Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

REMIGIUSZ MRÓZ - Rewizja



Kordian nie zawahał się przed kłamstwem. W miejscu, gdzie było ono na porządku dziennym, nie wypadało nawet myśleć o mówieniu prawdy.





Miałam w tym roku taki niepotrzebny przedmiot - ETYKA ZAWODÓW PRAWNICZYCH, i tak pozwoliłam sobie odkopać z notatek :)

Zbiór Zasad
Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu 
(Kodeks Etyki Adwokackiej)

§1

2. Naruszeniem godności zawodu adwokackiego jest takie postępowanie adwokata, które mogłoby go poniżyć w opinii publicznej lub poderwać zaufanie do zawodu.

§ 27


1. Adwokat obowiązany jest zachować umiar i takt wobec sądu, urzędów i instytucji, przed którymi występuje.

Chyłka wyleciała z kancelarii Żelazny & McVay na zbity pysk. Nie można nawet powiedzieć, że z wdziękiem wylądowała na czterech łapach. Wielka kariera prawnicza zakończyła się bowiem w jednym z boksów w supermarkecie, gdzie Chyłka za jedną poradę kasowała co najwyżej pięćdziesiąt złotych. Czy to dno? Pewnie miałaby jeszcze jakieś perspektywy, gdyby nie to, że jej nowym najlepszym przyjacielem została butelka z podobizną dona, bo przecież na sierrę z meksykańską czapką już nie mogła sobie pozwolić. Dodajmy do tego jeszcze znajome małpki i wielka kariera Joanny Chyłki zmierza na samo dno, zresztą jej życie również.

Pewnego dnia do jej boksu wkracza robotnik z Ursynowa - cygan. Jego żona i córka zginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Być może nie wiadomo co się stało i kto zabił, ale jedno było pewne - okoliczności zbrodni były makabryczne. Co niecodzienne cygańska rodzina miała wykupione bardzo wysokie polisy na życie. Jasne jest, że towarzystwo ubezpieczeniowe, wspierane przez wielką kancelarię, niechętnie odda wszystko jedynemu spadkobiercy. Bukano jednak nie może spodziewać się tego co go czeka.

Młody prokurator bardzo szybko chce zabłysnąć. Zrobi wszystko żeby się wybić, nawet jeśli jego działanie będą na pograniczu prawa. Bardzo szybko stawia zarzut morderstwa - Bukano. W walce o honor, wolność i pieniądze wspiera go Joanna Chyłka, która liczy na podreperowanie budżetu i utarcie nosa kancelarii Żelazny & McVay.

- Wystarczy Chyłka (...) Przez "panią" czuję się, jakbym miała zaraz zaczynać poszukiwania męża, imienia dla dziecka, żłobka i potencjalnego przedszkola.

Rewizja jest trochę mniej drapieżna od dwóch poprzednich tomów. Tutaj samo morderstwo nie było takie istotne. Bardziej liczyły się utarczki na szczycie i przepychanki na samym dnie. 
W zamian autor wprowadza nas w świat staczającej się na dno prawniczki i powoli, z każdą stroną odsłania przed nami jej prywatne życie. Joanna Chyłka w tym tomie nie traci nic ze swojej drapieżności. Niestety ten sam charakter pcha ją do punktu, z którego nie będzie mogła się już podnieść.

Podczas czytania Rewizji śmiałam się, kręciłam głową i współczułam bohaterom. Remigiusz Mróz ma chyba jakieś skłonności psychopatyczne (bez urazy :D). Zafundował bowiem swoim bohaterom zderzenie z bardzo trudną rzeczywistością, rzucał im kłody pod nogi, a każde rozwiązanie prowadziło do kolejnego problemu. I mam pewne podejrzenia co do tomu czwartego - ROZBROI NAS. Jeśli teraz uważam, że autor dokopał bohaterom, to co dopiero czeka ich później? Zaczynam im współczuć.

Remigiusz Mróz zaimponował mi również wiedzą na temat środowiska Romów. Bardzo niewiele osób rozumie ich zwyczaje i tradycje. Łatwo jest krytykować, trudniej zrozumieć. Szczególnie, gdy jakaś grupa społeczna jest hermetycznie zamknięta i odstaje od innych. Bardzo duży plus za ukazanie tej społeczności w zupełnie nowym świetle.

Możemy go zastraszyć, zaszantażować, porwać go albo podłożyć mu trochę gandalfa białego i zadzwonić na policję. Możemy też zakopać go gdzieś na północ od Warszawy. Są tam dobre grunty pod takie rzeczy.

Nie mogę napisać, że przeczytałam Rewizję. Ja ją po prostu "połknęłam". Nie przeszkadzały mi w tym święta. Po prostu musiałam wygospodarować dla niej czas, bo gdy tylko przeczytałam pierwszą stronę, nie było już mowy o odłożeniu jej na półkę. Mróz ponownie zaskoczył i to w sposób, którego nikt się nie spodziewał. 

Nie pozostaje mi nic innego jak czekać na czwarty tom, a tym którzy jeszcze nie czytali, radzę szybko to nadrobić. Thriller prawniczy to gatunek, który w Polsce wreszcie ma naprawdę godnego reprezentanta.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka