Spotkanie autorskie z Sylwią Trojanowską oraz wyniki konkursu motywacyjnego


17 kwietnia 2016 roku w Starej Rzeźni w Szczecinie, odbyło się spotkanie z Sylwią Trojanowską.



Niestety nie robiłam zdjęć, a Sylwia jeszcze nie umieściła tych z dzisiejszego spotkania, więc posłużę się innymi, które znalazłam na jej profilu :)



Sylwia Trojanowska
zadebiutowała 22 lipca 2015 roku niezwykle motywującą powieścią "Szkoła latania". Natomiast 22 marca 2016 roku ukazała się jej druga powieść "Blisko chmur". Prawdopodobnie na jesieni ukaże się trzeci tom "Szept wiatru".


Dzisiejsze spotkanie autorskie zostało poprowadzone przez panią Laurę Hołowacz - prezes i współzałożycielka szczecińskiej firmy spedycyjnej CSL, dzięki której Stara Rzeźnia stała się prawdziwym obiektem kulturalnym Szczecina.

To spotkanie było świetną okazją do lepszego poznania Sylwii, która odpowiadała na wszystkie pytania, dotyczące zarówno swoich książek, jak i pasji do pisania. Przyznam szczerze, że nie sądziłam, że będę się tak świetnie bawić. Pytania były naprawdę ciekawe, a Sylwia z gracją odpowiedziała nawet na te najbardziej nietypowe. 

Po oficjalnej części, każdy miał szansę bliżej poznać autorkę i zamienić z nią kilka słów. Niestety na tej części już nie mogłam zostać. Mam jednak nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję uczestniczyć w spotkaniu Sylwii i wszystkich Was serdecznie zapraszam do Szczecina.  Myślę, że naprawdę warto :)


A to różyczka, którą wraz z życzeniami urodzinowymi otrzymałam od autorki. Jeszcze raz dziękuję :) 

Przejdźmy jednak do konkursu, w którym zwycięską pracę wybrała Sylwia Trojanowska.



Jak zawsze mam przeogromne trudności z wyborem zwycięzcy w konkursie. Wasze zaangażowanie, pomysłowość i oryginalność podejścia do tematu przewodniego sprawiły, że konkurs u Diane Rose wzbudził u mnie niesamowite emocje, za które serdecznie Wam dziękuję. Doceniam Wasze przemyślenia i ich piękne zapisanie. Doceniam Wasze graficzne prace. Jesteście niesamowici! Nagroda jest niestety jedna i wędruje w ręce Pani Agnieszki! Ciepło pozdrawiam wszystkich uczestników konkursu, życząc spełniania marzeń i dosięgania chmur!
 Sylwia


ZWYCIĘSKA PRACA
Moim motorem napędowym jest ten oto mały, kochany Urwis (w załączniku) . Skoro świt to właśnie moja córeczka motywuje mnie do wstania z łóżka i rozpoczęcia dnia od... szukania krówki, dinozaura czy pluszowego kotka. Wszystko zależy od tego, którą nogą wstała i czym aktualnie jest zafascynowana.
Tak poważnie to od momentu pierwszego spotkania z tą - wtedy jeszcze - małą, łysą istotką mój świat nabrał barw, a bezzębny uśmiech rozgonił wszystkie chmury. Prawie cztery lata pozwoliły mi przejść całkiem niezłą "Szkołę latania" - od mleka, przez pieluchy, po "Mamo, kocham Cię". To właśnie te słowa sprawiają, że się chce nawet wtedy, gdy się nie chce. To słowa, które pozwalają w ułamku sekundy być "Blisko chmur" i układać je w swoje wymarzone kształty. Czasami nietypowe, ale zawsze swoje.
Nigdy nie myślałam, że dziecko może dać tyle wiary, nadziei i miłości na każdy dzień. Okazuje się, że może i to pozwala działać, przeskakując wszystkie przeszkody.


To wszystko na dziś. Wiem, że post bardzo króciutki, ale sami rozumiecie. Lecę świętować swoje urodziny, a jutro zapraszam na recenzję książki, o której istnieniu sporo z Was nie ma pojęcia :D
Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)