Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

Roslund,Hellstrom - Odkupienie - tom 3

- Nigdy wcześniej nie zetknąłem się z czymś takim. Szczerze mówiąc... uważam, że jest pan porąbany.
- Porąbany? Nie, proszę pana. Porąbany to jest ten, kto twierdzi, że państwo ma prawo odebrać życie innemu człowiekowi.


Wydawnictwo :  Albatros
Liczba stron : 472
Data wydania : październik 2011 rok
LUBIMY CZYTAĆ
Ocena : 9/10
Wyzwanie : Kiedyś Przeczytam
Bestia Zaginiona Dziewczyna Odkupienie Dziewczyna w tunelu Trzy sekundy Dwaj Żołnierze 

Śmierć. Tylko o niej nie wolno im było myśleć. I tylko o niej myśleli.



Siedemnastoletni John Frey został skazany na karę śmierci, przez Sąd stanu Ohio, nie pomogły odwołania, nie zadecydował brak dowodów, zwyciężyła opinia publiczna i nacisk prasy. Wszyscy chcieli szybko znaleźć mordercę szesnastoletniej Elizabeth Finnigan, nawet jeśli istniała szansa, że popełnili błąd...
10 lat później...
Ucieczka jedyna w swoim rodzaju. Nikt nie ucieka z bloku śmierci. Jednak John Frey umiera na oczach wszystkich, co więcej jego zgon stwierdzają lekarze więzienni. Przedwczesna śmierć to jedyna droga ucieczki przed karą śmierci, ale czy na pewno?
8 lat później...
Jeden błąd może zmienić całe Twoje życie.
Jedna decyzja może się źle dla Ciebie skończyć.
John Schwarz popełnił błąd...trafił do więzienia...
W Szwecji nikt nie przypuszczał, że za pobicie grozi kara śmierci...


KILKA SŁÓW
To wcale nie jest typowy kryminał, co więcej działa to na jego korzyść. To powieść o każdym aspekcie kary śmierci, jaki możemy sobie wyobrazić : osoby  skazanej, jej rodziny, lekarzy pracujących na bloku śmierci, strażników z bloku śmierci, rodziny ofiary, polityków Stanów Zjednoczonych, polityków Szwecji mówiących głosem UE, polityków Rosji, żołnierzy amerykańskich i rosyjskich oraz szwedzkich policjantów. To książka dla każdego kogo interesuje temat kary śmierci, a nie chce czytać prawniczych/religijnych wywodów na ten temat.

MINUS
Na początku minus, który jest dosyć duży, ale w przypadku tej książki w ogóle nie wpływa na moją ocenę. Powiedzmy, że udaję, iż go nie widzę ze względu na jej ogromną wartość.
Nie wiem co jest z pisarzami szwedzkimi. Ich język jest prosty, poprawny i przyjemny, a jednocześnie ich książki są tak ciężkie, że aż nie chce się wierzyć. To właśnie minus tej książki, styl. Czyta się ją bardzo trudno, dopiero po pokonaniu 1/4, gdy akcja staje się żywsza, zmniejsza się też trudność w czytaniu.

POMYSŁ
Tak jak wspomniałam na początku, to nie jest typowy kryminał. Autorzy dotknęli każdego aspektu kary śmierci. Historię poprowadzili w sposób zupełnie niechronologiczny, ale za to bardzo udany. Jeśli czytelnik się skupi, to ma szansę się nie zgubić i poznać niezwykły pomysł autorów.

BOHATEROWIE
Nie chciałabym opisywać bohaterów, gdyż to oni i ich poglądy są najważniejsi w tej historii. Nie ma znaczenia, czy to bohater główny, drugoplanowy, czy epizodyczny, każdy na swój sposób jest doskonały. 
Kreacja głównego bohatera i sposób w jaki ją poznajemy jest niezwykły, dostajemy do ułożenia puzzle, które powoli trafiają we właściwe miejsca układanki, jednak niczego nie wiemy na pewno. Bohaterów drugoplanowych i ich roli nie da się pominąć, ich kreacje są stosunkowo pełne. A postacie epizodyczne wnoszą określoną ideę i sposób widzenia.
Dla przykładu jednak porozmawiajmy o panu Grensie. Jest policjantem, który nie ma za grosz szacunku dla biednego, młodego prokuratora. Nie liczy się ze zdaniem swojego szefa i jest naprawdę dużą indywidualnością. Pomimo tego, że to trzeci tom, a ja nie znam dwóch poprzednich, to czuję, że poznałam tego bohatera. Jego wspomnienia są dla mnie zagadką, którą bardzo chcę odkryć. Jednak jest to postać tak wyrazista, że zdominowała prawie całą historię. Policjant, który lubi swoją pracę, bezlitosny dla złoczyńców. Jednocześnie człowiek, który jest przeciwny karze śmierci, tak bardzo, że jest wstanie położyć na szali całą swoją karierę....

PODSUMOWANIE
Ta recenzja nie jest zbyt pełna, ale to dlatego, że nie chcę nic zdradzać. To naprawdę historia, która zachwyci wiele osób. Wystarczy dać jej szansę i pokonać ciężki styl autorów. Dałam jej 9 za sposób napisania powieści - puzzle, za bohaterów, za warstwę psychologiczną, za przedstawienie problemu kary śmierci i za zaskoczenie mnie na końcu (tak się nie robi! xd). Pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi, ale mnie ta książka ponownie zmusiła do zadania sobie pytania "Jestem czy nie jestem za karą śmierci i czy moje stanowisko jest słuszne?",

Dla wszystkich, którzy zazwyczaj nie czytają cytatów, niech przeczytają ten jeden. To bardzo prosty dialog, a zarazem bardzo ważny :


- Tato, dlaczego płaczesz?
Zarówno Anita, jak i Jonas przyglądali mu się uważnie.
- Nie wiem.
- Dlaczego?
- Nie mogę o tym mówić.
- Dlaczego, tato?
Sven spojrzał na Anitę. Jak wytłumaczyć coś małemu chłopcu, jeśli nie potrafią tego zrozumieć nawet dorośli? Anita wzruszyła ramionami. Ona też nie wiedziała, ale nie przeszkadzała mu, kiedy zaczął mówić:
- Chodzi o pewnego chłopca. To dlatego jest mi tak smutno. Człowiekowi czasem robi się smutno, jeśli sytuacja jest tak przykra, zwłaszcza wtedy, gdy samemu ma się syna.
- Co to za chłopiec?
- Nie znasz go. Jego tata chyba niedługo umrze.
- Jesteś pewien?
- Nie.
- Nie rozumiem.
- Jego tata mieszka w innym kraju, w Stanach Zjednoczonych. Wiele osób, które tam mieszka, uważa, że zabił człowieka. A w Stanach Zjednoczonych zabija się ludzi, którzy zabili człowieka. (...)
- Nie rozumiem.
- Ja też nie.
- Nie rozumiem, kto go zabije. (...)
- Państwo. Kraj. Lepiej nie potrafię ci wyjaśnić.
- A kto decyduje o tym, że on musi umrzeć? Przecież ktoś taki musi być, prawda?
- Ława przysięgłych. I pan sędzia. Pamiętasz, taki sędzia, którego widziałeś w telewizji.
- Ława przysięgłych?
- Tak.
- I sędzia?
- Tak.
- Czy to są ludzie?
- Tak. To są ludzie. Zwykli ludzie.
- A kto ich zabije?
- Oni nie zostaną zabici.

- No dobrze, ale jeśli to oni decydują, że ktoś ma umrzeć, to znaczy, że oni też zabijają. A więc muszą umrzeć. Kto to zrobi, tato? Ja nie rozumiem. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka