Daniel Koziarski, Agnieszka Lingas-Łoniewska - Zbrodnie pozamałżeńskie [PRZEDPREMIEROWO]


Do książki Zbrodnie pozamałżeńskie podeszłam z pewnymi oczekiwaniami. Chciałam lektury, która mnie wciągnie i zaskoczy. Wymagałam od niej więcej, bo napisana została przez dwóch autorów. Czy słusznie? 

Tytuł: Zbrodnie pozamałżeńskie.
Autorzy: Agnieszka Lingas-Łoniewska, Daniel Koziarski
Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 31 sierpnia 2016 roku



Gniew, który ewoluuje w nienawiść, jest potężną siłą…

Marcin i Alicja to małżeństwo, które prawdopodobnie nigdy nie powinno zostać zawarte. Mówi się bowiem, że przeciwieństwa się przyciągają, ale życie to wszystko weryfikuje zazwyczaj na niekorzyść takich par...

Marcin to piłkarz u szczytu formy, który wreszcie staje przed szansą zrobienia oszałamiającej kariery w Berlinie. Alicja to pracownica naukowa, która nieustannie pracuje nad doktoratem i książką, którą pisze wspólnie z przyjacielem - Adamem. Może i kiedyś Alicję fascynowała odmienność jej męża, ale teraz zdaje jej się przeszkadzać. Nie widzi jego osiągnięć, nie zauważa jego potrzeb, nie szanuje go, nie akceptuje i skupia się na własnej karierze. Marcin jest coraz bardziej sfrustrowany własnym małżeństwem. W odzyskaniu spokoju nie pomaga mu świadomość, że Alicja spędza mnóstwo czasu z Adamem. Postanawia pozbyć się rywala, raz na zawszę. Wybiera numer telefonu, po który nigdy nie zamierzał sięgać. Wszystko wydaje się w porządku. Rywal znika. Niestety kilka dni później okazuje się, że zostaje znaleziony martwy.



Arek i Marta to małżeństwo z pozoru idealne. Matka opiekująca się dorastającym synem, zajmująca się domem i dbająca o spokój oraz dobre relacje w rodzinie. Arek to wzięty prawnik, który z radością zarabia na utrzymanie swojej cudownej rodziny. Niestety pozory lubią mylić...

Arek znudzony posłuszną żoną zaczyna szukać fascynacji, tam gdzie nie powinien. Nocami zasiada do swojego laptopa i szuka pocieszenia w homoseksualnej pornografii. Nigdy jednak nie ujawnia swoich pragnień, dopóki nie poznaje aplikanta Macieja, który skrywa mroczną zagadkę i fascynuje go. Marta nienawidzi życia, które wiedzie. Męża, który nie zaspokaja jej potrzeb, uważa ją za pełnoetatową gosposię i ciągle ją krytykuje. Świadoma ryzyka jakie podejmuje, zaczyna go zdradzać z pewnym studentem, ale na nim to się nie skończy.

Czasem po prostu trzeba było wytrwać w jakiejś decyzji, a nie komplikować sprawę zgubnym hamletyzowaniem.

Jeśli lubicie Agnieszkę Lingas-Łoniewską za spokój, romans i emocje, to ja na Waszym miejscu nawet nie kupowałabym tej książki. Miałam okazję przeczytać kilka powieści autorki i wiem, że w duecie z Danielem Koziarskim stworzyła coś zupełnie innego. Zbrodnie pozamałżeńskie pod magnetyczną okładką skrywają emocjonującą historię, która nie jest, ani czarna, ani biała, bo wybory bohaterów niewiele mają wspólnego z moralnością...

Zbrodnie pozamałżeńskie wciągają nas w historię utkaną z pajęczyny kłamstw, z której nie sposób się wyplątać. Bohaterowie podejmują własne decyzje, których konsekwencji nie są w stanie przewidzieć, ale muszą się z nimi zmierzyć. Czytelnikom pozostaje ocenienie ich działania, zaakceptowanie ich lub potępienie, czy jednak jesteśmy w stanie to zrobić?

Świetnie wykreowani bohaterowie stanowią trzon tej powieści. Takich Arków, Marcinów, Mart i Alicji jest na tym świecie mnóstwo. Nie muszą być piłkarzami, czy prawnikami, żeby tego typu historia mogła okazać się realna. Wydaje mi się, że to tylko potęguje efekt jaki osiągnęli autorzy.

Z pozoru banalna historia porusza wiele problemów, z którymi spotykają się małżeństwa na całym świecie. Samotność, oddalanie się, szukanie spełnienia gdzie indziej, pieniądze, brak wykształcenia, różnice, brak wspólnych zainteresowań, zazdrość, zaborczość, przemoc, zdrada... ich zebranie w jednej powieści, w dwóch związkach prowadzi do prawdziwej mieszanki wybuchowej. 

Na początku była miłość.
Potem była zbrodnia.

Zbrodnie pozamałżeńskie to historia dla osób, które szukają wciągającej powieści obyczajowej z wątkiem kryminalnym, dylematami moralnymi i zakończeniem, w którym będziemy się doszukiwać morału, ale czy go znajdziemy? Czy sprawcy zostaną ukarani? Czy z drogi wiodącej do zagłady można zawrócić? Przekonajcie się!


Za egzemplarz dziękuję:


Previous
Next Post »
1 Komentar
avatar

Jestem po lekturze i ta książka bardzo przypadła mi do gustu ;)

Balas

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)