Menu

Yankee Candle - Angel wings


Kochani dzisiaj nie będzie recenzji książki. Zaskoczeni? Co prawda na blogu dosyć często pojawiają się posty nieksiążkowe, ale od dzisiaj chcę wprowadzić serię zupełnie nowych postów. Opowiem Wam w nich o mojej nowej miłości do świeczek i wosków zapachowych. Oficjalnie tym postem rozpocznę więc nowy cykl. 

Jesteście ciekawi czy woski/świeczki Yankee Candle oraz Kringle Candle są fajne? Cóż...chętnie napiszę o nich kilka słów :D Przy okazji bloggerom polecam sprawdzić program partnerski sklepu Goodies.pl - warto.


Zacznę od recenzji świeczki Yankee Candle, której zapach ma wdzięczną nazwę Angel Wings. Szczerze mówiąc ciężko mi ocenić ten zapach w granicach realnych, no bo kto z Was wie jak pachną anielskie skrzydła? No właśnie, ale załóżmy, że marka Yankee Candle wie jak pachną, a uwierzcie mi, że to naprawdę przyjemny zapach.


YANKEE CANDLE
ANGEL WINGS

To było moje pierwsze spotkanie z marką Yankee Candle zdecydowałam się więc na malutki słoiczek o pojemności 104 g. 

Zgodnie z tym co podaje producent świeczka ta powinna palić się od 25 do 40 godzin. Jednorazowo nie powinniśmy jej zapalać na krócej niż dwie godziny - to zalecenie występuje przy wielu świeczkach zapachowych. Jeśli o mnie chodzi to świeczka faktycznie pali się długo. Kupiłam ją 27 grudnia 2016 roku i paliłam kilka godzin dziennie. Świeczka wypaliła się do końca, nie zmarnował się ani jeden jej fragment, no i nie miałam problemu z czyszczeniem słodkiego słoiczka, który teraz mogę wykorzystać jako świecznik.

Świeczka pochodzi z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Ma naprawdę ciekawy i przyjemny zapach, który absolutnie nikogo nie zmęczy. Wyczuwa się w nim aromaty słodkiej waty cukrowej, zmieszanej z płatkami kwiatów oraz szczypty wanilii.

Co do intensywności to świeczka faktycznie pachnie. Wystarczy ją zapalić na godzinkę, a cały pokój wypełni się cudownym aromatem. Kiedy wchodzi się do pokoju czuć go praktycznie od razu, za to bardzo szybko się do niego przyzwyczajamy i możemy o nim zapomnieć.

Cena świeczki również nie jest niska. Za swój słoiczek zapłaciłam w promocji 40 zł, standardowo jest to koszt 49 zł. Muszę jednak przyznać, że jakościowo świeczka wypada nieźle. Pali się długo oraz równomiernie. Świece yankee candle powstają z naturalnego wosku różnicę w porównaniu do innych świeczek odczujemy, kiedy ją zgasimy, a ona nie będzie wydzielać cuchnącego dymu.

Podsumowując jestem zadowolona ze swojego pierwszego zakupu tej marki. Angels wings to naprawdę wyjątkowy zapach. W następnym poście opowiem Wam o moich woskach, a to dopiero początek mojego szaleństwa. Śledźcie bloga :D




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

CARPE DIEM

CARPE DIEM
Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej na temat fabuły.

ZAJRZYJ TUTAJ

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka