się świat mitów i legend, który sobie wymyśliła i konsekwentnie go realizuje. I może widzę coś czego nie ma, ale kultura Indii zawsze mnie interesowała, więc sam pomysł nadal będę chwalić.

... skała nie ugnie się przed wiatrem i tak samo stabilny jest umysł człowieka. Taki człowiek jest jak filar, zawsze można na nim polegać

Bohaterowie. Nie rozumiem troszeczkę Kelsey, której serce jest tak pewne miłości do Rena, gdy jest blisko, a jednocześnie im dalej od niego tym ta więź słabnie. Cóż....obawiam się, że jej serce stanie się chorągiewką, w zasadzie wcale się tego nie obawiam, to już się stało....Natomiast kreacja Rena nadal mnie zaskakuje. Lubię bohaterów aroganckich i pociągających, a co? Nie jest to kreacja, którą normalnie bym chwaliła, ale mają do wyboru niezrozumiałą, rozchwianą emocjonalnie Kelsey stawiam na aroganckiego i pewnego siebie Rena.

Kishan to bezpieczny zakład. Miłość Rena jest jak hazard.

Styl. Chociaż Pani Houck potrafi wymyślić interesującą historię, to brak jej wprawy. Nie potrafi zbudować napięcia, czy stworzyć klimatu. W zasadzie jeśli przy pierwszym tomie przymknęłam oko na język, bo był to debiut to niestety stwierdzam, że on ani trochę się nie poprawił.

Romans. Stanowczo jej za dużo! W zasadzie cała historia została przez nią zagarnięta.

Podsumowanie. Jeśli komuś spodobał się tom pierwszy to myślę, że warto sięgnąć po drugi, chociaż jest znacznie gorszy. Na początku wydawał mi się znośny, ale to chyba dlatego, że byłam jeszcze po ważnym dla mnie egzaminie i wszystko traktowałam z przymrużeniem oka. To dlatego tak długo czekałam z tą recenzją.

Książka bierze udział w wyzwaniach :




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka