Menu

PASJA - istotna czy nie?

Na blogu ostatnio sporo się działo. Miałam też niestety mniej czasu na czytanie i raczej więcej go nie będzie, gdyż od jutra wracam na uczelnię. Jednak obiecuję, że jutro pojawi się podsumowanie miesiąca, a w piątek recenzja książki - a jakiej? Tajemnica! 

Co do zmian na blogu. Mam nowy szablon i slider. Zmieniło się również menu:
- recenzuję - recenzje książek,
- tworzę - fragmenty mojej twórczości,
- piszę - moje przemyślenia,
- objaśniam - trochę prawa.

Mam nadzieję, że Wam się spodoba!


PASJA

Moje motto życiowe brzmi „nihil magnum sine ardone” nie jest ono oczywiście jedyne, ale jest jednym z ważniejszych. W wolnym przekładzie znaczy „nic wielkiego bez pasji”.

Zastanówmy się czym byłoby nasze życie bez pasji? 
Byłoby ono nudne i bezbarwne, nic nowego by się w nim nie działo. Nie mielibyśmy żadnego celu. 

Czy więc człowiek powinien żyć w świecie pozbawionym pasji?
Moim zdaniem człowiek, który nie posiada żadnej pasji ma niezwykle puste życie, przez co on sam staje się bezbarwny, nieatrakcyjny, a przede wszystkim smutny. Każdy z nas musi mieć jakąś pasję, jakąkolwiek, choćby własna pracę, robienie zakupów, fotografię, cokolwiek.

Pasja to zazwyczaj hobby, ale nie każdy musi je posiadać by żyć z pasją. Nie trzeba mieć talentu, nie trzeba trzymać się jednej dziedziny, należy po prostu odnaleźć pełnię życia i szczęścia.

Gdy byłam dzieckiem robiłam wiele rzeczy: rysowałam, śpiewałam, tańczyłam, grałam w kosza, skakałam wzwyż, grałam w siatkówkę, biegałam na krótkich dystansach, jeździłam konno, opiekowałam się zwierzętami, jeździłam na rolkach, jeździłam na łyżwach, grałam na gitarze, pływałam.

Czy miałam talent do jakiejkolwiek z tych rzeczy?
Nie mam słuchu muzycznego, więc łatwo orzec, że do śpiewania, grania na gitarze i tańczenia stworzona nie jestem.
Nie mam koordynacji ruchowej więc wszelkie sporty w moim przypadku odpadają, teraz dodajmy jeszcze brak kondycji i lenistwo. Teraz się to powoli zmienia dzięki bieganiu!
Co do rysowania to mam totalną dysgrafię i to już chyba starczy za świadectwo tego, że przy okazji i rysować nie umiem.

Gdy byłam dzieckiem robiłam wiele rzeczy, wiele z nich porzuciłam, ale to nie oznacza, że moje życie pozbawione jest pasji, po prostu znalazłam inne.

Później chodziłam na aerobik, dancehall, zumbe, tylko dlatego, że uwielbiam tę muzykę. Nie szło mi dobrze, jak już wspomniałam nie mam słuchu muzycznego, ani koordynacji ruchowej, ale ta muzyka i taniec sprawiały, że żyłam.

W obecnym momencie mojego życia: projektuję strony www (zwykły html), spisuję swoje durne przemyślenia, piszę książkę, czytam, biegam, fotografuję, uczę się.

Czy odnalazłam jakiś talent?
Odpowiedź brzmi nie, brak mi jakiegokolwiek talentu. Jestem urodzonym beztalenciem :)

Nie mam talentu twórczego, gdyż moje opowiadania i przemyślenia są marne. Mój język polski jest sztywny, a świat, który tworzę zawsze w mojej wyobraźni wygląda lepiej niż na papierze. 

Nie potrafię się rozwijać w tworzeniu stron www, zakończyłam swoją edukację na tym co znam i jej nie rozwijam.

Co czytam? A wszystko. Od książek prawniczych, przez poradniki, opowieści fantasy, rozważania filozoficzne po blogi z opowiadaniami.

O bieganiu już Wam opowiadałam. Wspomnę jednak o nim jeszcze raz. Gdy biegnę nie myślę o niczym konkretnym. Cieszę się tym co robię, a każda minuta biegu dłużej jest dla mnie powodem do radości.

Fotografia to moja pasja, praktycznie nie rozstaję się z moim ukochanym Nikusiem. Ale czy przez to robię genialne zdjęcia? Nie. Ja po prostu wciąż się uczę, jak zatrzymywać świat w kadrze.

Więc dlaczego to robię?
Bo lubię!
Bez tego może życie byłoby nudne.

Dlaczego studiuję prawo?
Bo chcę robić coś co ma dla mnie sens, coś co pozwoli mi uczynić życie pełnym sensu, dla mnie i tylko dla mnie! Prawo mnie fascynuje, marzę o nim od pierwszej klasy gimnazjum, codziennie i nieprzerwanie. Profil w liceum, matura to były tylko elementy, które miały mnie do niego przybliżyć!

Czy warto całe życie poświęcić pasji?
 Tak!

Czy jeśli się nie uda należy żałować? 
Nie! Gdy żałujemy świat przestaje być piękny. Nie żałujmy niespełnionych pasji i marzeń, bo znajdziemy nowe.


Człowiek, który nie ma celu i pasji, nie ma powodu by żyć.

A co Wy o tym myślicie?
Macie swoje pasje?



źródło obrazka

4 komentarze :

  1. Dopisz do swoich pasji jeszcze gotowanie dla mnie (chociaż teraz to już trochę po ptakach; co ja zrobię z życiem bez Was?!).. PS Nie widziałam Cię z aparatem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja muszę coś kreatywnego od czasu do czasu zrobić, bo inaczej bym zwariowała. I to jest moja pasja, chociaż wyraża się w tysiącu różnych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moją pasją jest rysunek. Ale masz rację to bez różnicy czy mamy talent czy nie, ważne by się zaangażować i by sprawiało nam to przyjemność. Życie bez tego co sprawia nam radość byłoby beznadziejne.
    Pozdrawiam
    http://kociepelko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, nawet jeśli coś nie wychodzi nam świetnie, ale sprawia przyjemność, to nie powinniśmy z tego rezygnować ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka