Remigiusz Mróz - Większość bezwzględna


Pierwszy tom "Wotum nieufności" rozpoczął cykl w W kręgach władzy, który jest polską odpowiedzią na znakomite House of cards. Czy drugi tom również spełni oczekiwania czytelników?

Tytuł: Większość bezwzględna
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Filia

Kryzys w polskiej polityce trwa i jego końca nie widać, w zasadzie z każdą chwilą jest coraz gorzej. Po ujawnieniu skandalu z premierem w roli głównej wiele powinno się zmienić, sęk w tym, że próba uchwalenia wotum nieufności zakończyła się fiaskiem, a polityk, który miał przejąć władzę za zgodą większości znalazł się w szpitalu. Kraj powoli pogrąża się w chaosie. Rokowania dla niego nie są dobre, podobnie jak dla niedoszłego premiera.

Niebawem w Polsce ma się odbyć międzynarodowy szczyt. Jeszcze jakiś czas temu był on szansą na zacieśnienie stosunków pomiędzy państwami, a także pokazanie Polski w dobrym świetle na arenie międzynarodowej. Niestety do służb specjalnych dociera informacja o planowanym ataku terrorystycznym - czy jest prawdziwa? Prezydent Daria Seyda traktuje groźbę jako realną, z drugiej strony ma jednak uzasadnione wątpliwości, gdyż pochodzi ona od przeciwnika na arenie międzynarodowej. W dodatku ktoś z jej najbliższego otoczenia sabotuje jej prezydenturę...

Polska staje na krawędzi chaosu, w polityce co chwilę wybuchają nowe konflikty, których już nawet nikt nie próbuje maskować. W dodatku w grze pojawia się nowy gracz...


Rosjanie robią to, w czym są najlepsi. Mącą, przeinaczają, kopią pod innymi dołki, a kiedy tylko otwierają usta, możesz być pewien, że robią to wyłącznie po to, by uprawiać propagandę opartą na najohydniejszych totalitarnych wzorcach.

Fabuła powieści gna łeb na szyję, co wcale nie odbiera jej finezji, a intrygi pewnego zaplątania. Autor z wprawą zabiera nas w świat wytrawnych politycznych graczy, a jego lekki styl pozwala przyswoić fakty nawet laikom w tej dziedzinie.

Nie raz to już podkreślałam, ale zrobię to znowu. Uwielbiam w twórczości Mroza to, że czerpie z teraźniejszości. Tempo w jakim pisze książki pozwala mu się zazwyczaj odnieść do aktualnej sytuacji, w tym przypadku tej na arenie międzynarodowej, ale także rodzimej polityki. Nie brak więc odniesień do obecnej sytuacji politycznej, a także prognoz na to do czego to wszystko może nas zaprowadzić.

Mróz nigdy nie oszczędza swoich bohaterów, a książki kończy w taki sposób, że jedyną właściwą reakcją po zakończonej lekturze jest rzucenie nią w autora. Pod tym kątem Większość bezwzględna nie zawiedzie nikogo. Bohaterowie muszą mierzyć się z problemami, które wyrastają jak grzyby po deszczu i nigdy się nie kończą. Z kolei zakończenie...cóż...rozmawialiśmy kiedyś o nim na zajęciach. Nie znaleźliśmy wówczas satysfakcjonującego nas rozwiązania. Jakie rozwiązanie wybierze dla nas autor w następnym tomie? Nie mogę się doczekać!

Ludzie zapomną, co powiedziałeś. Ludzie zapomną, co zrobiłeś. Ale nigdy nie zapomną jak się dzięki tobie poczuli.

Większość bezwzględna zdecydowanie trzyma w napięciu i jest polskim political fiction pełną gębą. Wyraziści bohaterowie, polityka obdarta z obłudy, zagrożenia na najwyższym szczeblu i intryga, która porywa czytelnika. Polecam z czystym sumieniem :D

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu


Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)