Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

Światowy Dzień Książki+Badanie czytelnictwa+Gazeta pisarzy+Moja biblioteczka blogowa



23 kwietnia (wczoraj) obchodziliśmy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Pamiętaliście o nim? :)



GARŚĆ INFORMACJI
Dlaczego 23 kwietnia? To data mająca przesłanie symboliczne. 23 kwietnia 1616 roku zmarli Miguel de Cervantes, William Szekspir i Inca Garcilas de la Vega. Na ten dzień przypada również rocznica urodzin lub śmierci kilku innych wybitnych pisarzy, stąd właśnie 23 kwietnia.

W Hiszpanii święto to oficjalnie obchodzone jest od 1930 roku, a we wszystkich krajach hiszpańskojęzycznych od 1964 roku. 23 kwietnia obchodzony jest w Katalonii bardzo hucznie. Jest to dzień jej patrona - Świętego Jerzego, uznany za święto narodowe. Mężczyźni w ten dzień wręczali kobietom czerwone róże, jako symbol krwi smoka pokonanego przez św. Jerzego. Wkrótce kobiety zaczęły odwzajemniać się mężczyznom, wręczając im książki.

UNESCO zainteresowane ogromnym sukcesem święta, postanowiło stworzyć tytuł Światowej Stolicy Książki, po raz pierwszy to miano otrzymał Madryt. W tym roku był to Wrocław.

CZYTELNICTWO NA ŚWIECIE
dane porównawcze 2007 r. i 2013 r.

CZYTELNICTWO w POLSCE
Według najnowszych badań 63% Polaków nie przeczytało w ubiegłym roku żadnej książki. Osobiście mam nadzieję, że dane te są odrobinę zaniżone, ale cóż...tak czy tak dobrze nie jest. 

Jednak czy naprawdę w roku 2015 było aż tak bardzo dramatycznie? Chyba nie, po prostu w tym roku wszyscy zaczęli się tym interesować. Wydaje mi się, że trochę za późno.

Jak widać na wykresie w roku 2014 żadnej książki nie przeczytało 58,3%. Czy pomiędzy 58,3%, a 63,1% jest tak wielka różnica? Nie wydaje mi się. Ja bym raczej zastanowiła się dlaczego ten wskaźnik jest ruchomy. W roku 2002 ani jednej książki nie przeczytało 44,4% osób, natomiast 2004 już tylko 41,8%. Potem nagle w 2006 osób nieczytających mamy 50,3%, w 2008 roku już 62,2% w 2010 roku znowu spada do 59,2%. W 2012 roku nie wiedzieć dlaczego utrzymuje się na 60,8%. Czy to przypadkiem wtedy najwięcej osób nie powinno czytać? Przecież premierę miał Gray. No dobra, ale to taki żarcik. Naprawdę jest dramatycznie z tym, że ta sytuacja utrzymuje się od lat. Dla mnie nie ma różnicy pomiędzy 44%, a 63% (maturę z matmy zdałam żeby nie było). Jeśli ktoś nie chce czytać, to go i tak do tego nie zachęcimy. Mnie martwi coś innego.

Niepokojące są pozostałe wskaźniki. W kategorii osób, które czytają od 1 do 6 książek w ciągu roku niestety obserwujemy tendencję spadkową. Z 32,1% w 2002 roku, spadamy na 27,2% w roki 2015. Jeszcze gorzej jest w przypadku osób, deklarujących czytania więcej niż 7 książek rocznie. W 2002 roku mieliśmy ich 22,2%, a w 2015 roku 8,4%. Słabo interesują mnie osoby, które nie czytają. Jestem przerażona osobami, które odwracają się od czytania. Nie mają czasu? Nie mogą znaleźć książki dla siebie? Co się dzieje? Jak im pomóc?


GAZETA PISARZY
Przejdźmy jednak do spraw przyjemniejszych. Gazeta Wyborcza wczoraj oddała głos pisarzom, m.in. Katarzynie Grocholi, Katarzynie Puzyńskiej, Katarzynie Bondzie, Joannie Bator, Januszowi L. Wiśniewskiemu. Chyba największym zaskoczeniem był świetny wywiad z Jo Nesbø. Na koncie mam tylko jedną książkę tego pisarza, ale po przeczytaniu tak świetnego wywiadu chętnie przemyślę zapoznanie się z jego twórczością bliżej. Z niecierpliwością czekam na powieść, będącą jego interpretację Makbeta, której akcja ma toczyć się w latach siedemdziesiątych.

Więcej informacji o projekcie "Szekspir" znajdziecie tutaj.


BLOGOWA BIBLIOTECZKA
W swoim pokoju mam trzy regały wypełnione książkami, do tego dwie naprawdę długie półki. Po generalnych porządkach udało mi się wygospodarować jeden regał dla blogowych zdobyczy, którymi mogę się chwalić. 
Obecnie zajmują trzy półki na regale, który ma tych półek pięć. To oczywiście tylko część z tych książek, które otrzymałam w formie egzemplarzy recenzenckich, zakupiłam z polecenia innych bloggerów, dostałam z okazji wymiany lub po prostu wygrałam. Wiele książek przeczytałam w formie ebooków, więc niestety ich tutaj nie ma. Część rozdałam w konkursach, a część w wymiankach. Są i takie, które komuś podarowałam.


Dzięki prowadzeniu bloga odkryłam twórczość Remigiusza Mroza, od której już nie mogę się uwolnić. Jak widzicie na regale jest także "Collide", które kupiłam w biedronce przez rekomendację Lustra Rzeczywistości i Bonda, którą bardzo powoli czytam.


Uuuuu....dwa egzemplarze przedpremierowe. Jakoś tak się pochwaliłam :D Kto dojrzy jakie?


A tutaj znalazły się aż dwie książki, których jeszcze nie recenzowałam :D Jak widzicie moje półeczki skrywają bardzo różne pozycje :D

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka