Menu

T.R.Richmond - PRAWDA O DZIEWCZYNIE

Jestem sobą: Alice Salmon. Wysoka, wygląd przeciętny, duże stopy i długie włosy, które zaczynają się puszyć już na samą wzmiankę o wodzie, często się martwi. Wielka fanka muzyki, prawdziwy mól książkowy, uwielbia przebywać na łonie natury, choć paraliżuje ją widok najmniejszego nawet pająka.

Według wydawnictwa jest to ekscytujący thriller, który ma się spodobać fanom "Zaginionej dziewczyny" Gillian Flynn oraz "Dziewczyny z pociągu" Pauli Hawkins. Szczerze mówiąc byłam po prostu ciekawa. Książka Pauli Hawkins nie była zła, ale zdecydowanie przereklamowana. Natomiast "Zaginionej dziewczyny" niestety nie miałam okazji przeczytać, a tylko obejrzeć film, który mnie zainteresował. Chciałam więc poznać historię podobną do tych dwóch. Czy Prawda o dziewczynie jest ekscytującym thrillerem?



Tytuł: Prawda o dziewczynie
Autor: T.R.Richmond
Wydawnictwo: Otwarte



Kupiłem kartkę, ale co mam napisać? Jak kartka może dać komuś choćby najmniejszy okruszek pocieszenia?

Alice. Kim jest Alice? Do pewnego momentu niewiele osób w ogóle o niej słyszało. Zdarzyło się jednak coś, co w opinii publicznej zostało na długo. Alice Salmon, lat dwadzieścia pięć pewnego dnia w niewyjaśnionych okolicznościach wpadła do rzeki. Czy spadła z mostu? Czy została zepchnięta? Nie wiadomo. Znalazł się jednak człowiek, który usilnie stara się dotrzeć do prawdy. Profesor Jeremy Cooke układa strzępki życia Alice, starając się dowiedzieć co wydarzyło się tamtego dnia nad rzeką.

Alice to nie rebus typu "połącz punkty", Jem. Nie jest zakurzonym artefaktem, który możesz odkopać i zaprezentować światu. Ona nie jest Twoja.

Ta książka naprawdę była trudna do napisania. Nie mamy tutaj "normalnej" akcji, czy kreacji bohaterów. Nie ma również śledztwa, które byłoby "zwyczajne". Alice poznajemy dzięki jej artykułom w gazecie, listom Jeremy'iego, smsów, maili, zapisków jej byłego chłopaka, wspomnień jej przyjaciółki, wiadomości od jej rodziny, playlisty na ipodzie, czy listy książek do przeczytania. Jeremy stara się zebrać wszystkie możliwe informacje, dotrzeć do prawdy i napisać książkę na cześć Alice, przynajmniej początkowo taki jest zamysł. Pomysł był świetny. Niestety bardzo trudny do zrealizowania. Autorowi nie do końca to wyszło. Myślę, że lepiej by było gdyby stworzył normalną akcję i kreację bohaterów a wszystkie pozostałe listy, maile, smsy stanowiły część fabuły.

Nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę, tylko o to, żeby nauczyć się tańczyć w deszczu.

Alice nie jest bohaterką, którą polubimy. Ma naprawdę wiele za uszami. Niby otoczona przyjaciółmi, ale zawsze samotna. Interesowali się nią mężczyźni, a ona zawsze pragnęła zainteresowania. Piła bardzo dużo i chyba gdzieś w tym ciągłym biegu pogubiła się. W jej historii znajdziemy miłość, oszczerstwa, nałogi i obsesje. Niestety kreacja Alice nie jest pełna, a nawet trochę niespójna. Ciężko poskładać puzzle i z listów, maili, smsów wyłowić sobie to co potrzebne jest do zrozumienia postaci.

- Są też samce [pająków] pozwalające zjeść się samicom po kopulacji. To bardzo jednostronna relacja, podzielisz moje zdanie?
- Typowa cholerna kobieta. - odpowiedziała.

Nie przeczę, że w Prawdzie o dziewczynie naprawdę coś jest. Ta książka różni się od większości pozycji, które do tej pory przeczytałam. Problem w tym, że nie jest to ekscytujący thriller. To raczej puzzle. Staramy się złożyć obraz głównej bohaterki i rozwikłać sprawę, mając do dyspozycji strzępki informacji od bardzo wielu osób. Przez pół książki brnęłam, drugie pół było bardziej interesujące, ale zdarzyło mi się opuścić kilka fragmentów. Tak naprawdę dopiero końcówka była całkiem niezła.

Czy polecam? To zależy od Was. Nie spodziewajcie się jednak historii mrożącej krew w żyłach.

Ze egzemplarz dziękuję:



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka