"Marzenia Kaliny" - Aneta Krasińska

„Marzenia Kaliny” autorstwa Anety Krasińskiej to moja pierwsza książka tej autorki. Zawsze sięgając po książki nieznanych mi autorów czuję obawę przed rozczarowaniem. Szczególnie jeśli dotyczy to polskiej literatury. Uważam, że polscy pisarze robią tak zwaną dobrą robotę i rzadko kiedy mnie zawodzą. Podobnie było z Anetą Krasińską. Nie zawiodłam się. Czekam na kolejne tomy cyklu „Małe tęsknoty” ale również obiecałam sobie sięgnąć po jej poprzednie książki.


Tytuł: Marzenia Kaliny 
Autor:  Aneta Krasińska 
Wydawnictwo: Replika

Kalina – tytułowa bohaterka ma kochającego męża, dobrą pracę w przedszkolu, która sprawia jej masę radości, ma mieszkanie, stać ją na egzotyczne podróże. Mogłoby się wydawać, że ma wszystko, że powinna tryskać energią i zarażać szczęściem innych. Nic bardziej mylnego. Mają z mężem tylko jedno marzenie, do którego dążą. Czy im się uda?

Lena – nastolatka z przeszłością. Kilka lat wcześniej zabrana z domu rodzinnego, w  którym rządził alkohol i kochankowie matki. Trafia do rodziny zastępczej, która bardzo się o nią troszczy. Stara się nie sprawiać kłopotów. Jednak nauka nie specjalnie jej idzie. Do tego nastolatka popełnia całą masę błędów, za które przyjdzie dziewczynie zapłacić wysoką cenę. Dziewczyna nie ma również żadnej koleżanki nie mówiąc już o przyjaciółce. Ma jedno marzenie. Czy uda się je spełnić?

Elżbieta – kobieta dojrzała, która ciągnie za sobą bagaż doświadczeń. Artystka, malarka, projektantka biżuterii. Czasem ma wrażenie, że miłość potrafi pokonać wszystko. Boleśnie przekonuje się o tym, że może być inaczej, gdy po wielu latach spotyka swoją miłość. Czy tworzone przez nią słoniki szczęścia przyniosą szczęście również jej?

Trzy kobiety. Każda wywodząca się z innego pokolenia. Na pierwszy rzut oka nic prawie  ich nie łączy.  Nie znają się. Każda jednak ma marzenia. Czy uda się je im spełnić? Jak potoczą się ich losy? I czy będą miały okazję się poznać? Jeśli chcecie wiedzieć – koniecznie sięgnijcie po tę powieść.

„Każdy dzień to zmaganie człowieka z przeciwnościami losu. Jego marzenia i rozterki przeplatają się ze sobą, tworząc ciasno splecioną pajęczynę, która sprawia, że chce się żyć i wciąż podążać do celu. Czasem jednak pajęczyna zaczyna się rwać, a jej naprawa wymaga niebywałej zręczności i ogromu chęci.”

Każdy z nas ma marzenia. Mniejsze lub większe. I dąży do ich spełnienia. Czasami jest to droga trudna, kręta i wyboista. Czasami przychodzi nam upaść i znów się podnieść. Choć czasami wydaje nam się, że nie damy już rady. A jednak wstajemy i idziemy dalej w drodze po marzenia. Podobnie jest z Elżbietą, Kaliną i Leną. Każda się potyka. Czasami przyjdzie im zapłacić wysoką cenę. Ale mimo wszystko dążą do ich spełnienia. Los jednak bywa przewrotny. Czy i dla nich kiedyś zaświeci słońce?

„Marzenia Kaliny” to niezwykle życiowa książka. Autorka porusza tematy, które dotyczą każdego z nas lub kogoś z naszych bliskich. Akcja toczy się wartko, bohaterowie mogliby żyć tuż obok – realistycznie pokazuje nasz świat. Czyta się lekko, przyjemnie, szybko, choć poruszane tematy niejednokrotnie takie już nie są.
Niemniej jednak zachęcam do lektury a sama wypatruję już kolejnej części.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję  wydawnictwu



Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)