Pułapka uczuć w nowej odsłonie?


Seria Pułapka Uczuć autorstwa Colleen Hoover po raz pierwszy w Polsce została wydana przez wydawnictwo W.A.B. Teraz o książce zapewne niewiele osób już pamięta. Jednak wydawnictwo YA! z okazji walentynek przygotowało dla nas coś niezwykłego. Prezent, o którym długo nie zapomnimy. 

Tytuł: Slammed
Dawniej: Pułapka uczuć
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: YA!

Seria Pułapka uczuć została wydana pod nowymi angielskimi tytułami, które brzmią o niebo lepiej niż polskie oraz z pięknymi okładkami, które na pewno ozdobią naszą domową kolekcję.


Layken niedawno skończyła osiemnaście lat. Kilka miesięcy temu straciła ojca, a jej matka postanowiła o tym, że czas zostawić przeszłość w Teksasie. Wraz z nią i bratem wyjechała do Michigan, gdzie miał na nią czekać zupełnie nowy początek. Lake i Kel początkowo nie chcą porzucać szkoły, przyjaciół, wyrzucić z pamięci wspomnień. Boją się, że tysiące kilometrów od ich starego domu stracą to co do tej pory mieli.

W pierwszej kolejności po przybyciu na miejsce poznają sąsiada z naprzeciwka. Nawet nie przypuszczają jak duże zamieszanie w relacjach rodzinnych wprowadzi ta znajomość. Co będzie z Cohen i Cooper? Czy czekają ich same dobre rzeczy? A może ich spotkanie zwiastuje tylko kłopoty?


Gdy po raz pierwszy zaczęłam czytać Slammed pomyślałam sobie, że to kolejny cudowny romans dla nastolatek. Czytałam jednak dalej, bo styl autorki zachęcał do kontynuowania lektury. Wraz z biegiem powieści historia zaczęła przybierać obrót, o który jej nie podejrzewałam. Przede wszystkim w tej powieści chodzi o bohaterów, bo są jak ludzie z krwi i kości. Mają swoje problemy, które są prawdziwe, realne, wręcz namacalne i starają się sobie z nimi radzić po swojemu.



Slammed to piękna, wzruszająca i pouczająca historia przeplatana poezją i piosenkami zespołu The Avett Brothers. Opowiada o miłości matki do dziecka, o tym że czasami warto dać śmierci w pysk i zrobić coś czego się nie spodziewa. Przede wszystkim o niej rozmawiać, bo przecież coś co znamy i przegadamy wydaje się mniej straszne. To także opowieść o zakazanej miłości, która powinna być ważniejsza od kariery, ale przecież to życie i z samej miłości nie da się wykarmić rodziny. To także historia o trudnym dorastaniu bez rodziców, przyjaźni rodzącej się z niczego i o tym jak ważni są ludzie w naszym życiu.



Slammed to powieść, która była, jest i będzie mi niezwykle bliska. Nie mam jeszcze dzieci, jestem młoda, ale dobrze rozumiem wybory podejmowane przez matkę Layken, która była chora na zdradliwą chorobę i starała się jak najbardziej zmniejszyć cierpienie swoich dzieci. To prawdziwa opowieść o uczuciach, która wzruszy niejednego czytelnika. Naprawdę warto po nią sięgnąć.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu

Previous
Next Post »
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)