Menu

Tarryn Fisher - Mimo twoich łez [PRZEDPREMIEROWO]

Mawia się, że oczy są zwierciadłem duszy. Jeśli człowiek uważnie im się przyjrzy, zobaczy w nich prawdę, pozbawioną upiększeń i kontroli.

Pierwszy tom Mimo moich win nie powalił mnie na kolana, ale zainteresował na tyle, że chciałam poznać drugi tom. I szczerze mówiąc obawiałam się kontynuacji tej historii. Nie byłam przekonana do opowiedzenia tej samej historii z punktu widzenia innego bohatera. Muszę jednak przyznać, że autorka mnie zaskoczyła. Mimo twoich łez jest świetną kontynuacją i po jej przeczytaniu nie mogę się doczekać trzeciego tomu.

Tytuł: Mimo twoich łez
Autor: Tarryn Fisher
Wydawnictwo: Otwarte
Premiera: 26 październik 2016



„Mam wszystko, bo ciężko na to zapracowałam”. Gdy ktoś tak mówi, to zazwyczaj myślimy o bogactwie, spełnionych marzeniach i szczęśliwej rodzinie. Czy pod tym pojęciem mogą kryć się kłamstwa, krzywdy i rany? Czy ktoś może sobie zapracować na wszystkie nieszczęścia świata?
Cóż, ja naprawdę mam wszystko i nie pozwolę, by ktokolwiek mi to odebrał.
Ta żmija ciągle próbuje wślizgnąć się w nasze życie i nadszedł czas, by skosztowała własnej trucizny. Ja też potrafię kąsać – każda z nas potrafi, gdy ktoś podstępem chce zniszczyć nasze związki, rodziny, życie. Czujesz złość na samą myśl o zdradzieckich żmijach, prawda?
"Wypowiedzenie mi wojny to nie najlepszy pomysł. Nie poddam się bez walki, bo zawsze dostaję to, czego chcę. Tym razem poleją się łzy i nie będą to moje łzy. Powiem Ci więcej: mam w zanadrzu coś, co definitywnie przeważy szalę na moją stronę. O tak, w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone. "
L.

Nigdy nie przestaje się kochać kogoś, kogo darzyło się tak silnym uczuciem.

Jeśli myśleliście, że to Olivia jest manipulatorką i kobietą zorientowaną na osiągnięcie określonego celu to poznajcie Johannę, która używa imienia Leah. Ta ruda dąży do celu, grając nie fair tylko czy na końcu tej drogi czeka ją szczęście? Zrobiła tak wiele by być z Calebem, pokonała Olivię tymczasem okazuje się, że teraz musi walczyć o jego uwagę z własną córką Estellą...

Leah to kolejna świetnie wykreowana postać. Dzięki narracji pierwszoosobowej poznajemy wszystkie jej mroczne sekrety. Mamy również wgląd w jej przeszłość i teraźniejszość. Dowiadujemy się skąd wzięła się obsesja na punkcie Caleba oraz dlaczego ta kobieta udaje głupszą, niż jest w rzeczywistości.

Nieźle trafił. Jeśli chodzi o toksyczność, to w skali od jednego do dziesięciu znajdowałam się gdzieś w okolicach dziesiątki. Potrzebował trucizny?

Trójkąt Olivia-Caleb-Leah, powoli się rozrasta. Olivia ma męża, a Caleb i Leah córkę. Wszystko staje się coraz bardziej skomplikowane, moralność odchodzi w zapomnienie, miłość przeradza się w obsesję, a my marzymy o poznaniu końca tej historii. 

Trzeci tom poznamy z punktu widzenia Caleba i szczerze mówiąc jestem tego bardzo ciekawa. To mężczyzna, który czyta z ludzi jak z otwartych ksiąg, a jednocześnie zostaje zmanipulowany przez dwie kobiety. Czy jednak on jest bez winy?

Wygląda na to, że będę się dzielić mężem z inną kobietą... Znowu.

W przypadku pierwszego tomu wzbraniałam się przed poleceniem go. Napisałam, że raczej spodoba się fanom NA, jednak w przypadku Mimo twoich łez, mam ochotę polecić Wam tę trylogię. Myślę, że warto się z nią zapoznać.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu:

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka