Cody McFadyen - Cień bestii



Cień bestii to powieść, która już na starcie wydaje się interesująca. Co prawda okładka nie powala na kolana, ale tytuł i dopisek "z pozdrowieniami z piekła" na pewno przyciągną wielu czytelników. Czy warto skusić się na lekturę?

Tytuł: Cień bestii
Autor: Cody McFadyen
Wydawnictwo: Filia

Smoky Barret - agentka specjalna FBI kierująca grupą zajmującą się tropieniem najgorszych seryjnych morderców, przynajmniej jeszcze jakiś czas temu. Obecnie agentka Barret sama jest ofiarą, która stara się poradzić sobie z tym co przeszła. Tylko jak sobie to wszystko poukładać? Jej mąż i córka ponieśli śmierć z rąk szaleńca, który oszpecił ją na całe życie. Straciła wszystko na czym jej zależało w zaledwie jeden wieczór.

Tymczasem inna bestia dopomina się właśnie jej uwagi, właśnie teraz wdziera się w jej życie, kiedy nie jest na to gotowa. Seryjny morderca rzuca jej bezpośrednie wyzwanie, które musi podjąć. Jej przeciwnikiem jest chory geniusz, który wymyka się znanym schematom. W dodatku pogrywa sobie z nimi wysyłając nagranie z miejsca swojej ostatniej zbrodni.

Agentka specjalna Smoky Barret nie czeka na rozwój wydarzeń, ma dość. Wraca do pracy i staje na głowie, żeby złapać mężczyznę, który wie o niej więcej niżby chciała...

Kochać, to znaczy wiedzieć o tym, co jest najgorsze w drugim człowieku i mimo to pragnąć go nadal całym sercem.

Fabuła powieści oparta jest na zagadce, która została wysunięta na pierwszy plan oraz tle dla wszystkich działań sprawcy. Jeżeli chodzi o samą zagadkę to jest ona odrobinę przewidywalna, ale wynagradza to samo jej rozwiązanie oraz ciekawe tło. Autor nawiązuje bowiem do bardzo znanego seryjnego mordercy, który działał w XIX wieku. Trzeba przyznać, że fabuła jest miejscami brutalna, ale autor poradził sobie z nim.

Kreacji bohaterów nie da się ocenić w sposób jednakowy. Autor starał się, żeby były jak najbardziej realistyczne i charakterystyczne, ale nie zawsze udało mu się osiągnąć zamierzony efekt. Główna bohaterka Smoky to kobieta zmagająca się z traumą, której poharatana psychika została bardzo dobrze ukazana. Członkowie jej zespołu również z pozoru wydają się postaciami charakterystycznymi, ale nie zawsze są przekonujące. Jedna z agentek FBI charakteryzuje się tym, że zawsze zwraca się do rozmówcy per "kochaneczku" i w zasadzie nie wiadomo co z tego wynika. Jest również jeden bohater, który zapowiadał się ciekawie, a w powieści dostał nic nie znaczącą i nie pasującą do niego rolę. Co z mordercą? Bardziej działał w tle i nie wysunął się na pierwszy plan, ale trudno było nie zauważyć jego działań.

Autor ma lekki styl, umiejętnie skonstruował fabułę, ale przede wszystkim powieść trzyma w napięciu i trudno ją odłożyć. Warto również zwrócić uwagę na emocje, które często wysuwają się na pierwszy plan, wręcz oślepiając głównych bohaterów.

Dotąd teraźniejszość nienawidziła przeszłości,a przeszłość była teraźniejszości wrogiem.


Cień bestii, to debiut autora rozpoczynający cykl o agentce specjalnej FBI - Smoky Barret. Przyznam szczerze, że jest naprawdę nieźle. Ciekawy pomysł, charakterystyczni bohaterowie, lekki styl i zakończenie, które trudno przewidzieć. Nie oszukujmy się jednak - nie jest to lektura dla każdego ze względu na brutalność niektórych scen. Mimo wszystko jeśli lubicie thrillery psychologiczne to warto pomyśleć o tej powieści. Nie jest idealnie, ale na pewno będzie lepiej, bo książka ma potencjał. Osobiście jestem ciekawa drugiego tomu.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu
Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)