7 złotych pytań do... PAULINY ŚWIST


JAK POPEŁNIĆ KRYMINAŁ IDEALNY?
na podstawie 7 złotych pytań kryminalistyki



PYTANIE PIERWSZE
Quis? Co?
Kryminał od razu kojarzy się ze zbrodnią, inaczej się nie da, jednak skąd taką zbrodnię wytrzasnąć? Z kodeksu karnego? Z gazety? A może po prostu ją wymyśli?

Ze zbrodniami mam do czynienia w pracy. Pomysłów w tym względzie mam więc pod dostatkiem. Nie mówię tutaj tylko i wyłącznie o zabójstwach, które najbardziej kojarzą się z kryminałami. Codzienność stanowią sprawy drobniejsze, ale również kryjące za sobą ludzkie dramaty. Handel narkotykami, porwania, wymuszenia … 



PYTANIE DRUGIE
Ubi? Gdzie?
Czy do pisania kryminałów potrzeba specjalnego miejsca? Czy można je pisać wszędzie? W kawiarni? W pracy? W domu?

Ja piszę wszędzie. W domu, w biurze, na wakacjach. Kiedyś jechałam autobusem do pracy, gdyż miałam samochód w warsztacie. Gapiłam się w szybę i nagle stwierdziłam, że wiem jak wyjść z pewnego impasu, w który wpadłam podczas pisania. Żeby nie utracić myśli zaczęłam pisać w swoim kalendarzu. Lata w akademiku uczą jednego – nie ma miejsc w których nie można się skupić :) 



PYTANIE TRZECIE
Quando? Kiedy?
Jaka jest najlepsza pora roku do pisania? Radosna wiosna? Upalne lato? Melancholijna jesień? Czy mrożący krew w żyłach grudzień?

Najlepiej pisze mi się zimą. Nie dlatego, że ją lubię – wręcz przeciwnie, śnieg toleruje wyłącznie w górach i wyłącznie podczas ferii. Sprawa jest prosta – najlepiej mi się pracuje, kiedy na dworze jest ciemno – jestem nocnym markiem. Dlatego też zimą wyrabiam podwójną dawkę – kiedy ciemno robi się już o 16.00 można pisać kilka godzin, mimo że następnego dnia rano trzeba iść do pracy :) 


PYTANIE CZWARTE
Quomodo? W jaki sposób?
W jaki sposób napisać kryminał? Jakiego narzędzia użyć? Długopis? Ołówek? Komputer? Maszyna do pisania?

Piszę na komputerze. Natomiast tak jak wspomniałam wcześniej – jeśli pomysł dopadnie mnie w autobusie, bądź na korytarzu sądowym to piszę tym co mam i na tym co jest pod ręką :) 


PYTANIE PIĄTE
Cur? Dlaczego?
O to pytanie, które warto sobie zadać. Po co w ogóle pisać kryminały? Czy to fascynujące zajęcie? Czy po prostu forma psychoterapii - lepiej zabijać fikcyjnie niż realnie?

Moja książka nie jest typowym kryminałem. Dużą rolę odgrywa tam wątek erotyczny. Dla mnie pisanie to zdecydowanie terapia, odpoczynek, sposób na relaks. Mogę sobie poukładać sprawę tak jak mi się podoba. Choć często postacie same mnie zaskakują i robią coś dokładnie odwrotnie niż sobie to wymyśliłam :) Nie potrafię robić planów, układać fabuły. Głównie improwizuję. Kiedy idę na żywioł zawsze dzieje się lepiej, niż kiedy coś sobie zaplanuję. I w życiu i przy pisaniu :) 



PYTANIE SZÓSTE
Quibus auxilis? Czym?
Jakimi środkami dysponuje autor? Czy ma rzesze konsultantów? Czyta literaturę naukową, inne kryminały? A może siedzi godzinami w internecie, szukając rozwiązania na forach internetowych?

Moimi konsultantami są moi przyjaciele. Staram się nie pisać o rzeczach, na których się nie znam. Ale siłą rzeczy nie każdy w mojej książce może być adwokatem. Czerpię więc inspirację z moich znajomych. Postacie często mają ich zawody. To wspaniałe móc zadzwonić do koleżanki logopedy, albo kolegi żołnierza i zapytać: „ej wpadnę zaraz z winem, możesz mi opowiedzieć coś o swojej pracy?”. Ludzie lubią o tym mówić, kiedy wiedzą, że to kogoś interesuje. A ja bardzo lubię słuchać wciągających historii :) Co do czytania to czytam wszystko jak leci, mam bardzo eklektyczny gust do literatury. Nie tylko jeśli chodzi o treść, ale też o formę. Lubię książki w formie papierowej, na telefonie, na komputerze. Nauczyłam się czytać jak miałam 5 lat i od tego czasu nie przestaję, mimo że czasem brak mi czasu, by przeczytać wszystko co chcę. 


PYTANIE SIÓDME
Quid? Kto?
Kto był w stanie popełnić kryminał idealny? Czy znany jest taki autor?

Bardzo lubię Jo Nesbo, Karin Slaughter, Harlana Cobena, Zygmunta Miłoszewskiego. Mam też ogromną słabość do Marka Krajewskiego i jego cyklu o Breslau.... Wielu autorów lubię, każdego za własny i niepowtarzalny styl – nie jestem w stanie wybrać..
Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)