PIĘĆ MINUT RAISY - AGATA KOŁAKOWSKA [PRZEDPREMIEROWO]


Trzynasty maja 1981 rok na świat przychodzi Raisa – bohaterka najnowszej powieści Agaty Kołakowskiej. Siedemdziesiąt lat później zostaje ona uznana przez WHO i Human Recources Institute za najbardziej pechową osobą na świecie. Cóż takiego się wydarzyło w życiu bohaterki, iż uzyskała taki tytuł?



Tytuł: Pięć minut Raisy

Autor:  Agata Kołakowska

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Premiera: 24.08.2017


Raisę poznajemy w roku 2051. Świat przyszłości  w powieści Agaty Kołakowskiej nie różni się zbytnio od tego współczesnego. Owszem technologia poszła do przodu, ale ludzie i ich zachowania pozostały niezmienne.  Bohaterka podlewa róże w swoim ogrodzie i zastanawia się, jak spędzi dzisiejszy dzień. Nawet nie spodziewa się, jak w ciągu jednej chwili jej spokojne dotąd życie ulegnie zmianie.  


„Nie zawsze możemy wybierać sytuacje, w jakich stawia nas życie.”


Do domu Raisy zaczynają przybywać dziennikarze. Z Raisą dogaduje się jako pierwsza Magda Sajewicz ze stacji telewizyjnej NTV.  Prezenterka i operator przeprowadzają wywiad nie tylko z samą bohaterką ale również z osobami z jej otoczenia. Raisa budzi sympatię ekipy telewizyjnej. A wyemitowany materiał przedstawia spokojną staruszkę, którą w życiu spotkało nadzwyczajnie wiele nieszczęść. Przeżyła porażenie piorunem, katastrofę  promu, atak szaleńca mordercy, katastrofę kolejową i wiele innych mniejszych nieszczęść. Ze wszystkich jednak wyszła obronną ręką. To właśnie te sytuacje, których nie możemy sobie wybrać.


„Nie czuła się dobrze z kłamstwem, ale musiała ponieść konsekwencje decyzji sprzed lat i dźwigać swój krzyż w pojedynkę.”


Raisa pomimo decyzji z przeszłości, która zaważyła na jej losie w późniejszym życiu starała się dostrzegać drobne radości. Była wdzięczna za to co przyniósł jej los, pomimo trudnych chwil. Potrafiła docenić zarówno bliskość rodziny oraz przyjaźń Edyty.


W książce tej Agata Kołakowska porusza również temat polityki. Czytając powieść miałam wrażenie, że polityka przyszłości ma tak wiele wspólnego z obecną polityką naszego rządu. Pozostawię to jednak bez zbędnego komentarza.


Po książkę Agaty Kołakowskiej sięgałam z pewną rezerwą. Przeczytałam jej wszystkie książki. Jedne zachwycały, inne mniej. Dlatego też nie do końca wiedziałam, czego się mogę spodziewać. Ale już od pierwszych stron wiedziałam, że to był dobry wybór. 


Akcja powieści dzieje się nielinearnie. Na zmianę przewijają się zdarzenia z teraźniejszości i przeszłości.  A sama bohaterka jest tak realistyczna, że mogła by żyć tuż obok. Autorka stworzyła postać tak autentyczną z codziennymi problemami, bez zbędnego wybielania. Podobnie z postaciami drugoplanowymi. Pokazane są tutaj różne zachowania zazdrość, plotkarstwo, konflikty rodzinne a także natarczywość mediów.   


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu



Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)