Sarah Hilary - W obcej skórze


Nie spotkałam jeszcze gorszych świadków (...). Żadna z tych kobiet nie zna wartości mówienia prawdy. W bolesny sposób nauczyły się posługiwać inną walutą. Kłamstwami, komunałami. Powiedzą, co chcemy usłyszeć.


Londyn. Ponury i deszczowy dzień. 
Ośrodek dla ofiar przemocy domowej - miejsce dobrze strzeżone i nikomu nieznane, gdzie kobiety mogą czuć się bezpiecznie, przynajmniej z założenia.

Marnie Rome i jej partner Noah Jake mają w planach przesłuchać jedną z ofiar przemocy domowej, jednak nie spodziewają się, że zostaną świadkami dramatycznego zdarzenia. Przeraźliwy krzyk, dobiegający z ośrodka zwiastuje prawdziwą tragedię. Na miejscu okazuje się, że jedna z pensjonariuszek dźgnęła swojego męża - Leo, nożem.

Śledczy mieli zupełnie inne plany, ale musieli je zmienić. Rozpoczynają teraz sprawę tajemniczej próby morderca w małżeństwie Leo i Hope. Sprawa szybko staje się dla nich priorytetem, chociaż przełożony upierdliwie przypomina im o innym śledztwie, które prowadzą. Wszystko udałoby się załatwić bez większych problemów, gdyby nie fakt, że nie można polegać na świadkach, a Hope wraz z jedną z kobiet ośrodka, znikają bez śladu. To wszystko komplikuje. Szczególnie, że z ośrodka znika także Ayana, którą detektywi mieli przesłuchać.

Czy jesteś pewien, że wiesz co widziałeś? 
Czy jesteś w stanie opisać to co się wydarzyło? 
Ludzki mózg potrafi płatać figle. Szczególnie wtedy, kiedy nie może czegoś pojąć...


O ile dobrze zrozumiałem, zaczęliście od siedmiu kobiet w ośrodku, a teraz zostały wam tylko cztery. Myślałem, że to ośrodek wsparcia ofiar przemocy, a nie ruchome piaski.

W obcej skórze to najlepszy kryminał minionego roku w Wielkiej Brytanii. Został nagrodzony prestiżową nagrodą Theakstons Crime Novel of the Year 2015! Zastanawiacie się pewnie, czy słusznie. Myślę, że odpowiedź może być tylko jedna, ale o tym na końcu.

Tytuł: W obcej skórze
Autor: Sarah Hilary
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Mógłbyś mnie prześwietlić i 
znalazłbyś we wnętrzu mrok.

Detektyw Marnie Rome to postać, o której ciężko nie pamiętać. Na zewnątrz twarda, niezależna. W środku pełna jednak wewnętrznego rozdarcia, z którym nie jest w stanie sobie poradzić. Demony z przeszłości cały czas powracają, żeby ją dręczyć w osobie jej przybranego brata, którego cyklicznie odwiedza w więzieniu, szukając odpowiedzi na pytanie: "dlaczego?".

Noah Jake to mężczyzna, który zdecydowanie nie pasuje na londyńskiego detektywa. Jego pochodzenie, które zdradza czarna skóra i orientacja seksualna zdecydowanie nie pomagają mu w budowaniu wizerunku macho, wciąż jednak ma szansę wyjść na ludzi i udowodnić wszystkim, że nadaje się do tej roboty. Szczególnie, jeśli pracuje u boku Marnie Rome.

Nadzieja to nie jest odpowiednie słowo. 
Nadzieja zabija.

Sarah Hilary porusza bardzo trudny temat przemocy domowej, który w wielu przypadkach nadal jest zamiatany pod dywan. Ukazuje problem z różnych stron i bezlitośnie wskazuje luki w systemie, które zagrażają bezpieczeństwu kobiet.

Autorka sprawnie przeplata wątki. Nie ma ich w tej powieści zbyt wiele, ale wszystkie zostają zakończone, a sama powieść posiada sporo ciekawych zwrotów akcji.

Małżeństwo to prywatna sprawa.

W obcej skórze nie jest najlepszym kryminałem jaki w życiu czytałam, ale nie dziwię się, że autorka dostała nagrodę. To w końcu debiut i to naprawdę niezły. Sarah Hilary wykorzystała dobrze swoje pięć minut i zapewne już teraz może liczyć na spore grono czytelników, i to nie tylko w Wielkiej Brytanii. Z ciekawością będę czekać na kolejne tomy cyklu z Marnie Rome w roli głównej. 

Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu:

Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)