"Ostry dyżur" - Michael Palmer



Kolejny już thriller medyczny autorstwa Michaela Palmera trafił do moich rąk w celu zrecenzowania. Jestem z tego powodu niezmiernie szczęśliwa, gdyż uwielbiam jego twórczość, a nie miałam dotąd okazji przeczytać wszystkich jego książek. „Ostry dyżur” jest napisany z dokładnością szczegółów i procedur medycznych. 
 
Tytuł: „Ostry dyżur”
Autor: Michael Palmer
Wydawnictwo: Replika

Dr Abby Dolan przeprowadza się do niewielkiego kalifornijskiego miasteczka Patience malowniczo położonego w górach. Decyzję swoją o przeprowadzce z San Francisco podjęła kierując się porywem serca. To właśnie tutaj jej chłopak po wielu miesiącach poszukiwań pracy, otrzymał posadę w firmie Colstar.

Bohaterka podejmuje pracę w lokalnym szpitalu na izbie przyjęć. Bardzo szybko odkrywa, że niektórzy pacjenci cierpią na niezdiagnozowaną chorobę. Pomimo dobrych wyników badań, coś im dolega. Dr Dolan podejrzewa, że ma to związek z koncernem, w którym pracuje jej chłopak. Ta nieustraszona i bardzo kompetentna lekarka postanawia na własną rękę odkryć, gdzie leży problem.

Przeszkodą staje się fakt, , że w małych miasteczkach, wszyscy mieszkańcy wiedzą niemal wszystko o innych. Komu Dr Dolan może zaufać? Czy swojemu chłopakowi Jaoshowi Wylerowi, a może poznanemu w pracy koledze dr Lowa Alvarezowi? A może i jeden i drugi okażą się zaplątani w aferę z zanieczyszczeniem środowiska i będzie musiała zmagać się samotnie z rozwiązaniem zagadki? Czy Dr Dolan da radę rozwikłać zagadkę? Chcesz poznać prawdę? Sięgnij koniecznie po „Ostry dyżur” Michaela Palmera.

Michael Palmer już wielokrotnie poruszał w swoich powieściach tematy kontrowersyjne. Podobnie jest i tutaj. Bo czy wielkie fabryki, koncerny naprawdę nie zagrażają środowisku, pomimo że przeszły wszystkie niezbędne testy i zdobyły akredytację czy certyfikaty bezpieczeństwa? Wielokrotnie słyszymy w wiadomościach o tym, że wiele firm wykracza poza normy i „truje” społeczeństwo.
„Abby poczuła niemal ulgę. Nareszcie Quinn zdjął maskę. […] Czuła, jak w jej gardle narasta gula strachu. Nie stanowiła żadnego zagrożenia dla Colstaru, niemniej Quinn postanowił trzymać ją w garści i zabierał się do tego bardzo metodycznie.”
„Ostry dyżur” to kolejny doskonały thriller medyczny. Trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Jak zwykle u Palmera nic nie jest na sto procent pewne, a odkrycie prawdy potrafi zaskoczyć. Bohaterowie są świetnie wykreowani, a opisane przypadki medyczne są ciekawe. Palmer umiejętnie dawkuje wiedzę medyczną, nie zarzuca nas fachowym i niezrozumiałym, medycznym językiem.

W historii tej od samego początku towarzyszy nam atmosfera intrygi i strachu. Niewiadoma goni niewiadomą. A zakończenie jest zaskoczeniem dla czytelnika. I choć uważam siebie za całkiem niezłego detektywa – nie spodziewałam się takiego finału. Abby zostaje pokazana jako rzeczowa i kompetentna lekarka, którą jest z powołania i która budzi zaufanie pacjentów. Bez wahania powierzyłabym jej swoje zdrowie.


Czytając tę książkę chciałam jak najszybciej odkryć, co kryje się za tajemniczymi objawami niezdiagnozowanej choroby. Nie miałam siły i ochoty odłożyć książki na dłużej, by zająć się innymi sprawami. Jak zwykle ciekawość wygrała i po skończonym czytaniu odkryłam, że już świta. „Ostry dyżur” posiada w sobie wszystko to co, dobry thriller medyczny posiadać powinien. Wielokrotnie spotkałam się z opinią, która porównuje Palmera do Cooka. Obaj są mistrzami tego gatunku. Jednak dla mnie Palmer jest: „lżejszy”, gdyż nie zarzuca terminologią i fachowym słownictwem.

Zapraszam was zatem na „Ostry dyżur”, który tym razem nie będzie należał do łatwych. Ale zrekompensuje Wam to, że poznacie miłą dr Abby Dolan. Polecam.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu: 
Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)