Maja Lunde - Historia Pszczół


Historia pszczół nie jest książką, do której mnie ciągnęło. Dlaczego miałabym czytać o pszczołach? Jestem osobą, która zdecydowanie nie przepada za owadami, a już szczególnie tymi, które mogą użądlić. Mimo wszystko ta samotna pszczoła na okładce przyciąga wzrok, a i o samych pszczołach w ostatnich latach było naprawdę głośno z powodu CCD. W dodatku książka na LC ma całkiem niezłe recenzje. W końcu skusiłam się i nie żałuję.

Tytuł: Historia pszczół
Autor: Maja Lunde
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie


Wydawało mi się, że będę musiał wybierać, a jednak widzę, że poradzę sobie i z tym, i z tym - i z życiem, i z pasją.

ANGLIA, 1857 rok
William
William był ojcem licznej rodziny, który prowadził sklep z nasionami w celu wyżywienia swojej sporej gromadki. Wcale jednak o tym nie marzył. Nie widział siebie jako zapracowanego ojca. On chciał być kimś więcej, chciał być znany. Jego marzeniem było zostanie naukowcem - przyrodnikiem. Codziennie pochłania go depresja, która narodziła się w momencie, w którym zdał sobie sprawę, że pogrzebał swoją karierę, zanim naprawdę ją zaczął. Jednak pewnego dnia, za sprawą przypadku przychodzi natchnienie. William postanawia zbudować UL, który przyniesie mu zaszczyty i sławę.

My, ludzie. Musimy to zmienić. (...) Nie możemy uczestniczyć w systemie. Trzeba to zmienić, zanim będzie za późno.

STANY ZJEDNOCZONE, 2007 rok
George
George jest hodowcą pszczół i właścicielem kilkuset uli. Jest pszczelarzem z dziada pradziada. Jego marzeniem jest rozwijanie farmy, ale przede wszystkim przekazanie swojego dziedzictwa jedynemu synowi. Niestety ani żona, ani syn nie podzielają jego pasji. George nie rozumie dlaczego miałby porzucić pszczoły. Nie widzi siebie jako nikogo innego. Nie wyobraża sobie również innej przyszłości dla swojego syna. Musiał zostać pszczelarzem, nawet jeśli tego nie chciał. Co gorsza CCD zbliża się do farmy George.

CCD - Colony Collapse Disorder - zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej. Zespół chorobowy, występujący masowo w koloniach pszczoły miodnej, objawiający się gwałtownym i masowym ubytkiem pszczół lotnych poza ulem, a w konsekwencji ginięciem większości chorych rodzin. (...) Zjawisko masowego ginięcia pszczół powoduje ogromne straty ekonomiczne w produkcji roślin oleistych, owoców i warzyw. Zjawisko to niesie za sobą negatywny aspekt ekologiczny, ze względu na ogromną rolę jaką pszczoły odgrywają w reprodukcji dziko rosnących roślin. Źródło


Bez pasji jesteśmy niczym...

CHINY, 2098 rok
Tao
Tao jest młodą kobietą i mieszka w kraju, który jako jedyny na ziemi poradził sobie z katastrofą. Pracuje ciężko przez cały dzień. Jej zadaniem jest ręczne zapylanie drzew owocowych, które stanowią podstawę gospodarki Chin. Marzy o tym by dać swojemu synkowi lepsze życie, ale w świecie, w którym nie istnieją pszczoły, gdzie brakuje jedzenia, pieniędzy i dzieciństwa wcale nie jest to takie proste.

Trzy historie. Trzy osoby. Trzy światy. Wszystko łączy jeden temat - pszczoły.

Jedna pszczoła bowiem jest niczym, cząstką tak małą, że całkiem pozbawioną znaczenia, natomiast razem z innymi jest wszystkim. Bo razem stanowią pszczelą rodzinę.


Maja Lunde - jest popularną autorką książek dla dzieci. Historia pszczół to jej debiut dla dorosłych czytelników. O powieści zrobiło się głośno jeszcze przed oficjalną premierą – prawa do wydania zakupiło 15 wydawnictw z całego świata. Tuż po premierze w ojczystej Norwegii Historia pszczół otrzymała prestiżową Nagrodą Księgarzy Norweskich. Od tego czasu zajmuje najwyższe miejsca na listach bestsellerów. Źródło.

Historia pszczół zdecydowanie nie jest powieścią pełną wartkiej akcji. Autorka powoli snuje swoją historię, przeplata ze sobą trzy różne rzeczywistości. Sprawia, że czytelnik się gubi i musi skupić się nad powieścią, żeby nic mu nie umknęło.

Lunde zaczyna od wizji naszego świata, pozbawionego pszczół, następnie płynnie przechodzi do czasów, w których pszczół było pod dostatkiem, a ludzie dopiero uczyli się podstaw ich hodowli, wreszcie poznajemy naszą teraźniejszość, w której pszczoły wymierają w tajemniczych i zupełnie niezrozumiałych okolicznościach. Historia została ciekawie zbudowana. Od początku znamy finał tej historii. Wiemy, że pszczoły wyginęły, ale dopiero później autorka przedstawia nam dlaczego, co do tego doprowadziło i czy to nieodwracalne problemy.

Pszczoły to jednak nie jedyny temat tej powieści, z ich historią nierozerwalnie związana jest historia ludzi - Tao, Williama i George'a, a także ich rodzin. Autorka przedstawia nam trudne relacje, jakie łączą rodziców z dziećmi, ale także niesie pocieszenie pokazując, że są one niezniszczalne bez względu na wszystko.

Historia pszczół to ciekawa powieść, która dzięki leniwemu stylowi autorki idealnie nadaje się na relaksujące popołudnie. Książkę czyta się szybko, a historia ludzi i pszczół nie nudzi, zawiera w sobie drugie dno, które powinno nas czegoś nauczyć. Historia pszczół to także opowieść o trudnych relacjach dzieci i rodziców. Różnica pokoleń, pasja, słownictwo, marzenia, to wszystko dzieli, zamiast łączyć. Lunde pokazuje jednak, że więź pomiędzy rodzicem, a dzieckiem jest w stanie przetrzymać wszystko.

Moim zdaniem to naprawdę wartościowa powieść. Warto się z nią zapoznać.

Za egzemplarz dziękuję:

Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)