Magdalena Witkiewicz - Szkoła żon. Pensjonat marzeń.


Powoli zapoznaję się z twórczością Magdaleny Witkiewicz. Zaczęło się od "Pierwszej na liście", przez "Selfie" i "Moralność pani Piontek", aż do "Cześć, co słychać?". Teraz sięgnęłam po dwutomowe wydanie Szkoły żon i Pensjonatu marzeń, które szczerze mnie zaskoczyły. 

Jesteście ciekawi czym? Przeczytajcie recenzję!


Tytuł: Szkoła żon.
Autor: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Filia

Julia dokładnie 5 godzin i 27 minut temu rozwiodła się ze swoim mężem. Powiedzmy, że jest bardzo młodą rozwódką, taką która jeszcze zastanawia się czy na pewno podjęła dobrą decyzję i przede wszystkim nie zamierza się z nikim wiązać. 

Jadwiga ma 53 lata i codziennie dzieli życie ze swoim mężem Romanem, który w dzień jej urodzin kupuje prezent nie jej, a swojej kochance. 

Misia to młoda atrakcyjna i pewna siebie dziewczyna, która marzyła kiedyś o zdaniu matury, jednak teraz w jej życiu jest tylko jeden cel - zaspokoić pragnienia Misia.

Marta, to prawdziwie spełniona kobieta. Matka Franka i Lenki oraz żona męża, który zarabia na ich utrzymanie przez co bardzo często nie ma go w domu. Marta jest szczęśliwa tylko często ze znużenia zajada kostki czekolady.

4 kobiety...4 problemy...4 ulotki/reklamy/zaproszenia do Szkoły Żon.

3 tygodnie w luksusowym SPA ma na zawsze odmienić ich życie, już żaden facet ma ich nigdy nie zostawić, tam wszystko ma się zmienić...czy to w ogóle możliwe?

Moje drogie, przede wszystkim jesteście tutaj dla siebie. Od tej pory będziecie się uczyć (...) By czuć się pięknymi, pożądanymi i wielbionymi. Cały czas.

Powieść ze scenami erotycznymi w wykonaniu Magdaleny Witkiewicz wydawała mi się nierealna. I chociaż byłam na to przygotowana, to autorce i tak udało się mnie zaskoczyć. Witkiewicz pisze o seksie odważnie, a jednocześnie po swojemu, nie przekraczając granicy dobrego smaku i nie rezygnując z delikatnego stylu. Myślę, że nikt nie powinien być zniesmaczony.

To, czy mamy mężów, partnerów życiowych, kochanków, powinno zależeć tylko od nas. Od tego, czy mu tego chcemy.

Szkoła żon, to książka którą powinny przeczytać kobiety w różnym wieku, bo każda znajdzie tutaj coś dla siebie, nawet feministki. To powieść wcale nie o tym, jak zaczarować, zdobyć i zostawić faceta, ale o tym, że każdy moment naszego życia jest dobry do tego, żeby się zmienić, a najważniejszym krokiem jest akceptacja samej siebie.


Tytuł: Pensjonat marzeń
Autorka: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Filia


Powinnam Wam teraz napisać co dzieje się w drugim tomie, ale nie chcę psuć Wam zabawy zdradzając zbyt wiele. W drugim tomie powracają nasze kochane bohaterki: Julia, Jadwiga, Michalina i Marta. Bogatsze w nauki wyciągnięte ze szkoły żon, teraz same postanawiają zbudować Pensjonat marzeń w bardzo klimatycznym miejscu...

Ja chcę się nauczyć być sama ze sobą, zanim zacznę być naprawdę z kimś.

W Pensjonacie marzeń powracają nasze cztery kochane babeczki i znowu wpuszczają nas za kulisy swojego życia, gdzie wcale nie jest tak kolorowo. Szkoła żon odmieniła ich życia, ale ciężko utrzymać ten stan. Łatwo jest być zmotywowanym w miejscu, gdzie wiele jest pozytywnej energii i ludzi, którzy ją tworzą. Czy jednak da się utrzymać ten efekt na dłużej?

Tylko pokonać siebie. Komuś można przywalić. Popchnąć, nawyzywać. A siebie?

Pensjonat marzeń podobał mi się odrobinę mniej niż Szkoła żon. Było w nim znacznie więcej nieoczekiwanych zbiegów okoliczności, a sama akcja gnała na łeb na szyję. Pojawiło się mnóstwo bohaterów, których chyba nie zdążyłam do końca poznać, ale pozostał cudowny ciepły klimat i nauka płynąca z powieści.

źródło

Obie książki to wspaniała dawka humoru, motywacji, rozrywki i wzruszeń, a dzięki specjalnemu dwutomowemu wydaniu możemy cieszyć się nimi jednocześnie. Szczerze polecam wszystkim kobietom, w każdym wieku, o każdym światopoglądzie, chociaż nie...może lepiej, żeby osoby bardzo pruderyjne po nią nie sięgały :D

Szkoła żon i Pensjonat marzeń mają zostać sfilmowane, co szczerze mówiąc niezwykle mnie cieszy, gdyż historia, która uczy trafi do jeszcze szerszego grona odbiorców.

Czy wiecie, że Szkoła Żon istnieje naprawdę? Jeśli nie zajrzyjcie tutaj => klik.





Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)