Kara Thomas - Mroczne zakamarki


Kara Thomas to autorka, której nazwiska nigdy wcześniej nie słyszałam. Kim jest autorka? To pisarka specjalizująca się w powieściach grozy. Sławę zawdzięcza swojej debiutanckiej powieści - Mroczne zakamarki, która została nominowana m.in. do Pensylvania Young Reader's Choice Award, Georgia Peach Book Award oraz TAYSHAS Reading List. Jesteście ciekawi dlaczego warto przeczytać książkę?

Tytuł: Mroczne zakamarki
Autor: Kara Thomas
Wydawnictwo: Akurat

Fayette to małe prowincjonalne miasteczko w Pensylwanii, w którym na każdym rogu czają się ponure tajemnice. Tessa zna to miasto, wychowało się tutaj, ale teraz chce o tym zapomnieć, szczególnie o wydarzeniach pewnej letniej nocy. Są sprawy, które zostawiają w nas mroczny ślad, który czeka na odpowiednią chwilę, żeby wyjść z ukrycia...

Tessa przyjaźniła się niegdyś z Callie, która została w Fayette razem ze wspomnieniami, które próbowała wymazać ze swojej pamięci. Jednak Callie, którą znała, a Callie obecna różnią się od siebie diametralnie. Pomiędzy przyjaciółkami istnieją niewyjaśnione sprawy, które raz na zawsze zniszczyło ich przyjaźń.

Każdego z nas kiedyś dogoni jego przeszłość, a w tym niedokończone sprawy, które domagają się sprawiedliwości. Tessa wraca do rodzinnego miasta, przyciągana przez mrok, który odrodził się na nowo. Tessa wraca wspomnieniami do lata, kiedy zginęła kuzynka jej przyjaciółki, do lata, kiedy ukryła coś przed policją, a wkrótce ginie kolejna dziewczyna...


Oni chcą wierzyć, że ja to zrobiłem. Nie sądzę, aby bali się mnie dlatego, że jestem inny. Według mnie oni się boją, że "Potworem" okaże się ktoś, kto wygląda jak jeden z nich.

Podeszłam do tej książki z rezerwą. Czytałam ją w drodze na Targi Książki w Krakowie i nie spodziewałam się po niej wiele. Przyznam Wam się szczerze, że nie mogłam się od niej oderwać. Lektura intryguje od pierwszych stron, a później autorka umiejętnie utrzymuje napięcie aż do samego końca, no dobrze zdarzyło się kilka spadków napięcia, ale wypadło całkiem nieźle. Szczególnie intrygujący i zaskakujący jest koniec, którego naprawdę nie sposób przewidzieć.

W książce prawdziwe śledztwo, które toczy się w chwili obecnej miesza się z wewnętrznymi przeżyciami głównej bohaterki, wspomnieniami oraz sprawą sprzed lat. Konstrukcji fabuły opartej na wielu wątkach nie można wiele zarzucić. Historia jest ciekawa i została umiejętnie rozplanowana.

Powiedziałabym również, że powieść ta jest nietypowa ze względu na głównych bohaterów. W tej książce śledztwem zajmują się nastolatkowie, którzy mają problemy właściwe dla swojej grupy wiekowej - imprezy, znajomi, alkohol, niedojrzałość. To wszystko sprawia, że powieść przyciąga do siebie jeszcze bardziej.

Podsumowując, tytuł Mroczne zakamarki idealnie pasuje do tej powieści. To intrygujący, dobrze skonstruowany thriller z ciekawymi głównymi bohaterami. W dodatku to debiut, warto więc zwrócić na niego uwagę. Szczerze polecam :)

Za egzemplarz dziękuję

Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)