Menu

Jeffery Daever - Dar języków

Czy kiedykolwiek zastanawiali się państwo, dlaczego kogoś kochamy?
Jaka jest tego logika, jak bardzo bezsensowne i destrukcyjne to może być?

Tytuł oryginału : Speaking in Tongues
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Rok wydania : 2003
Liczba stron : 328
Ocena : 7/10

Gniew jest drugą stroną strachu



Kilka słów
Ta książka naprawdę sporo poleżała na półce. Sięgnęłam po nią głównie, dzięki wyzwaniu "Kiedyś przeczytam". Nieznany mi autor i niezbyt zachęcająca okładka, skrywały kawał całkiem niezłego kryminału i thrilleru psychologicznego.

Rozwód rodziców zawsze wpływa na dziecko.
Dorośli nawet nie zdają sobie sprawy, jak słowa wypowiedziane w kłótni mogą boleć....

Jeden błąd w pracy prawnika może oznaczać koniec kariery.
Nawet ten, który nie wynika z jego winy.
Jednak koniec kariery to czasem najmniejszy problem.
Gorzej, gdy ktoś chce się na Tobie zemścić....

Oko za oko, ząb za ząb...
Życie za życie...

Siedemnastoletnia Megan ciężko przeżyła rozwód swoich rodziców i choć było to dawno, wciąż nie może sobie z tym poradzić. Jednak nie rozmawia o problemach, cały ból tłumi w sobie. Po kilku nastoletnich wybrykach rodzice postanawiają wysłać ją do psychiatry. Niezupełnie przypadkowo trafia do doktora Jamesa Petersena, który nie ma nawet licencji. Co więcej, gdy dziewczyna ucieka z domu, on utrzymuje, że nigdy nie dotarła na umówioną wizytę...
Czy mówi prawdę?
Czy jej matka i ojciec odnajdą córkę?
Czy Megan uciekła?

Historia
To na pewno interesująca historia. Autor miał całkiem niezły pomysł. Nie znajdziemy tutaj policjantów, którzy za wszelką cenę chcą znaleźć porywacza, a rodziców, którzy starają się odnaleźć córką chociaż brak im doświadczenia stróżów prawa. Sam porywacz, to osoba niezwykle inteligentna, planująca wszystko szczegół po szczególe. To nie jest prosta sprawa, bo sprawcy po prostu nie ma. Niewiele osób wierzy w to, że Megan w ogóle została porwana.

Bohaterowie
Nie chcę w żadnym stopniu zdradzać świetnej fabuły, więc napiszę zaledwie jedno zdanie.
Wyróżniają się dwie postacie złotousty diabeł - ojciec Megan i niezwykle inteligentny porywacz i seryjny morderca, a przy tym fanatyk religijny. To pojedynek, o życie Megan. Ten sprytniejszy zwycięży, a drugi polegnie. To nie zabawa, ktoś umrze.

Język
Zabrakło mi napięcia. Autor pisze dobrze, jego język jest przyjemny, ale czegoś w nim brakuje. To trochę psuje sam odbiór powieści, w której język nie dorównuje historii, mrożącej krew w żyłach.

Podsumowanie
Zdecydowanie polecam fanom gatunku. To nie jest fenomenalny kryminał, ale z pewnością zaskakuje i szokuje. Ciekawi bohaterowie i bardzo rozbudowana warstwa psychologiczna, sprawiają, że ta książka naprawdę się wyróżnia.


Istoty ludzkie dotknięte są szczególnym przekleństwem: jako jedyni spośród zwierząt wierzymy w możliwość zmiany nas samych i tych, których kochamy. Ta zdolność może nas zniszczyć albo - jakże rzadko uratować nasze przeklęte serca. Sęk w tym, że nie wiemy w którą stronę to zdąża, aż często jest za późno.

Książka bierze udział w wyzwaniu :




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka