Menu

Cao Rene - Widzę Cię

Jeśli coś nie smakuje przy pierwszej próbie, nie jest przecież powiedziane, że nie może zasmakować przy drugiej. W przyjemności nie ma nic wrodzonego ani instynktownego. Trzeba dojść do niej pomału. Zdobyć ją.


Tytuł oryginału : Io ti guardo
Wydawnictwo : Sonia Draga
Data premiery : 14 stycznia 2015 rok
Liczba stron : 304
LUBIMY CZYTAĆ
Ocena : 6/10

Widzę cię [Irene Cao]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE




Kilka słów
Na swoim koncie mam zaledwie kilka erotyków. Nie wiem dlaczego, ale zniechęciło mnie "Pięćdziesiąt twarzy Greya", którymi większość osób się wówczas zachwycało. Postanowiłam jednak dać szansę literaturze tego gatunku, i tak trafiłam na książkę Cao Irene "Widzę Cię". Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to delikatna wersja Greya, mimo to przypadła mi do gustu.

Elena ma 29 lat, a za sobą kilka niewinnych związków, po których aktualnie woli zostać singielką i skupić się na pracy. Jednak od namiętności, nie tak łatwo uciec. Związek z Filippo jest nudny i bezpieczny, a gdy wyjeżdża dodatkowo komplikuje go odległość. Szczególnie, gdy podczas renowacji fresku, poznaje Leonarda - wspaniałego szefa kuchni, który oferuje jej wspaniałą podróż wgłąb jej własnej kobiecości, zmysłowości, aż do prawdziwej rozkoszy. Jest tylko jedna zasada : NIE WOLNO JEJ SIĘ ZAKOCHAĆ. Czy podejmie grę?


Niektóre rzeczy dają więcej przyjemności, kiedy nie jest się na nie
przygotowanym.

Bohaterowie
Elena to bohaterka w bardzo ciekawym momencie życia. Ma 29 lat i wypadałoby się w końcu zatroszczyć nie tylko o pracę, ale i o przyszłość. Ile lat można być singielką? I nagle po długim okresie samotności pojawia się dwóch mężczyzn : Filippo - spokojny, przystojny, troskliwy, idealny kandydat na męża! I Leonardo - tajemniczy, niebezpieczny. Elena stawia wszystko na jedną kartę i wybiera Leonarda, który nie da jej nic oprócz zmysłowej przyjemności, czy dobrze robi? A bo ja wiem? Jest przynajmniej w tym konsekwentna. Jej kreacja nie powala na kolana, ale autorka umiejętnie rozwija tą postać, pozwala jej ewoluować.
Podobał mi się Leonardo, ale niestety nie jego kreacja. Myślę, że autorka mogła mu poświęcić trochę więcej czasu, może rozwinie ją w drugiej części? To na pewno postać tajemnicza, silna i intrygująca.

Historia
Ok, niespodzianek tutaj nie ma. Młoda kobieta bez doświadczenia seksualnego i wspaniały mężczyzna, będący jej przewodnikiem po świecie zmysłów. Mało rozbudowana fabuła i sporo wątków erotycznych, ale mimo wszystko ta książka ma w sobie jakiś urok. Może jest nim tajemnica? Może Leonardo? Nie mam pojęcia, ale nie mogę napisać, że była zła i nudna. To historia o przekraczaniu własnych granic, pokonywaniu wstydu i odnajdywaniu kobiecości, może dlatego coś w niej jest?

Podsumowanie
Jeśli o mnie chodzi, to książka nie powala na kolana. Słabe kreacje bohaterów, mało rozbudowana fabuła, wątki erotyczne, przyjemny język, ale mimo wszystko ma coś w sobie. Nie mogę jej porównywać z innymi książkami z tego gatunku, bo brak mi rozeznania. Myślę jednak, że osoby, które zaczynają przygodę z tym gatunkiem będą usatysfakcjonowane. To delikatna historia. Polecam ją więc raczej takim osobom.

Drugi erotyk jaki mnie czeka to "Kusiciel" i już się nie mogę doczekać :)

Książka bierze udział w wyzwaniu :

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka