PRZEDPREMIEROWO: Jan Alexander - Dlaczego mężczyzna jest sam?

Kocham debiuty, po których niczego się nie spodziewam, a one zaskakują mnie i sprawiają, że nie mogę się od nich oderwać.

Tak właśnie było tym razem. Książka z całkiem przyjemną okładką i niezbyt intrygującym tytułem wciągnęła mnie na kilka ładnych godzin.

Tytuł: Dlaczego mężczyzna jest sam
Autor: Jan Alexander
Wydawnictwo: Novae Res

Janek ma 34 lata i z zawodu jest fotografem. Warto wspomnieć, że jest całkiem niezły w swoim fachu. Pracuje z gwiazdami z pierwszych stron gazet, stać go na luksusowe życie, a jeśli nie to jest wstanie bardzo szybko dorobić. Nie brakuje kobiet w jego życiu, a nawet jeśli to tylko z jego własnego wyboru. Po każdej sesji, czy imprezie może wrócić do mieszkania z piękną kobietą, o ile ma na to ochotę.

Myślicie, że Janek ma wszystko? Teoretycznie tak. Kto by nie chciał mieć kariery, dobrego zawodu, luksusu i kobiet na pęczki? Problem w tym, że Janek niekoniecznie jest szczęśliwy. Brakuje mu w życiu prawdziwej miłości, takiej która nie skończy się wraz z przyjściem porannego kaca...


Nie przekonuje Was historia Janka? Pozwólcie, że zacytuję Wam fragment pierwszej strony. Mnie ona zdecydowanie skusiła do przeczytania książki od deski do deski:

Mam na imię Janek. W zasadzie Jan, ale wszyscy mówią Janek. Albo Łosiu, ale nie pamiętam, skąd wzięło się to idiotyczne przezwisko.
Nie lubię pisać. Odnoszę ciche wrażenie, że piszą ludzie, którzy mają problemy ze sobą, a potem moim problemem jest to, że muszę to czytać. Nie mogę też pozbyć się podejrzenia, że facet reklamujący się jako przystojny i męski, to tak naprawdę siedzący z papierosem w małym pokoiku przy oknie gruby i nisko koleś, którego miesiąc wcześniej rzuciła kobieta. (...)
A pisanie o tym jest prawdziwą udręką...
"(...) Ale listy są takie romantyczne!"
"To mail nie list"
"No właśnie...To może listy zaczniemy do siebie pisać?"
"Szkoda lasu na papeterię"
"Kochanie...Dlaczego taki jesteś?"
"Jaki?"
Tydzień po tej rozmowie zostawiła mnie definitywnie.

Jak już zauważyliście narratorem powieści jest Janek, który jest niezwykle ciekawą osobowością wciąż poszukującą swojego miejsca na ziemi. Janek opowiada nam o swoim życiu, nie próbując się wybielać. Wie, że nie jest idealny. Co z tego, że jest świetnym fotografem skoro nie lubi pracować z większością modelek, sesje nie są dla niego wyzwaniem, a jak ktoś go wkurzy może go zwyzywać i wyjść?


Niezręczna cisza. Pytam więc, chociaż w sumie mało mnie to interesuje.
- Opowiedz mi coś o sobie.
- Ale co chciałbyś wiedzieć?
W zasadzie nic, do cholery, ale jakieś trzydzieści minut musimy się ze sobą pomęczyć.

Zastanawiacie się dlaczego Janek akurat teraz postanowił opowiedzieć Wam o swoim życiu? No cóż...na to pytanie niekoniecznie uzyskacie odpowiedź jednak faktem jest, że Janek ma problem, otóż wciąż jest sam. Nie posiada żadnej towarzyszki życia, ani towarzysza. Dołuje to nie tylko jego matkę, która osobiście wolałaby syna geja, niż syna samotnego. Dołuje to również samego Janka, który czuje się osamotniony na tym złym świecie.

- Synu, mam nadzieję, że nie jesteś śmiertelnie chory albo nie żenisz się z wczoraj poznaną dziewczyną?
- Nie, tato, tak po prostu się stęskniłem...
Tata jest nieufny i rzeczowy.
- Zbankrutowałeś?
(...)
- Wręcz przeciwnie, finansowo mam się świetnie.
- Zostałeś muzułmaninem?
- Tato, uwielbiam Egipt, Jordanię i w ogóle tamte strony, ale Bóg mnie jak dotąd ani tam, ani tu nie odwiedził.

Autor posługuje się bardzo prostym językiem. Można rzec, że bardziej męskim. Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Akcja nie ma przestojów za to fabuła nie jest jakoś specjalnie skomplikowana. Janek opowiada nam o swoim życiu, poszukiwaniach swojego miejsca na ziemi, kontaktach z rodziną, przyjaciółmi, a także polowaniu na wybrankę swego serca.

- Założyłem ci też konto na "Sympatii"...
(...)
- Mam nadzieję, że nie podałeś mojego prawdziwego imienia ani nazwiska?
- No co ty... jesteś www.buszującywświetle.sympatia.pl

Dlaczego mężczyzna jest sam? nie jest jakimś objawieniem literackim. Jednak to bardzo sympatyczny debiut, który został całkiem zgrabnie napisany. Janek jest facetem, którego da się lubić. Niejednokrotnie podczas czytania szczerze się śmiałam z poczynań samego Janka, jego znajomych, bądź rodziny. Moim zdaniem to bardzo przyjemna pozycja na długie zimowe wieczory. Nie jest to książka, którą musicie przeczytać za wszelką cenę, ale jeśli wpadnie w Wasze ręce albo dostaniecie ją w prezencie to sięgnijcie po nią i dajcie jej szansę. Myślę, że warto.

Za egzemplarz dziękuję:



Previous
Next Post »
1 Komentar
avatar

Kiedyś bym się śmiała z tej sympatii, ale wiedząc ile moich znajomych właśnie przez ten lub podobny portal poznało swoje połówki, nie śmiem nawet pisnąć :) Jestem ciekawa, jak zakończy się historia Janka więc może zdecyduję się kiedyś na tę pozycję. Pozdrawiam :)

Balas

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)