Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

Veronica Roth - Wierna - Tom III

Czasem życie jest naprawdę do dupy. Ale wiesz czego się trzymam? Chwil, które nie są do dupy. Cała sztuka polega na tym, by umieć je dostrzec.


Tytuł oryginału : Allegiant
Wydawnictwo : Amber
Data wydania : 29 kwietnia 2014 rok
Liczba stron : 351
LUBIMY CZYTAĆ
Ocena : 7/10

Wierna [Veronica Roth]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE





Kilka słów. Cieszę się, że tą trylogię mam już za sobą. Mimo wszystko nie był to stracony czas. Być może to, że przeczytałam ją zaraz po Igrzyskach Śmierci, nie było za dobrym pomysłem. Szczególnie irytowało mnie porównywanie tych dwóch trylogii. W końcu jednak przyszedł czas na tom ostatni. Pierwszy mnie nie powalił, ale był całkiem przyjemny, drugi mnie zawiódł, a trzeci?

Frakcje już nie istnieją!
Tak naprawdę, nigdy nie istniały.
Były tylko zaplanowane.
Wszędzie panują :
chaos,
śmierć,
walka,
walka o władzę!

Tris wie, że czas uciekać. Lecz jaki świat rozciąga się poza znanymi jej granicami? Może za murem będzie mogła zacząć z Tobiasem wszystko od nowa, bez trudnych kłamstw, podwójnej lojalności, bolesnych wspomnień? A może poza miastem nie ma żadnego świata…

Lecz nowa rzeczywistość jest jeszcze bardziej przerażająca. Nowe szokujące odkrycia zmieniają serca tych, których kocha. Raz jeszcze Tris musi dokonać niemożliwych wyborów - odwagi, wierności, poświęcenia i miłości. Bo tylko ona może przeszkodzić kolejnemu rozlewowi krwi…
Źródło

I choć nikt mnie tego nie uczył, wiem, że na tym polega miłość. Jeśli jest prawdziwa, sprawia, że człowiek staje się kimś więcej, niż był, kimś więcej, niż wierzył, że może być.

Historia. Przyznam szczerze, że autorka mnie zaskoczyła. Co prawda posiadałam pewne domysły, ale nie sądziłam, że jest wstanie wymyślić coś takiego. Świat za płotem jest naprawdę ciekawy. Jednak nie zdradzę Wam nic, bo nie będziecie mieli niespodzianki :D. Dodam tylko, że historia odzyskała swoją płynność i konsekwencję, zagubione gdzieś w drugim tomie.

Patrzyłem na nią, ale jej nie widziałem; póki nie skoczyła, nikt nie widział jej naprawdę. Przypuszczam, że ogień, który płonie tak jasno, nie może płonąć wiecznie.

Bohaterowie. Jeśli chodzi o rozchwianie emocjonalne Tobiasa autorka przeszła samą siebie. Nie wiem gdzie się podziała silna postać męska z pierwszego tomu. Po prostu wyparowała! Tobias chyba na ostatnich stronach książki odzyskuje trochę męskości, ale tak poza tym to jest z tym kiepsko. Podobnie jest z Tris. Myślę, że dziewczyna cierpi na rozszczep osobowości, pomiędzy zdrowym egoizmem a bezsensownym znaczy bezinteresownym poświęceniem. Nawet jeśli autorka od początku przedstawiała ją jako niezgodną, to mnie takie wahania trochę irytowały.

- To Prior? 
- We własnej osobie.
-Dlaczego krwawi?

- Bo jest idiotą.

Narracja i inne żale. W ostatnim tomie mamy dwóch narratorów - Tris i Tobiasa. Nie wiem czy wyszło to powieści na dobre. Odebrało jej nutki tajemniczości, w zasadzie mieliśmy wszystko podane na tacy. Z językiem też nie było najlepiej i czasem tylko dialogi ratowały sytuację.

Czasem wszystkim czego chcę, to być wyższą o kilka centymetrów, by świat nie wyglądał jak zwarta masa klatek piersiowych.

Podsumowanie. Może i nie polecę tej serii wszystkim, ale nie była zła. Autorka miała dobry i ciekawy pomysł na dystopię. Zabrakło jej jednak weny na bohaterów, którzy byli strasznie rozchwiani emocjonalnie i nie mogli się zdecydować. Pomimo wszystko autorce udało się mnie zaskoczyć i zapewnić kilka godzin całkiem przyjemnej książki. Polecam na pewno fanom dystopii, ale cóż nie każdemu przypadnie do gustu.

Należę do ludzi, których kocham, a oni należą do mnie - oni, miłość i lojalność, jakie im daję, tworzą moją tożsamość bardziej niż potrafiło jakiekolwiek słowo, czy grupa.

Książka bierze udział w wyzwaniach :






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka