Magdalena Witkiewicz - Ósmy cud świata



Teraz wiem,że marzenia się spełniają,a raczej-marzenie się spełnia. Jednak nie można tylko marzyć. Trzeba zrobić pierwszy krok. Choćby porzucić myśli o lodach jedzonych prosto z pudełka i wyjść z domu. Nigdy nie wiesz, co przyniesie ci dzień i czy za rogiem nie spotkasz kogoś, na kogo czekałeś całe swoje życie.

O najnowszej książce pani Magdy miałam okazję posłuchać na spotkaniu, które odbyło się jakiś czas temu w Szczecinie. To wówczas po raz pierwszy usłyszałam tytuł Ósmy cud świata, a także kilka historii związanych z pobytem autorki w Wietnamie. Szczególnie jedna zapadła mi w pamięć, dotyczyła tytułu, który bez wątpienia autorce słusznie się przypisuje - ekspert od szczęśliwych zakończeń. Nie zdradzę jej, bo na pewno poznacie ją na spotkaniu autorskim. Nie będę Wam psuła zabawy. No, ale nie zbaczając z temu, już wtedy zainteresowała mnie ta pozycja. Czy okazała się ósmym cudem świata wśród powieści?

Tytuł: Ósmy cud świata
Autor: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Filia

Ania to kobieta dwudziestego pierwszego wieku - niezależna. Ma dobrą pracę i własne mieszkanie. Nie ma ani męża, ani dziecka. Na co dzień nie przeszkadza jej to. Los tak pokierował jej życiem i nie było na to rady, ale każdego kiedyś to dopada - rozpaczliwa chęć zmiany swojego życia zanim okaże się, że jest już na to za późno. Tak było w przypadku Ani...

Trzydziestokilkuletnia singielka wyjeżdża do Wietnamu na urlop. Chce odpocząć, dobrze się bawić, poznać kulturę i zmienić coś w swoim życiu. Nie przypuszcza tylko jak wiele może zmienić jedna podróż odbyta w odpowiednim czasie. 

Podczas pobytu w Wietnamie Ania słyszy o pewnej historii, poznaje też ciekawego mężczyznę. Kilka romantycznych chwil budzi w niej już dawno uśpione uczucia. Podejmuje sama decyzję, która może na zawsze zaważyć na życiu kilku osób. Czy Ania odnajdzie szczęście? Czy odmieni swoje życie? Czy nie jest na to jeszcze za późno?


Ania jest trzydziestokilkuletnią singielką. Tak naprawdę wcale nie z wyboru, po prostu tak się złożyło, że na żadnego mężczyznę nie trafiła. Niby jej to nie doskwiera, ale pojawia się samotność, która jest niechciana i potrzeba posiadania dziecka. To niby nic wielkiego, na wszystko jest w życiu czas, ale kiedy wszystkie twoje koleżanki się zaręczają, wychodzą za mąż i rodzą dzieci to może to dobić, prawda? 

Magdalena Witkiewicz stworzyła bohaterkę, z którą może utożsamiać się bardzo wiele kobiet. Ania wcale nie musi nazywać się Ania, równie dobrze może być Zosią, Kasią, Krysią, to współczesna kobieta, która ma problemy, z którymi wiele z nas może, mogło albo wkrótce będzie mogło się utożsamić, bo to problem naszych czasów.

Błąd to część życiowego ryzyka.

Autorka oddaje głos dwójce głównych bohaterów i przedstawia nam ich życie. Pokazuje co wpłynęło na ich wybory,  a także pokazuje nam niezwykłe zbiegi okoliczności. Jedyne moje zastrzeżenie jest takie, że pani Magda mogła odrobinę więcej napisać o Tomaszu, jego historia jest krótsza od historii Ani, a szkoda, bo jest równie ciekawa.

Tło powieści stanowi Wietnam i jest to doprawdy piękne tło. Autorka wplotła w powieść kilka legend, mądrych przysłów i opisów, które zdecydowanie stworzyły odpowiedni klimat. Aż zachciało mi się zwiedzać Azję! To doprawdy musi być niesamowita podróż. Odczuwam ogromny niedosyt, chciałabym zdecydowanie więcej Wietnamu. Może jeszcze jedna książka z nim w tle?


Magdalena Witkiewicz po raz kolejny stworzyła klimatyczną opowieść dla wielu, wielu kobiet. Z główną bohaterką - Anią, wiele z nas bez wątpienia może się identyfikować, przynajmniej częściowo. Wietnam w tle dodaje powieści coś czego nie mają te inne. I chociaż odczuwam niedosyt, bo wątek jednego z bohaterów był krótszy, a Wietnamu chciałabym zdecydowanie więcej, to powieść zdecydowanie polecam. Idealna, szczególnie teraz, gdy pogoda brzydka. Nic tylko  zaopatrzyć się w kubek aromatycznej herbaty, zawinąć się w koc i czytać!

Za wspaniałą przesyłkę dziękuję 
autorce i wydawnictwu

Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)