Colleen Houck - Klątwa tygrysa. Przeznaczenie. - 04

***Tytuł oryginału : Tiger's destiny***Data wydania : 06.05.2013 rok *** Wydawnictwo : Otwarte ***Liczba stron : 392 ***Lubimy czytać***Ocena 8/10*** 

Klątwa tygrysa. Przeznaczenie [Colleen Houck]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Tym razem na okładce widnieje ognisty ptak, który wbrew pozorom wiedzie niezwykle krótki żywot. To już czwarta, chciałabym napisać finałowa część, ale jednak nie. Podobno powstaje tom V : Tiger's Dream. O czym będzie opowiadał? Nie mam zielonego pojęcia, gdyż ten tom naprawdę jest finałowy. Cóż...zobaczymy.....
Powstaje również film i szczerze mówiąc jestem ciekawa co zrobili z tak "nierównej" serii...

Naucz się cieszyć teraźniejszością. Doceniaj to, co przeżywasz, bo cenne chwile zbyt szybko przemijają i jeśli wciąż tylko spoglądasz w przyszłość, bądź tęsknisz za przeszłością, zapominasz o tym, by czerpać radość z tego, co tu i teraz.
Lokesh depcze po piętach naszym dwóm tygrysom i ich wybrance. Jest coraz bliżej, a jego moc wciąż rośnie.
Przyszedł również czas żeby wyruszyć w ostateczną podróż - przyszedł czas na złamanie klątwy i odnalezienie się w labiryncie własnego serca. Bo tylko ten kogo naprawdę kochasz, może z Tobą zostać, a drugiego musisz komuś ofiarować.
Czy feniks zdobędzie żonę Sati?
Czy Kelsey w końcu się zdecyduje?
Czy Durga odrodzi się na nowo?
I czy Lokesh dostanie to na co sobie zasłużył?
No i kim do diabła jest Damon?
Dlaczego jego amulet zmienił Kishana i Rena w tygrysy?

Nie ma żadnego przed ani żadnego po. Jest tylko to, co dokończone, i to, co niedokończone.

Kilka słów. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Autorka rozwinęła się. Po tomie drugim i trzecim spodziewałam się tylko spadku, a ona naprawdę się wzięła w garść i zrobiła kawał dobrej roboty. Tom czwarty jest lepszy od pierwszego. 

Oddaję ogień mej duszy i siłę mego ciała. Wyznaję, że jestem na zawsze związany z twoim sercem. Ogłaszam, że jestem twój.

Kelsey. Serce Kelsey od drugiego tomu jest tak rozdarte, że już bardziej się nie da. Jednak w końcu w tym tomie, bohaterka musi zacząć podejmować decyzje. Nie może polegać już na swoim słabym charakterze, musi okazać niezwykły chart ducha by dokończyć zadanie, by dopełnić swego przeznaczenia, a przy okazji w końcu wybrać swojego księcia. I chwała jej za to!

-Twój na życie, Kishanie.
-I na śmierć, Dhirenie - dokończył Kishan

Język. Autorka poprawiła znacznie swój styl. Nauczyła się budować napięcie, zresztą nie tylko to. I choć nadal nie jest to jakiś wygórowany poziom, to mogę zaliczyć rozwój na plus.

Błękitne i złote oko tygrysa, abyśmy zawsze wiedzieli, co odnaleźliśmy. Brylantowy lotos i czerwony rubin, abyśmy pamiętali, co utraciliśmy. I szafirowe kwiaty, które symbolizują to, co będzie.

Plan. Houck zrealizowała swój plan od początku do końca. To był długo oczekiwany finał i szczerze gratuluje. Naprawdę rzadko bywa tak, że tom IV lepszy jest od I. Wielowątkowość tej powieści mnie przerażała, ale autorka świetnie sobie z tym poradziła, rozwijając detale i nie zapominając o bohaterach.

Ren… także cie kocha. On staje przeciwko wszystkim problemom, które zagrażają tym, których kocha. Zawsze oddaje się całkowicie, nawet do tego stopnia rezygnuje ze swych pragnień, aby upewnić się, że inni mają właśnie te rzeczy, których potrzebują. Na wojnie, prędzej sam wysunie się na czoło, nim pozwoli swoim ludziom na śmierć.

Podsumowanie. Co jest najważniejsze podczas czytania? Emocje! A ja je czułam. Denerwowałam się na Kelsey, współczułam Kishan'owi, śmiałam się z Durgą i groziłam palcem Renowi. Ja tam po prostu byłam, a kiedy doszło do bitwy sama martwiłam się o to czy wszyscy z niej wyjdą cali! A chyba to pokazuje, że książka warta jest przeczytania, skoro wzbudza emocje. Jeśli mam być szczera to gdybym nie sięgnęła po tą serię to wiele bym nie straciła, ale skoro już to zrobiłam nie mam czego żałować. IV tom jest naprawdę zaskakujący, gdyż autorka zepchnęła miłość na boczny plan i pozostawiła historię, którą starałam się bronić od samego początku. Nie wiem jednak po co powstaje tom V i szczerze mówiąc nie chcę już wracać do tej serii. 
Polecam nastolatkom, fanom fantasy i romansów paranormalnych! Szczególnie fankom "Zmierzchu".

Książka bierze udział w wyzwaniach :



Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)