Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

7 złotych pytań do KATARZYNY BONDY


JAK POPEŁNIĆ KRYMINAŁ IDEALNY?
na podstawie 7 złotych pytań kryminalistyki



PYTANIE PIERWSZE
Quis? Co?
Kryminał od razu kojarzy się ze zbrodnią, inaczej się nie da, jednak skąd taką zbrodnię wytrzasnąć? Z kodeksu karnego? Z gazety? A może po prostu ją wymyślić?


Rzeczywistość zawsze jest ciekawsza od fikcji, dlatego wierutną bzdurą jest i klasycznym mydleniem oczu, jeśli jakikolwiek pisarz twierdzi, że sam wszystko wymyślił. Ja przyznaję się bez bicia, że opowieści szukam wokół siebie. Tropię je, wypożyczam, czasem wykradam z prawdziwego życia. Nigdy niech pani nie zdradza pisarzowi swoich tajemnic. Jest pewne, że im smaczniejszy sekret, wkrótce będzie pani mogła o tym gdzieś przeczytać. Pisarz pracuje na tym, co dostał od świata. Jest człowiekiem, pisze o ludziach i dla ludzi. Opowieści są wokół, trzeba umieć je dostrzegać i przetwarzać. Tym różni się pisarz od historyka, dziennikarza czy dokumentalisty, że potrafi wzbić się na poziom metafizyczny. To podstawowa kompetencja autora powieści. Dlatego wszystkie źródła są dozwolone: kodeks, gazeta, ludzkie pogaduszki a czasem podpatrzona sytuacja czy detal. Wymyślanie to jedynie spoiwo dla elementów prawdziwych. Trzeba jednak umieć te puzzle układać. 



PYTANIE DRUGIE
Ubi? Gdzie?
Czy do pisania kryminałów potrzeba specjalnego miejsca? Czy można je pisać wszędzie? W kawiarni? W pracy? W domu?


Prawdziwy pisarz może pracować wszędzie. Potrzebna jest tylko wtyczka w ścianie, do której można podłączyć swoją maszynę do pisania, bo w dzisiejszych czasach baterie szybko się kończą, a ja opowiadam takie historie, które wymagają minimum pięciuset stron. 



PYTANIE TRZECIE
Quando? Kiedy?
Jaka jest najlepsza pora roku do pisania? Radosna wiosna? Upalne lato? Melancholijna jesień? Czy mrożący krew w żyłach grudzień?


Jest mi wszystko jedno jaka jest pora roku, choć najbardziej lubię pracować w okresie od października do kwietnia, ponieważ w Polsce jest wtedy ciemno, buro, leje, a jak jeszcze trwa burza i raz po raz walą pioruny, a niebo rozdzierają błyskawice - wtedy przychodzą mi do głowy najlepsze sceny kryminalne. Przyczyna jest jednak prozaiczna i nie chodzi o żadne natchnienia - kiedy na dworze jest ziąb jestem w stanie pisać dłużej, efektywniej i nie mam pokus. Piękna pogoda mnie rozleniwia i nie mogę się skupić, bo wydaje mi się, że świat mnie woła na spacer, przyjęcie, spotkanie z bliskimi mi ludźmi. 



PYTANIE CZWARTE
Quomodo? W jaki sposób?
W jaki sposób napisać kryminał? Jakiego narzędzia użyć? Długopis? Ołówek? Komputer? Maszyna do pisania?


Najpierw ołówek, by uczesać myśli, potem długopis, by uporządkować plan, a na koniec maszyna do pisania, by jak najszybciej upisać książkę. Tak naprawdę jednak to nie ma znaczenia. Papier jest najwazniejszy. Na każdym etapie trzeba czytać wydruki. Elektroniczne pliki są zbyt ulotne i nie dają dystansu dla oka - koniecznego, by rozprawić się z własną grafomanią, ponieważ nawet największym ona czasami grozi. 



PYTANIE PIĄTE
Cur? Dlaczego?
O to pytanie, które warto sobie zadać. Po co w ogóle pisać kryminały? Czy to fascynujące zajęcie? Czy po prostu forma psychoterapii - lepiej zabijać fikcyjnie niż realnie?


Ja nie piszę kryminałów, więc nie mam pojęcia. Interesuje mnie jedynie kryzysowa sytuacja, a nie ma wyższej stawki niż życie kontra śmierć. Myśląc w ten sposób zadałabym pani pytanie, po co czytać kryminały. Szuka pani tam terapii dla siebie, bo ktoś panią zirytował i całą noc wyobrażała pani sobie jego śmierć? Nie dajmy się zwariować. Powieść kryminalna to przede wszystkim powieść psychologiczna i realistyczna. A co za tym idzie sama zbrodnia jest tylko katalizatorem zdarzeń. Idzie o ludzkie motywacje i to, jak, kiedy i dlaczego coś ukrywamy kłamiemy, wyrządzamy zło - nie zawsze idzie o zbrodnię. Gra toczy się o żywych. I o ich poczucie bezpieczeństwa lub jego brak.



PYTANIE SZÓSTE
Quibus auxilis? Czym?
Jakimi środkami dysponuje autor? Czy ma rzesze konsultantów? Czyta literaturę naukową, inne kryminały? A może siedzi godzinami w internecie, szukając rozwiązania na forach internetowych?


Tutaj obowiązuje zasada: cel uświęca środki. Wszystko jest dozwolone. Więc jeśli pani czuje się na siłach opowiadać "z czaszki", czyli bez wsparcia merytorycznego - życzę powodzenia. Prawdopodobnie znajdzie pani czytelników. Nikt bowiem nie wie, dlaczego jedne dzieła tak bardzo podobają się odbiorcom, a inne wręcz przeciwnie. Tak zresztą pracowały całe zastępy pisarzy, zanim rozwinęła się kryminalistyka i nowoczesne technologie. Ja jednak w to nie wierzę i nie odważyłabym się tak pracować. Muszę mieć fundament wiedzy, dopiero wtedy mogę budować fikcyjną opowieść. 



PYTANIE SIÓDME
Quid? Kto?
Kto był w stanie popełnić kryminał idealny? Czy znany jest taki autor?

Dennis Lehane, Rzeka Tajemnic.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka