Menu

7 złotych pytań do Marka Stelara




JAK POPEŁNIĆ KRYMINAŁ IDEALNY?
na podstawie 7 złotych pytań kryminalistyki


PYTANIE PIERWSZE
Quis? [Co?]
Kryminał od razu kojarzy się ze zbrodnią, inaczej się nie da, jednak skąd taką zbrodnię wytrzasnąć? Z kodeksu karnego? Z gazety? A może po prostu ją wymyślić?



Z jednej strony wymyślanie zbrodni, to jak wyważanie otwartych drzwi. Zdarzyło się ich już tyle i w tak przeróżnych formach, że nic, tylko brać i opisywać. I autor kryminałów powinien je trochę znać, tak jak autor książek kucharskich powinien znać się na kuchni, a autor poradnika majsterkowicza wiedzieć, jak się trzyma młotek. Rzecz w tym, że o ile tamci powinni mieć praktykę w tym, co opisują, o tyle autorzy kryminałów już niekoniecznie, choć i tak się już zdarzało, nawet w Polsce. Czyli nie ma złotego środka, a skoro nie ma, to idziemy na kompromis: posiłkujemy się wydarzeniami prawdziwymi, tuningując je w swojej chorej wyobraźni. U mnie to działa, choć zaznaczam: nie zawsze tak robię. Te najlepsze (znaczy najgorsze) zbrodnie wymyśliłem niestety sam…



PYTANIE DRUGIE
Ubi? [Gdzie?]
Czy do pisania kryminałów potrzeba specjalnego miejsca? Czy można je pisać wszędzie? W kawiarni? W pracy? W domu?


W moim przypadku wszędzie. Czas, miejsce i okoliczności nie mają znaczenia, bo nie mam „zacięć”, jestem w stanie pisać bez przerwy i wszędzie. Byle mieć ze sobą laptop. Kiedy akurat go przy sobie nie mam, to myślę. Nie przez cały czas, oczywiście, ale myślę. Idę i myślę. Jadę i myślę. Biegnę i myślę. W pracy, przy jedzeniu, wszędzie. Kiedy tylko pojawi się „okienko” w wykonywaniu codziennych czynności, a nie jestem przy komputerze – to myślę. O historii, którą akurat tworzę. A wieczorem, w nocy przerzucam to z jednej pamięci na drugą, z głowy na dysk.


PYTANIE TRZECIE
Quando? [Kiedy?]
Jaka jest najlepsza pora roku do pisania? Radosna wiosna? Upalne lato? Melancholijna jesień? Czy mrożący krew w żyłach grudzień?


Patrz powyższe: zawsze! Ale fakt, w nocy chyba najlepiej. Cisza, spokój, nikt nie zawraca…


PYTANIE CZWARTE
Quomodo? [W jaki sposób?]
W jaki sposób napisać kryminał? Jakiego narzędzia użyć? Długopis? Ołówek? Komputer? Maszyna do pisania?


Chyba już tylko komputer. Notatki dozwolone, a nawet rekomendowane. Ale konspekt robię w kompie. Czasem notuję coś na szybko, albo nagrywam się na dyktafon w telefonie, żeby mi nie umknęło. Wadą luźnych notatek pisemnych (w moim przypadku), jest to, że zaraz się gubią, nawet nie wiem gdzie i kiedy. Tak; niestety nie jestem uporządkowanym i starannym człowiekiem, choć bycie takim wydaje się być logiczne w przypadku autora powieści kryminalnych. Przyznaję się: jestem straszliwym bałaganiarzem… Dlatego, jeśli już, notatki robię na kartce formatu A4, którą mogę sobie spiąć z pozostałymi. Taki plik trudniej zgubić, niż „post-ity”.


PYTANIE PIĄTE
Cur? [Dlaczego?]
O to pytanie, które warto sobie zadać. Po co w ogóle pisać kryminały? Czy to fascynujące zajęcie? Czy po prostu forma psychoterapii - lepiej zabijać fikcyjnie niż realnie?


Rozmawiałem z psychoterapeutą wielokrotnie. Oczywiście w celach konsultacyjnych!!! ☺ Pisanie (kryminałów) jest jakąś formą skanalizowania i ekspresji negatywnych odczuć, drzemiących w człowieku (każdym) i związanych ze zbrodnią; oczywiście niekoniecznie z jej popełnianiem, a raczej ze świadomością, że istnieje. Zło, obecne zawsze i wszędzie, ma na nasze życie wpływ o wiele większy, niż sądzi większość ludzi. Teodycejskie rozterki to jedno, a fizyczna obecność zła w jego chyba najgorszej odsłonie, czyli zabójstwa człowieka przez człowieka, to drugie. Czytanie kryminału to takie bezpieczne dotknięcie tego zła, które jak niemal wszystko co złe potrafi być fascynujące. A odpowiadając konkretnie: Pisać! Tak, to fascynujące zajęcie! I na koniec: oczywiście, że lepiej zabijać fikcyjnie niż realnie, ale nie traktowałbym jednak pisania kryminałów w kategoriach terapeutycznych. 

Chyba… ☺

To w sumie takie samo hobby, jak sklejanie modeli samolotów albo nurkowanie?


PYTANIE SZÓSTE
Quibus auxilis? [Czym?]
Jakimi środkami dysponuje autor? Czy ma rzesze konsultantów? Czyta literaturę naukową, inne kryminały? A może siedzi godzinami w internecie, szukając rozwiązania na forach internetowych?


Skromność środków własnych rekompensuje rzesza doradców. To specjaliści w swojej dziedzinie, ludzie dobrej woli, którzy nie wahają się poświęcić swojego cennego czasu, żeby odpowiedzieć na kilka, czasem głupich, czasem zabawnych pytań. Ludzie, którzy nie denerwują się nawet wtedy, kiedy te pytania zadawane są intencjonalnie; w taki sposób, by odpowiedzi na nie pasowały do moich ustalonych z góry założeń. Internet to także potęga. Ile czasu oszczędza! Istnieje co prawda ryzyko wpadki z powodu ledwie prześlizgnięcia się po zagadnieniu, ale pobrane z sieci informacje na jakiś temat można po prostu potraktować jako przyczynek do dalszych studiów z pomocą tychże konsultantów. Czy czytam literaturę naukową i inne kryminały? Ba! Bez czytania nie byłoby pisania, choć studiowanie literatury naukowej to rzadkość. Co innego kryminały. To wszystko zostaje gdzieś z tyłu głowy, miesza się ze sobą i „przegryza”. Dzięki temu ma się solidne podstawy, no i… pomysły. 


PYTANIE SIÓDME
Quid? [Kto?]
Kto był w stanie popełnić kryminał idealny? Czy znany jest taki autor?


Ideału nie ma. Nie istnieje. Nigdzie. Można tylko do niego dążyć, a nawet jeśli już kiedyś pojawi się idealny kryminał, czy będzie sens pisać następne, skoro nie napisze się nic lepszego? Na szczęście nie pojawi się. Gusta czytelników są różne, jedni wolą tradycyjny locked room albo whodunnit, inni chcą uczestniczyć w zbrodni i patrzeć, jak rozwiązujący jej zagadkę główny bohater męczy się okrutnie. Nie da się napisać kryminału satysfakcjonującego wszystkich i z jednej strony to dobrze, a z drugiej szkoda, bo co musiałby być za KRYMINAŁ, czyż nie?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka