Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

Remigiusz Mróz - Inwigilacja [PRZEDPREMIEROWO]


Kiedy życie rzuca ci kłody pod nogi, zacznij budować z nich schody. Zajdziesz wysoko.

No i jest Inwigilacja, piąty i (na szczęście) nieostatni tom z Chyłką i Zordonem w roli głównej. Książka liczy sobie niecałe 600 stron, a jej największym minusem jest to, że tak szybko się kończy.

Tytuł: Inwigilacja
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Premiera: 15 marca 2017 rok

Joanna Chyłka zostaje wynajęta przez Annę i Tadeusza Lipczyńskich do obrony ich syna. Przemek został przez nich adoptowany, a wieku 5 lat zaginął podczas wycieczki w Egipcie. Teraz został cudownie odnaleziony, problem w tym, że w niezbyt przyjaznych okolicznościach. Nazywa się Fahad al-Hassan, utrzymuje, że nie zna Anny i Tadeusza Lipczyńskich, jest zagorzałym muzułmaninem, a co gorsza planował zamach na jedną z galerii handlowych...

Ta sprawa jest z góry przegrana i nie ma się co do tego oszukiwać. Chyłka postanawia jednak walczyć za wszelką cenę, chociaż wcale nie jest przekonana co do niewinności swojego klienta, który niekoniecznie chce z nią współpracować. Przeszkadza jej burza hormonalna związana z ciążą, a do pomocy ma tylko Zordona, który zbyt późno rozpoczął naukę do aplikacji i Kormaka wciągającego na potęgę gandalfa białego. W dodatku po drugiej stronie ringu czeka na nią jej odpowiednik w prokuraturze, z którym nigdy do tej pory nie walczyła.

Jak zakończy się ten proces dla Fahada al-Hassana i jego obrońców? Czy burza medialna wokół procesu będzie pomagać, czy raczej przeszkadzać?



Odpływasz myślami w siną dal. Na przepastne wody oceanu bezowocności. 

Nietypowy prawniczy tandem Chyłka i Zordon ruszają do akcji i do walki, której nie mogą wygrać. Dzięki nim dobrze zaplanowana fabuła jeszcze bardziej zyskuje. Czytelnik przeczyta pierwszą stronę, drugą, trzecią i nim się obejrzy skomplikowana fabuła i lekki styl autora pochłoną go całkowicie, a książka tak szybko się kończy...

Osobiście uwielbiam teksty Chyłki, teksty Zordona, a już w szczególności rozmowy pomiędzy Chyłką i Zordonem. Ktoś może narzekać na czasami zbyt długie dyskusje albo wymiany poglądów odbiegające od tematu, ale ja je osobiście uwielbiam, szczególnie gdy wprowadzają element humorystyczny. Dobrze bawiłam się czytając sceny z rozprawy sądowej, ale dopadła mnie refleksja na temat tego, że dobrze, że ten cyrk w rzeczywistości jest jednak "trochę mniejszy".

W tym tomie Remigiusz Mróz ponownie pokazał, że bacznie obserwuje to co dzieje się w Polsce za co go osobiście uwielbiam. Tym razem dotyka dwóch problemów - strachu przed terroryzmem oraz inwigilacji przez służby. Na okładce książki zapisano pytanie: jak daleko posunie się władza, by chronić obywateli? Mróz przekonuje w swojej powieści, że niezwykle daleko i tworzy niebezpieczny obraz władzy, która chroniąc swoich obywateli, wykorzystuje szeroko przyznane kompetencje, które sprowadzają się do inwigilacji na szeroką skalę, na którą narażony może być praktycznie każdy.

Człowiek jest jak laptop. A wiara jest jak Wi-Fi, łączy go z całym światem. I podobnie jak owa sieć, jest niewidzialna.

Inwigilacja to chyba najlepsza z dotychczasowych części cyklu. Ma świetnie skonstruowaną fabułę, która nie tylko wkracza w życie prywatne głównych bohaterów, w którym całkiem sporo się dzieje, ale także zahacza o ustawę inwigilacyjną i o strach przed zamachem terrorystycznym. Jedyny minus jest taki, że książkę czyta się z prędkością światła.

Pamiętacie jak przy "Turkusowych szalach" marudziłam trochę na zakończenie? Podobnie przy "Chórze zapomnianych głosów". Cóż...teraz powróciło zakończenie w stylu Mroza, po którym mam ochotę rzucić czymś ciężkim, np. podręcznikiem Grzegorczyka, zdecydowanie Waltosia jest zbyt lekkiej wagi w tym przypadku :D Nie pozostaje mi nic innego jak czekać na kolejny tom.

Bardzo dziękuję za egzemplarz wydawnictwu




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka