"Prawie siostry" - Joshilyn Jackson [Przedpremierowo]


„Prawie siostry” Joshilyn Jackson to jej ósma powieść. Każda z nich znalazła również przełożona na język polski. To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Na pewno nie ostatnie. „Prawie siostry” to napisana z pewną dawką humoru, empatią i emocjonalnie rezonująca powieść o Południu, która pokazuje prawdę o rodzinie, przywilejach rasowych, różnicach między percepcją a rzeczywistością. To historia o tym kim jesteśmy i naszym pochodzeniu.


Tytuł: Prawie siostry
Autor:  Joshilyn Jackson
Wydawnictwo: Burda Książki
Premiera: 11.10.2017 r.



Leia Birch Briggs jest znaną ilustratorką cenionego komiksu. Na zlocie fanów komiksów wpływem alkoholu dochodzi do jej zbliżenia z „Batmanem”, który znika następnego ranka. Po pewnym czasie okazuje się, że Leia jest w ciąży. Przez jakiś czas nie może pogodzić się z tą sytuacją. Choć widzi w tym szansę na bycie matką.

Kiedy jest już gotowa powiedzieć o tej nowinie swojej siostrze, trafia w sam środek krachu małżeńskiego. Podobnie gdy pojawia się w domu swojej babci, potomkini założyciela miasta, w którym mieszka. Okazuje się, że staruszka cierpi na rodzaj demencji, a z jej świadomością dzieją się dziwne rzeczy.  Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy na jaw wychodzi, że od kilku dziesięcioleci starsza kobieta przechowuje skrzynię z ludzkimi kośćmi na strychu.

Trwa żonglerka pomiędzy pół-tajną ciążą, tropieniem ojca dziecka (w czym skutecznie pomaga jej siostrzenica Lav), ratowaniem małżeństwa siostry, pomocą staruszce i jej przyjaciółce i jeszcze kilkoma drobniejszymi sprawami. Ma bardzo dużo rzeczy do zrobienia. Czy sobie ze wszystkim poradzi? Czy kochana babcia okaże się morderczynią? Odpowiedzi szukać należ w najnowszej powieści Joshilyn Jackson.

„Prawie siostry” to tytuł, który ma bardzo wiele wspólnego z treścią książki. Po pierwsze komiks, który stworzyła Leia ma dwie bohaterki, które są prawie jak siostry. Po drugie sama główna bohaterka i jej przybrana siostra czy w końcu babcia i jej przyjaciółka „od zawsze”. Generalnie całość obraca się wokół wzajemnych relacji jakie łączą tytułowe „siostry”. A relacje te wcale nie są proste. Wszyscy bohaterowie mają słabości, wady i niedoskonałości. Czasami drobne, czasami wielkie, że aż ocierają się o prawo karne, ale głęboko ludzkie i zdolne do prawdziwej, głębokiej miłości.


Jednak to nie jedyne tematy jakie porusza autorka. Leia, która pod wieloma względami przypomina słoneczny fioletowy charakter bohaterki jej serii komiksów, zdziwi się, że jej nienarodzone jeszcze dziecko stanie się czarne w oczach większości ludzi. Pomimo swojej białości i bogactwa, jej dziecko będzie żyło w świecie, w którym przywilej matki nie zawsze mu chroni. Ona przechodzi tę samą ewolucję, które wiele matek czarnych dzieci przeżywa: strach, że ich dziecko zostanie zredukowane do stereotypu, a co gorsza, statystyki.
„Po raz pierwszy dotarło do mnie, że pod sercem noszę chłopca, który zawsze to będzie odczuwał. W tej akurat chwili, ukryte we mnie, moje dziecko było chronione przez grubą warstwę białej skóry.  Jeśli chciałam, mogłam oglądać tylko najlepszą wersję Południa. Ale kiedy mój syn przyjdzie na świat? Mój syn z brązową skórą? On nie będzie miał wyboru.”
Autorka jasno określa brutalność rasizmu i przemawia do brzydkich scen, z które wszyscy widzieliśmy  w wiadomościach o zabójstwach,  egzekwowania prawa i o napiętnowanych konfliktach na tle rasowym.Trup na poddaszu jest w rzeczywistości produktem przemocy rasowej tego, co Joshilyn Jackson nazywa "drugim Południem".
Reasumując, powieść warta przeczytania. Czyta się szybko lekko, choć nie powiedziałabym, że tylko z czystą przyjemnością. Czytając o perfidii niektórych mieszkańców Birchville, otwierał mi się nóż w kieszeni, a ja sama odkrywałam w sobie mroczne instynkty.  Aż wierzyć się nie chce, że w XXI wieku takie rzeczy są jeszcze możliwe. W  tej znajdziemy również nieco romantyzmu, komedii i odrobinę kryminału.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu: 
 

Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)