Sarah Hilary - Smak strachu


Sarah Hilary to autorka, która zaskakuje już od pierwszego tomu swojej serii o niezrównanej Marnie Rome kierującej zespołem śledczym. Autorka nie oszczędza naszych bohaterów, a z każdym tomem czeka ich trudniejsze zadanie do rozwiązania. Muszę przyznać, że każdy tom jest lepszy od poprzedniego.

Tytuł: Smak strachu
Autor: Sarah Hilary
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Dochodzi do wypadku drogowego w wyniku, którego śmierć ponosi jedna osoba. Kto jest sprawcą? To prawdopodobnie najważniejsze pytanie. Problem w tym, że wcale nie jest łatwo na nie odpowiedzieć. Jeden ze świadków zeznał, że młoda dziewczyna po prostu wyszła na drogę, a później rozpłynęła się w powietrzu.

W mieście od jakiegoś czasu odnotowuje się sporo zaginięć nastolatków - chłopców i dziewcząt. Czy wszyscy z nich uciekli z domów? Gdzie się podziali? Czy te zaginięcia mają ze sobą jakiś związek?

Jedna z uciekinierek trafia do miejsca, w którym obiecano jej bezpieczeństwo, dach nad głową oraz wyżywienie. Najważniejszą osobą w tym miejscu jest nieobliczalny Harm, który co prawda daje nastolatkom to czego potrzebują, ale cena za to jest wysoka.

Czy komisarz Marnie Rome uda się odnaleźć zaginionych na czas?


Bardzo lubię postać Marnie Rome, która rozwija się z serii na serię, a my dowiadujemy się o niej coraz więcej. Ta kobieta nie miała łatwego życia. W trzecim tomie nadal zmaga się z demonami własnej przeszłości i stara się dociec dlaczego jej rodzice zostali zamordowani, ale ma oczywiście na głowie trudne śledztwo.

Sarah Hilary w Smak Strachu stworzyła zagadkę, która pozornie ma błahe rozwiązanie, no właśnie pozornie, bo im więcej stron za nami to okazuje się, że nie wszystko jest takie jakim to widzimy, sama końcówka również zaskakuje. 

Ja tu wszystko widzę. (...) Widzę tu więcej niż ty. Niż ktokolwiek z was. Nic tu się nie dzieje bez mojej wiedzy.

Książka od początku do końca trzyma czytelnika w ciągłego stanie napięcia, a chęć przeczytania kolejnej strony jest praktycznie nie do powstrzymania. Autorka stworzyła mroczny klimat, w który się po prostu wsiąka. Całości dopełnia stopniowo rozwijająca się akcja oraz lekki styl.

To co podoba mi się w serii o komisarz Marni Rome to sięganie po trudne tematy, często zamiatane pod dywan. W pierwszym tomie była to przemoc domowa, w drugim prepersi, co w trzecim? Niczego Wam nie zdradzę. Za to przez wszystkie tomy przewija się problem potrzeby i konieczności wybaczania.



Doskonale sobie radzę. 
Jestem jego grzeczną dziewczynką. 
I jej.

Kolejny tom serii o Marnie Rome trzyma w napięciu od początku do końca. To historia, którą zdecydowanie warto poznać, więc jeśli nie czytaliście jeszcze tomu pierwszego szczerze zachęcam! Zapraszam również do lektury krótkiego wywiadu, który przeprowadziłam z Sarah Hilary :) -> klik.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu

Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)