Agnieszka Opolska - Róża


Wszystkie grafiki z cytatami pochodzą z fanpage'a Agnieszki Opolskiej, a ja pozwoliłam je sobie pożyczyć. Żaden z nich nie jest mojego autorstwa.




Agnieszka Opolska to kobieta z prawdziwym turbodoładowaniem i głową pełną ciekawych pomysłów, które nigdy się nie kończą. Nigdy nie zapomnę swojego pierwszego wywiadu z nią, który miał być zwykłym, tradycyjnym wywiadem, a przerodził się w prawdziwą zabawę interaktywną, która trwała cały tydzień.

Agnieszka Opolska zadebiutowała w 2015 roku powieścią "Anna May", która wygrała konkurs Literacki Debiut Roku. Później o autorce zrobiło się cicho na bardzo długo. Milczała cały 2016 rok, oczywiście niedosłownie, bo Agnieszka Opolska ma milion pomysłów na minutę. I tak po drodze było wyzwanie z malowaniem obrazów do powieści "Anna May" i wiele, wiele innych ciekawych inicjatyw na facebooku, ale także i na blogu autorki. Jednak dopiero w 2017 roku autorka zaskoczyła nas naprawdę. Okazało się, że nie tylko wydawała swoją drugą powieść pod tytułem "Róża", ale także założyła własne wydawnictwo! 

Czy udało jej się i tym razem?


Róża ma bardzo uporządkowane życie, w którym brakuje spontaniczności, wszystko jest po prostu przewidywalne. Ma męża, który po prostu jest. Ma mieszkanie na krakowskim strzeżonym osiedlu. Ma posadę nauczycielki w szkole. Ma pieniądze. Ma wszystko, ale nie ma dziecka i nie do końca jest szczęśliwa. Pewnego dnia odkrywa tajemnicę swojego męża, a jej życie okazuje się być bańką mydlaną, która po prostu pęka. W dodatku Róża dowiaduje się o chorobie swojego ukochanego wuja, który od teraz wymagać będzie kosztownego leczenia. Róża nie czeka, podejmuje spontaniczną decyzję o zmianie swojego życia. Wyjeżdża do miasta położonego na północy Francji i trafia do pewnego domu o nazwie Maison, gdzie szefem jest tajemniczy Christopher.

Tytuł: Róża
Autor: Agnieszka Opolska
Wydawnictwo: Opolska


Zaczęłam czytać pierwszy rozdział i zdębiałam. Zupełnie inaczej reaguję na sprośne teksty kiedy spodziewam się powieści erotycznej. Po Agnieszce Opolskiej zdecydowanie się jej nie spodziewałam. Przez chwilę miałam ochotę odłożyć książkę i napisać do Agnieszki z pytaniem: dlaczego? Postanowiłam jednak czytać dalej. Stwierdziłam, że Agnieszka "z pazurem" i tak może być dobra. Jeszcze większe było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że Agnieszka wcale powieści erotycznej nie napisała, a seks stał się tylko niewyraźnym tłem dla pozostałych wydarzeń. Nie ma to jak oszukać czytelnika już w pierwszym rozdziale swojej powieści.

Róża to druga książka z trylogii, która opowiada o kobiecie oraz malarstwie. "Anna May" stanowiła świetny początek, a Róża w niczym jej nie ustępuje, wręcz przeciwnie. Uważam, że jest znacznie lepsza.

No, ale za nim napiszę więcej o książce to trochę o samym wydaniu. Wydawnictwo Opolska zadebiutowała wydaniem książki Agnieszki Opolskiej "Róża", wielkiego zdziwienia nie ma. Zadebiutowało jednak całkiem nieźle. Okładka powieści naprawdę przyciąga uwagę, podoba mi się również sama konstrukcja okładki, która nie jest ani miękka, ani twarda. W dodatku sam tekst zawiera sporo ciekawych rysunków, a książkę można kupić z grafiką autorstwa Agnieszki Opolskiej. Jeśli o mnie chodzi to jestem naprawdę zadowolona.


Róża to powieść, która wciąga od pierwszych stron. Początkowo historię poznajemy z punktu widzenia Daniela - męża Róży, dopiero później autorka przedstawi nam główną bohaterkę. Od czego dokładnie zaczyna się powieść? Od zniknięcia Róży, która jak się dowiemy wcale Różą się nie nazywa. Zaginioną poznamy oczami jej męża, który będzie zastanawiał się, gdzie też to ona się podziała, ale myśleć nad tym zbyt długo nie będzie.

Autorka wprowadza nas w świat Róży, w którym brakuje szczęścia. Jest za to wiele kłamstw, mnóstwo niejasności, tajemnice z przeszłości, walka o wszystko, nieszczęśliwe dzieciństwo, próba odnalezienia się w nowym kraju, poświęcenia które nie mają końca i "Mały książę", który obecny jest w życiu głównej bohaterki przez cały czas. 

Agnieszka Opolska przeprowadza w swojej powieści dokładne studium postaci, dzięki któremu możemy spojrzeć na świat oczami Róży. Poznajemy powody podejmowanych przez nią decyzji, a także dowiadujemy się z czego wynika jej zmienne zachowanie. To bardzo ciekawa kreacja, która nie jest wyjątkowa i nie piszę tego w złym znaczeniu. Chodzi o to, że Róża jest kobietą, w której część z nas może odnaleźć fragmenty swojego życia i podejmowanych przez siebie wyborów.

Pozostali bohaterowie również zostali nakreśleni dosyć wprawnie. Mam pewien niedosyt w przypadku postaci Christophera. Odnoszę wrażenie, że autorka odrobinę go pominęła i chociaż na końcu wiele spraw się wyjaśnia, to akurat w przypadku tej postaci naprawdę kreacja wydaje mi się odrobinę nie pełna. To już jednak musicie ocenić po przeczytaniu.


Agnieszka w swojej powieści porusza kilka ciekawych wątków. Oczywiście ponownie natkniemy się na wątek malarstwa i artystów. Początkowo odrobinę się go obawiałam. Nie byłam do końca pewna czy Agnieszka nie powieli wątku znanego z "Anny May". Moje obawy okazały się oczywiście zupełnie niesłuszne. W Róży Opolska tworzy zupełnie nowy wątek artystyczny i chociaż są w nim zarówno modele, jak i malarze to trudno w jakikolwiek sposób połączyć go z tym poprzednim.

W Róży autorka porusza również wątek bezdomności i domu dla bezdomnych oraz wolontariuszy, którzy pracują na ich rzecz. Robi to w sposób bardzo ciekawy, nienachalnie zwracając uwagę na problem oraz pokazując, że każdy z nas może kiedyś być w podobnej sytuacji.

Motyw bezdomności przewija się przez całą powieść i to nie tylko w tym dosłownym sensie, ale także i przenośnym. Oprócz prawdziwych bezdomnych istnieją również "bezdomni serc". Co do innych wątków to nie łudźcie się, że zdradzę Wam cokolwiek. Musicie książkę przeczytać sami, żeby je poznać.


Róża to bardzo dobra powieść, która pokazuje, że autorka naprawdę ma talent i cały czas się rozwija, co akurat nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem.

Agnieszka Opolska w swojej książce ponownie powraca do wątku artystki i modela, ale robi to w zupełnie nowy sposób. W swojej powieści porusza także problem prawdziwej bezdomności, ale również i tej bezdomności, której po prostu na pierwszy rzut oka nie widać. Mowa w niej również o stracie, poświęceniu i próbie pozbierania swojego życia.

Myślę, że powieść naprawdę warto przeczytać, bo Agnieszka Opolska nie tylko dobrze pisze, ale potrafi również stworzyć ciekawą kreację głównej bohaterki i dobrać dla niej odpowiednią fabułę.


Za książkę dziękuję autorce - Agnieszce Opolskiej oraz jej Wydawnictwu Opolska.



Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)