"Stało się" - Magda Kuydowicz [Przedpremierowo]



 
Od czasu do czasu sięgam po coś "lekkiego" z dużą dozą humoru a zarazem z motywem zbrodni. Tak moi drodzy, sięgam po komedie kryminalne. Bardzo lubię ten gatunek literacki. A po kilku poważnych powieściach miałam ochotę na chwilę wytchnienia i śmiechu. "Stało się" Magdy Kuydowicz idealnie nadała się na piątkowy wieczór. Pełen relaks. Tylko zbyt szybko się skończył.
Tytuł: "Stało się"
Autor: Magda Kuydowicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Premiera: 23.01.2018 r.

Matylda Kwiatek - dziennikarka i redaktorka telewizyjna. Mogłoby się wydawać zakochana w niejakim Zbyszku, posiadaczu żony, tłustego konta i rozlicznych wad. Ale jak powszechnie wiadomo miłość jest ślepa. O czym również bardzo szybko przekonuje się sama bohaterka.

"Miłość z rozumem nie ma przecie nic wspólnego. Każda kobieta, która przechodziła piekło toksycznego romansu, dobrze to wie."
Kiedy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie Zbyszek Matylda jest załamana. Ale kiedy Podła żona kochanka zaczyna ją nękać o zapisany jej rzekomo spadek, Matylda postanawia dowiedzieć się prawdy o śmierci ukochanego. I nagle...

"No i okazało się, że, no jakby ci to powiedzieć...- Brakuje im trupa!"
Dziennikarskie śledztwo przenosi się z Warszawy na Pomorze Zachodnie. A Matylda odkrywa coraz to nowe fakty. Nawiązuje też współpracę z komisarzem Kudełką. A sama akcja doprowadza do wielu ciekawych wydarzeń. Nic więcej nie zdradzę. Aby poznać tajniki śledztwa i zaznajomić się z poczuciem humoru Magdy Kuydowicz zachęcam do sięgnięcia po tę powieść.

"Stało się" to niezwykle lekka, ciekawa historia z dużą dozą humoru. Można porównywać styl autorki do klasyka gatunku Joanny Chmielewskiej. Jednak jak na mój gust, to jeszcze trochę do mistrza a raczej mistrzyni brakuje. Nie mam nic do zarzucenia jeśli chodzi o styl i samą fabułę. Chodzi mi tu raczej o poczucie humoru. Do Chmielewskiej jeszcze duże braki. Ale mimo mniej czarnego humoru i tak książkę pochłonęłam bardzo szybko.

Sama historia wciąga już od pierwszej strony. Nieco trzyma w niepewności, choć jak to w komediach kryminalnych bywa akcja jest nieco przewidywalna a i samo zakończenie nie powala na kolana.

Główna bohaterka nieco naiwna, zakręcona i infantylna. Ale w swojej roli spisała się doskonale. I pomimo swojego charakteru dość szybko zjednała sobie moją sympatię. Podobnie jak i komisarz Kudełka czy przyjaciółka głównej bohaterki - Natalia. To dzięki nim fabuła nabrała cech komedii.

Książka nie powala na kolana, choć miło spędziłam przy niej wieczór. Ale jeśli miałabym szczerze się przyznać czytałam o wiele lepsze książki tego gatunku w polskim wykonaniu. Nie wspominając już o Chmielewskiej, to wymieniłabym tu co najmniej dwa nazwiska: Martę Obuch i Alka Rogozińskiego. Nie mniej jednak czekam na następną książkę Magdy Kuydowicz, aby zobaczyć, czy przekona mnie do siebie. A Wam drodzy czytelnicy pozostawiam decyzję o sięgnięciu po "Stało się". Jeśli chcecie się odprężyć, pośmiać i lekko pogłówkować kryminalnie - to pozycja w sam raz dla Was.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu:



 
Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)