Menu

Brittainy C. Cherry - Kochając pana Danielsa

Nienawidziłem dystansu, który czuliśmy, mimo tego, że byliśmy blisko.(...) Kochałem jak zdystansowani byliśmy, mimo że czuliśmy bliskość.
Pomyślałam, że Kochając pana Danielsa nie może mnie zaskoczyć. Listy napisane przez osobę, która nie żyje dla jej bliskich? To już było, np. "P.S. Kocham Cię" Cecelia Ahern. Romans uczennicy i nauczyciela, który zaczyna się poza szkołą? Ten motyw chyba już wszyscy znają, np. "Pułapka uczuć" Colleen Hoover. Stworzenie listy, którą trzeba zrealizować? Od razu nasuwa mi się "Utrata" Rachel van Dyken. Jednak po przeczytaniu tej pozycji stwierdzam, że nie mogłam przewidzieć tego co w niej znajdę.  Brittainy C. Cherry stworzyła powieść, w której różne rodzaje miłości przeplatają się ze sobą, tworząc cudowną, ciepłą historię.




Tytuł: Kochając pana Danielsa
Autor: Brittainy C. Cherry
Wydawnictwo: Filia

Ashlyn nigdy nie była sama. Nie podejmowała samodzielnych decyzji. Nie dbała sama o siebie. Nie przywiązywała wagi do własnego stroju. Zawsze była przy niej, jej siostra bliźniaczka. To z nią konsultowała wszystkie swoje problemy. To właśnie ona grała na gitarze, gdy nie mogła się pozbierać. Niestety Gabby już z nią nie ma. Zostawiła jej jednak cudowny dar, którym były ich wspólne marzenia.
Dziewiętnastoletnia Ashlyn przeprowadziła się do Wisconsin, by zamieszkać ze swoim ojcem, którego nienawidziła i jakoś skończyć ostatni rok szkoły. Zatraciła się w swoim bólu, samotności i mroku. Na pewno nigdy nie przypuszczała, że w pociągu pozna Pana  Niesamowite. Niepozwalające zaczerpnąć oddechu. Najpiękniejsze. Niebieskie oczy. Nie mogła marzyć o tym, że pozna tak idealnego mężczyznę, a on odwzajemni jej uczucie. Los często jednak z nas kpi. Ashlyn przekonuje się o tym pierwszego dnia szkoły, gdy dowiaduje się, iż Pan Najpiękniejsze Niebieskie Oczęta ma na nazwisko Daniels i jest jej nauczycielem.


Szkoda,że ci mili musieli cierpieć, bo-jak wiadomo-ich serca bolą najbardziej.

Brittainy Cherry napisała powieść, w której głównym motywem jest miłość w każdej postaci. Nie ma w tej książce wątku, który nie przedstawiałby jej w jakiś sposób. Miłość do właściwego mężczyzny w niewłaściwym czasie; uczucia ojca do córki, która go nienawidzi; braterska miłość, której nie może zniszczyć nawet krew na rękach jednego z nich; uzależniające uczucie do chłopaka, który cię wykorzystuje; miłość sióstr bliźniaczek, której śmierć nie była wstanie zniszczyć; uwielbienie dla Szekspira, a to tylko kilka przykładów, które znajdziecie w tej książce. 

Ashlyn zawsze była trochę dziwna. Kochała Szekspira, marzyła o tym by zostać pisarką. Nie była zbyt pewna siebie. Wstydziła się swojego ciała. Zawsze czuła się tą mniej kochaną siostrą. Jednak po śmierci Gabby zyskała coś, czego nigdy nie spodziewała się otrzymać - determinację w dążeniu do celu. 
Daniel Daniels był wspaniałym, młodym mężczyzną. Jego życie dopiero się zaczynało. Uczył w szkole, grał w zespole i był pusty w środku. Ważne osoby w jego życiu zniknęły, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a on zamknął się w sobie. Był dziwakiem. Śpiewał w zespole "Misja Romea", który swoje teksty opierał na sztukach Szekspira. 
Romans tej dwójki nie mógł być zwyczajny i wcale nie był. Czy mogę go nazwać wyjątkowym? Myślę, że słowo "dziwny" będzie znacznie bardziej odpowiednie. Kto bowiem cytuje Szekspira w najbardziej intymnych momentach?

Dotykaj, będąc nieobecną. 
Odchodź,będąc blisko. 
Kochaj mnie i moją rozbitą duszę.

Historia Ashlyn i Daniela uczy, bawi, wzrusza. Wzbudza w nas czasem niedowierzanie i oburzenie, ale taka właśnie jest miłość i los, który nas czeka. Nie możemy niczego zaplanować, musimy żyć według carpe diem, bo jutro może nigdy nie nadejść. Niestety nie jesteśmy nieśmiertelni, wszechmocni i potężni. Nigdy nie wiadomo, kiedy odejdziemy z tego świata. Jednak nawet wtedy musimy pamiętać, że dla miłości warto czekać i walczyć chociaż mielibyśmy przegrać.

Kochając pana Danielsa to książka, o której nigdy nie zapomnę. Romans tak nietuzinkowy, że nie nudzi, za to zaskakuje. Nie dajcie się zwieść opisowi na okładce, ta powieść Was wciągnie i zaczaruje. Gwarantuję, że spodoba się wszystkim wielbicielom new adult i romansów. Na pewno nie będziecie zawiedzeni.

22 komentarze :

  1. Nie przepadam za romansami, ale chyba w tym przypadku zrobię wyjątek. Zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Romanse to nie moja bajka, ale ta książka już mnie zauroczyła w jakiś dziwny i magiczny sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka nie w moim guście rzadko czytam romanse. Masz bardzo fajny blog :)
    Pozdrawiam ciepło.
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama nie przepadam za romansami, a pokochałam tą historię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro nie przepadasz za romansami, ale pokochałaś tą historię, koniecznie muszę ją poznać! Pozdrawiam.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham, kocham, wręcz ubóstwiam historię ''Kochając pana Danielsa''.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że nawet nie słyszałam ale, że tak powiem książki całkowicie oparte na miłości mnie nie interesują. Ciekawa recenzja :)
    Zapraszam do mnie:
    http://fandomowe-zycie-prim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem, czy przeczytam... Raz widzę dobrą recenzję, raz złą i biję się z myślami.. Chociaż pewnie kiedyś po nią sięgnę ;)

    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się ciekawa :) Chociaż zastanawiam się czy nie ma w niej zbyt dużo miłości.
    Victoria
    http://czytelniczemysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kilka osób polecało mi tę książkę, sama przeczytałam już sporo recenzji o niej i chyba nie pozostaje mi nic innego jak w końcu ją przeczytać.
    Pozdrawiam :)
    zaczytanekoty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta książka zbiera same dobre recenzje. Już nie mogę się doczekać aż ją przeczytam, a zrobię to na pewno we wakacje :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że pierwszy raz słyszę o tej książce ale Twoja recenzja bardzo mnie zachęciła do jej przeczytania. Zabiorę się za nią przy najbliższej okazji ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje się, że to niesamowita powieść, muszę po nią sięgnąć. Dziękuję za zachęcającą recenzję!
    Pozdrawiam!
    Fanny http://buszujacawsrodksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam romanse, a ten zbiera coraz więcej pozytywnych opinii, dlatego planuję w najbliższym czasie po niego sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiam się, bo to druga recenzja, która czytam o tej książce. Twoja jest bardzo zachęcająca, aż chce iść od razu do księgarni i ja kupić. Natomiast poprzednia opinia, która czytałam była dosyć surowa. Książka na pewno w moich planach, nie wiem jednak kiedy się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czuję, że akurat ta książka mnie nie zainteresuje, ale jeśli ktoś lubi romanse to proszę bardzo. Pozdrawiam :)

    ducere-me-in-lucem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie dzisiaj otrzymałam tę książkę :) Mam nadzieję, że mi sie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To już kolejna pozytywna recenzja tej książki, nabieram coraz większej ochoty, aby po nią sięgnąć. Wydaje się naprawdę cudowna :) Bardzo zachęcająca recenzja!
    Pozdrawiam,
    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam już kilka recenzji na ten temat i są skrajnie różne :D
    Ze 3-4 osoby się nią tak zachwycają, a mniej więcej tyle samo się po niej "przejechało".
    I tu mam problem. Czytać czy nie czytać? :D

    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać tej książki, ale czaję się na nią i mam nadzieję, że uda mi się ją kupić za niedługo :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczerze to nie słyszałam o tej książce, ale po Twojej recenzji być może się na nią skusze ^^ Pozdrawiam!:*
    http://kaciksiazkoholiczki.blogspot.com/ Zapraszam na pierwszy post!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka