Menu

Lois Lowry - Syn

"Syn" to czwarty i  zarazem ostatni tom znakomitej serii Lois Lowry, który już po raz ostatni zabiera nas do świata, w którym niekoniecznie chcielibyśmy zostać na dłużej.



Tytuł: Syn
Autor: Lois Lowry
Wydawnictwo: 
Galeria Książki


"Dawca" sprawił, że pokochałam twórczość Lois Lowry. Przedstawiła mi wówczas naprawdę intrygującą historię. Napisaną bardzo prostym językiem. Z pozoru książka przeznaczona była dla dzieci i młodzieży jednak było w niej coś tak niepokojącego, że nie mogłam długo o niej zapomnieć. Piękny świat szybko przeistoczył się w antyutopię, która do złudzenia przypominała system totalitarny. Po przeczytaniu: książki nasunęło mi się jedno pytanie "Czy kiedyś skończy się nasza indywidualność?".

Drugi tom "Skrawki błękitu" przyniósł nową, jeszcze gorszą krainę. Historia Kiry jest jeszcze bardziej niepokojąca niż historia Jonasz. Podobnie jak tom trzeci "Posłaniec", w którym kontynuujemy historię Kiry. Lois Lowry, ponownie udowodniła, że w bardzo prosty, wręcz bajkowy sposób, potrafi pisać o sprawach ważnych i trudnych. Nie wstydzi się nazywać rzeczy po imieniu i wprowadzać symboli, które łatwo zrozumieć, a morał wypływający z jej powieści, każe nam zastanowić się nad naszym światem.

TOM IV SYN - OSTATNI
Klara pewnego dnia po prostu pojawiła się na brzegu morza. Przylgnęło więc do niej przezwisko Wodna Klara. Po prostu została w życzliwej społeczności.
Nikt nie wiedział skąd jest. 
Nikt nie rozumiał dlaczego nie wie czym są kolory, ani dlaczego boi się ptaków. 
Nikt nie przypuszczał, że blizna na jej ciele, to pamiątka o wyjętym z niej produkcie.

Wraz z biegiem czasu przypomniała sobie o czymś. Miała syna, który był produktem. Wyjęto go i kazano jej o nim zapomnieć. Czy jednak matka może zapomnieć o własnym dziecku?


W pierwszej części książki powracamy do świata Jonasza. Społeczności, w której każdy miał swoje określone zadania, zakodowaną rolę do wypełnienia. Miejsca, gdzie nigdy nie pada, ptaki nie śpiewają, kolorów nie ma, a miłość nie istnieje.

Obserwujemy jej próby nawiązania jakiegokolwiek kontaktu z dzieckiem, którego imienia nawet nie zna. Gdy dziecko znika kobieta wyrusza na jego poszukiwania, które trwają wiele, wiele lat. Na końcu tej podróży czeka ją wybór. Poświęci coś w zamian za możliwość zobaczenia syna. Czy się na to zdecyduje?

Syn to dobre zakończenie serii. Lois Lowry w tym tomie, pod pozorem zwykłej bajki, pokazuje jak okrutny i zgubny może być system, ale także jak wielka jest miłość matki do dziecka.

Seria Lois Lowry siłą rzeczy bardziej trafi do młodszych czytelników. Myślę jednak, że nie ma ograniczenia wiekowego. Autorka posługuje się prostym i bajkowym językiem, ale cała historia ma drugie dno, które zainteresować może starszych.



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka