Menu

Bear Grylls - Lot widmo + wyniki konkursu

To książka, która była dla mnie jedną, wielką niewiadomą. Ma przyciągającą okładkę, przynajmniej z przodu, a także trochę naciągany opis: Doskonałe połączenie Tożsamości Bourne'a z przygodami Indiany Jonesa. Niespecjalnie mnie to zachęciło.

Co więc sprawiło, że po nią sięgnęłam?
Autor i w zasadzie tylko on. Potrzebowałam mocniejszej lektury, która nie będzie miała nic wspólnego z romansem. Po prostu uwierzyłam, że Bear Grylls mi ją da. Czy mu się to udało?


Bear Grylls to nazwisko, które większość kojarzy. Nie każdy jednak wie kim jest naprawdę ten "szalony" osobnik. Urodzony w 1974 roku, wcześniej nazywał się Edward Michael Grylls. Aktualnie jest brytyjskim podróżnikiem, alpinistą i popularyzatorem sztuki przetrwania oraz instruktorem skautów. Przez trzy lata służył w SAS, więc można powiedzieć, że wie co robi. Mieliśmy okazję poznać go w programie emitowanym przez Discovery Channel o tytule "Szkoła przetrwania". Później w kolejnych seriach "Bear Grylls w miejskiej dżungli", "Ucieczka z piekła", "Przetrwać z Bearem Grylls'em. Jest również autorem wielu poradników, m.in. "Urodzony, by przetrwać", "Poradnik przetrwania w życiu". Napisał również swoją autobiografię pod tytułem "Kurz, pot i łzy", a także napisał cykl powieści "Misja: Przetrwanie". 

Tytuł: Lot widmo
Autor: Bear Grylls
Wydawnictwo: Pascal

Powiedzmy, że uwierzyłam w jedno zapewnienie wydawcy: Pierwszy, zapierający dech w piersiach thriller Beara Gryllsa! To autor, który zdecydowanie potrafi zmrozić człowiekowi krew w żyłach.

(...) stara zasada: nie planujesz - żałujesz.

Matka z dzieckiem zostali porwani, podczas wycieczki, na którą wybrali się z ojcem. Zniknęli bez śladu, a on został sam.

Jeden z żołnierzy, który miał brać udział w specjalnej misji, został brutalnie zamordowany na szkockich torfowiskach.

W amazońskiej dżungli, w miejscu gdzie obumierają drzewa spoczywa zagubiony myśliwiec z czasów drugiej wojny światowej. Jakie tajemnice w sobie kryje?

Tajna organizacja, chociaż nie, setki tajnych organizacji, a każda ma inne zadanie. Która jest dobra, a która zła? Kto spośród tych osób zna początki sięgające mrocznych dni panowania niemieckich faszystów?

Co łączy to wszystko?

Tylko jedna osoba: Will Jaeger.

Nie śpiesz się. Wyobraź sobie, że masz dziesięć sekund na uratowanie świata - pięć możesz poświęcić na wypicie mleka i zjedzenie ciasteczka.

Bear Grylls nigdy nie zostanie pisarzem roku, ze względu na język. Jest on prosty, rzeczowy, pozbawiony metafor i zbędnych epitetów. Nie zawiera też skomplikowanych konstrukcji zdaniowych. Książkę czyta się szybko, wręcz pochłaniamy informacje, które otrzymujemy. Język, który w niektórych momentach staje się profesjonalny wcale nie utrudnia nam odbioru. To pozycja idealna dla mężczyzn. Jedyne "plastyczne" opisy, dotyczą scen, które kobiety chętnie pominęłyby.

Mnie osobiście Lot widmo przypadł do gustu. Potrzebowałam książki z mocną historią, określonymi bohaterami i akcją. Tutaj nic nie jest przypadkowe. Pod tym względem fabuła zdecydowanie zachwyca. Co prawda brakuje tutaj pewnej świeżości. Grylls zbudował swoją fascynującą tajemnicę oparł na powojennej historii i próbie odrodzenia IV Rzeszy. 

Co więc wpływa na wyjątkowość tej pozycji? Dziadek autora, brygadier William Edward Harvey Grylls był oficerem Orderu Imperium Brytyjskiego z 15/19 Królewskiego Pułku Jego Królewskiej Mości. Był również dowódcą Target Force - tajnej jednostki, której głównym zadaniem było odnajdywanie i ochrona sekretnych technologii, broni, a także naukowców i wysokiej rangi nazistów, mających pomóc aliantom w starciu z nowym światowym mocarstwem i wrogiem - Sowietami. Biorąc pod uwagę to, że sam autor był w SAS, to jego historia ma naprawdę mocne podstawy i tym odróżnia się od innych. Jest profesjonalna. Czytając książkę wierzymy w każde słowo autora, nawet jeśli pod koniec troszeczkę ponaginał rzeczywistość. Tym ta pozycja różni się od innych. W dodatku tło historyczne wcale nie wpływa na formę powieści. Nadal jest to thriller z elementami powieści przygodowej. W żadnym razie historycznej!

Kto ryzykuje, ten wygrywa (motto SAS)

Podsumowując, Lot widmo, to mocny thriller, z dopracowaną fabułą, ciekawym klimatem i bardzo realistyczna historią. Na pewno spodoba się większości mężczyzn i kobietom, lubiącym męskie thrillery. Mnie osobiście bardzo się spodobał.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu


WYNIKI KONKURSU


W konkursie wzięło udział 28 osób. Bardzo Wam dziękuję!

Zwycięzcą jest
Basia Grencel
Gratulacje!


Już niedługo zapraszam na nowy konkurs!

1 komentarz :

  1. Wow. Nie wiedziałam że Grylls pisze thrillery. Myślałam że tylko poradniki. Rzeczowa i konkretna akcja mnie przekonuje tak samo jak prosty język.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka