Marta Henning - Codziennie fit


Bycie fit jest ostatnio w modzie. Słowo "fit" pojawia się dosłownie wszędzie. Blogów, książek, gazet, filmików na youtube jest więcej niż osób uprawiających sport. W tym natłoku wszystkiego ciężko jest wyłowić to co dla nas ważne i istotne.

Jakiś czas temu trafiłam na blog Codziennie Fit prowadzony przez Martę Hennig i od razu wiedziałam, że to jest to! No, ale kim jest Marta, co jest wyjątkowego w jej blogu i o co chodzi z książką? Zaraz wyjaśnię.

Tytuł: Codziennie fit
Autor: Marta Hennig
Wydawnictwo: Publicat

Mogłabym Wam opowiedzieć o Marcie, ale po co? Myślę, że ona sama zrobi to lepiej:

Nazywam się Marta Hennig, mam 23 lata i jestem trenerem personalnym, instruktorem fitness i trenerem przygotowania motorycznego. Sport od samego początku był jedną z najważniejszych części mojego życia – prawie 12 lat trenowałam lekką atletykę, a teraz sama trenuję innych. 
Obecnie studiuję na V roku kierunku Sport (specjalizacja: trener przygotowania motorycznego) na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.
  • W 2017 roku wygrałam konkurs organizowany przez magazyn Women’s Health na Next Fitness Star. Stało się też dzięki moim czytelnikom, którzy oddali na mnie 40 tysięcy głosów w ciągu trwania całego konkursu!
  • Mam tytuł trenera personalnego oraz instruktora fitness (tytuły: Professional Aerobics&Step Instructor, Professional Aerobics Choreography Instructor, Professional TBC Instructor, Professional Stretching Instructor).
Istnieję na blogu i w social mediach, bo chciałam udowodnić, że bycie fit nie musi być trudne. Ba: bycie w formie i trwanie w zdrowiu może być nawet przyjemne! Bez wyrzeczeń, restrykcyjnych diet, bez zakazów, nakazów i doby, która rozciąga się jak guma od legginsów. Chcę udowodnić, że być fit może być każdy – niezależnie od wieku i grubości portfela. Mam nadzieję, że ze mną i z moimi zestawami ćwiczeń sam przekonasz się na własnej skórze, że można być codziennie fit – i to bez spiny!


Marta prowadzi blog Codziennie Fit, który jest jednym z wielu nowych blogów w sieci. Będę szczera początkowo przyciągnął mnie do niego wygląd. Lubię jak coś jest ładne, klarowne i przejrzyste. Później dopiero skupiłam się na treści, a uwierzcie mi, że jest na czym.  Na blogu Marty znajdziecie: treningi, przepisy, dietę i wiele innych postów, które pomogą być Wam fit.


Marta prowadzi również drugi blog Marta Pisze o życiu z uśmiechem. Znajdziecie na nim posty motywacyjne, pełne marzeń, ciekawych pomysłów na urządzenie mieszkania, trochę o związkach międzyludzkich, rozwoju i organizacji czasu.


Przejdźmy jednak wreszcie do książki, której recenzję miałam napisać. Muszę przyznać, że Publicat wie jak wydawać poradniki. Książka jest po prostu ładna. Pełna pięknych zdjęć, ilustracji, dużej czcionki, po prostu świetna.

Rozdziały, które znajdziemy w książce:
- Jak zacząć być FIT - na miejsca, gotowi, start!
- Zaczynasz...jeść zdrowo,
- Wrogowie - te produkty są groźne!
- Planowanie czas zacząć,
- Od tłuszczów się tyje, czyli mity żywieniowe,
- Słodycze, alkohol i fast food - jak to z nimi jest,
- Moje zasady - dieta zbilansowana,
- Przepisy kulinarne,
- Jak zacząć ćwiczyć - podstawy,
- Bieganie,
- Trening siłowy,
- Po co ci ten tłuszczyk?
- Plan treningowy,
- Jak zacząć myśleć pozytywnie.

W książce Marty znajdziecie mnóstwo pozytywnej energii, przepisów, które nie wymagają strasznych nakładów finansowych i czasowych, a jej treningi są bardzo przystępne i pomagają zacząć.

Marta ma też zdrowe i racjonalne podejście. Doradza jak obliczyć ilość kalorii, których naprawdę potrzebujesz, nie głodzisz się, jesz i dzięki zbilansowanej diecie oraz ćwiczeniom efektywnie chudniesz nie robiąc sobie krzywdy.

Polecam Wam zerknąć na bloga Marty, poczytać jej posty, pooglądać treningi, zaopatrzyć się w książkę i zrobić krok do zmiany swojego życia na bardziej fit!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu

Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)