Menu

POZNAJ/PRZECZYTAJ/POKOCHAJ

K.N.Haner - Na szczycie. Nieczysta gra [PRZEDPREMIEROWO]


Seria Na szczycie nigdy nie była moją ulubioną i pewnie nigdy nią nie będzie, szczególnie, że Kaśka ma zdecydowanie lepsze książki w swoim dorobku literackim. Szalone życie gwiazd rocka pełne alkoholu, narkotyków, zwariowanych imprez, dużych pieniędzy, szaleńczego seksu nie pociąga mnie. 

Zastanawiacie się więc pewnie dlaczego przeczytałam trzeci tom i dlaczego przeczytam czwarty? Jestem masochistką? Nie. Wiecie z tą serią jest tak, że jeśli pozna się początek historii Reb i Sed'a, to chociaż nie wiadomo jakby nas wkurzali i tak będziemy chcieli poznać jej zakończenie, a to znaczy, że mimo wszystko ma coś w sobie.

Tytuł: Na szczycie. Nieczysta gra
Autor: K.N.Haner
Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 14 czerwca 2017 r.

Ślub Rebeki i Sedricka to wydarzenie roku, które zbliża się wielkimi krokami. Reb i Sed są w sobie szaleńczo zakochani i nikt nie powinien mieć co do tego wątpliwości, no może oprócz Rebeki, która nadal nie pamięta wielu wydarzeń ze swojego życia. Mimo wszystko pragnie tego ślubu, wie że kocha Sedricka i marzy o stworzeniu z nim wspólnego domu. Niestety w ich życiu nigdy nic nie jest proste.

Uśmiech nie schodził mi z twarzy. Czego mi jeszcze brakowało do szczęścia? Niczego. Miałam przy sobie wszystkich, których kochałam.

Ślub Reb i Sed'a udał się, ale młode małżeństwo napotyka na pierwszy problem, którym jest rozstanie. Sed musi wraz z zespołem ruszyć w trasę, a Reb zostaje tutaj i musi zaopiekować się Charlotte, dwiema ciężarnymi kobietami i nieznośnie rozpieszczoną Julką.

Czy ta dwójka zniesie rozłąkę? Co albo raczej kto stanie na przeszkodzie ich szczęściu?


Życie Reb i Sed'a to prawdziwe pole minowe, na którym jeden zły krok oznacza wybuch, który tym razem może zmieść ich związek z powierzchni ziemi, ale w polu minowym są także luki, dzięki którym bohaterowie czasami wracają do normalności i są naprawdę szczęśliwi dopóki nie wybuchnie kolejna mina...

Nie można Kaśce odmówić tego, że w jej książce mnóstwo jest szaleńczej akcji, a fabuła składa się z nagłych zwrotów akcji, raz jest cudownie, innym razem wszystko się wali. Zdecydowanie nie jest nudno, a emocji na pewno nie zabraknie. Myślę, że nazwanie powieści Kaśki sensacyjną nie będzie w tym wypadku zbyt dużym nadużyciem.

Do tej pory miałam kiepskie zdanie o Reb. Nie mogłam się z nią w ogóle identyfikować. Jej kreacja była niezwykle rozbudowana, wręcz przeładowana. Zbyt wielka liczba elementów sprawiła, że czasami zastanawiałam się czy Reb to na pewno jedna bohaterka. Sama postać była niespójna. W tym tomie nic się w tej kwestii nie zmienia. Reb nie dorasta, nie przechodzi przemiany wewnętrznej, nadal jest zazdrosna, męczą ją ataki paniki, a ona sama brnie w niebezpieczne sytuacje i powoli dąży do autodestrukcji. 

Moje zdanie na temat Reb uległo jednak zmianie. Dotarło do mnie, że znam Reb i myślę, że każdy z nas ją zna. Zaskoczyłam Was? No to zastanówcie się dobrze. Czy przypadkiem na którymś z etapów życia nie poznaliście dziewczyny, która średnio trzy razy dziennie potrafi przejść do pełni szczęścia do rozpaczy, a raz na tydzień wali jej się cały świat by potem w cudownych okolicznościach się odbudować? No właśnie. To zmieniło moje postrzeganie tej postaci. Myślę, że ostatecznie polubiłam ją chociaż nadal uważam, że niektóre kłótnie jej i Sed'a mają marną podstawę, a ich konsekwencje to po prostu prawdziwe tornado, co wypada raczej nierealnie.

Dwa światy połączone w jedność,
Tą jednością jesteśmy my.
Ja i Ty.
Na zawsze razem, po życia kres,
Błądzić będziemy wspólnie,
Między naszymi światami

Nadal nic się nie zmieniło w kwestii warsztatu. Kaśka konsekwentnie nie poprawia serii Na szczycie, co z jednej strony powoduje jej spójność, a z drugiej moją irytację, bo wiem, że potrafi to lepiej napisać.

Na szczycie to powieść erotyczna i w tej kwestii również nic się nie mieściło. Kaśka tą serią mocno wkroczyło w świat polskiej literatury erotycznej zapewniając jej fanom prawdziwe emocje. Jeżeli ktoś lubi rozbudowane sceny erotyczne i ich wielość, nie musi już szukać za granicą, bo tu w Polsce znajdzie godnego przedstawiciela tego gatunku.

Tak jak już wspomniałam w tej powieści pełno jest nieoczekiwanych zwrotów akcji, kłótni które wybuchają nagle, a ich konsekwencje są niezwykle poważne i długo utrzymują się w życiu Seda i Reb. I chociaż kumulują one niesamowitą ilość emocji to trzeba przyznać, że historia zatacza koło. Widać pewną powtarzalność w niektórych kłótniach. Odniosłam wrażenie, że część wydarzeń już się odbyła.

Kaśka oczywiście doprowadziła tę historię do punktu kulminacyjnego. Wielki finał jest i chociaż niektórzy mogą odrobinę nad nim po marudzić, to nikt nie może zaprzeczyć temu, że wywołuje on prawdziwe emocje, których niesposób powstrzymać.


Na szczycie. Nieczysta gra to powieść, która zdecydowanie wywoła ogrom skrajnych emocji, a nieoczekiwane zwroty akcji nieraz zawrócą w głowie czytelnikowi. To także powieść z dużą dawką erotyzmu. Kaśka wie co zrobić by jej czytelnicy byli w tym względzie usatysfakcjonowani.

Niektóre problemy Reb i Sed'a są zbyt małe by powodować tak ogromne konsekwencje, a na wybory samej Reb niejednokrotnie kręciłam głową z politowaniem i wznosiłam oczy do sufitu nie mogąc pojąć jak można zachować się w taki sposób. Odniosłam również wrażenie, że historia zatacza koło, a niektóre sytuacje się po prostu powtórzyły.

Mam taki mętlik w głowie, że nawet nie wiem czy trzeci tom mi się podobał. Były momenty lepsze i gorsze. Książka wywołała wiele skrajnych emocji i tych dobrych, i tych złych. Pozostaje jednak to, że niezmiennie chcę poznać zakończenie tej historii, szczególnie po takim finale. No i z niecierpliwością czekam na trzeci tom Morfa, który już niedługo.

Za egzemplarz książki dziękuję


1 komentarz :

  1. A ja tą serię uwielbiam, poprawia mi humor i jest mega absurdalnie zabawna. I lubię Reb, za to Cassandra z Morfa mnie denerwuje :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)

RECENZJE Z PAZUREM © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka