Małgorzata Falkowska - To nie jest twoje dziecko



Małgorzatę Falkowską znam już od jakiegoś czasu. Jednak aż do tej pory nie miałam okazji spotkać się z jej twórczością, pomijając oczywiście jej genialne opowiadanie świąteczne. Padło na To nie jest twoje dziecko. Powiem Wam, że to był dobry wybór, zaskakujący, ale naprawdę udany.

Tytuł: To nie jest twoje dziecko
Autorka: Małgorzata Falkowska
Wydawnictwo: Lira

Bezpłodność. 

To słowo, które dla każdej pary, każdego małżeństwa, które myśli o założeniu rodziny jest wyrokiem. 

Bezpłodność.

To słowo niszczy marzenia o dziecku, o pełnej kochającej się rodzinie. 

Bezpłodność.

To słowo sprawia, że zadajemy sobie pytanie - jak wysoka jest cena macierzyństwa.

Anna i Paweł, to małżeństwo ginekologów, którzy nie mogą mieć dzieci. Naturalne sposoby zawiodły, medycyna zawiodła, a i adopcja ich zawiodła, bo nie spełniali kryteriów. Brak potomka niszczy ich związek.

Pewnego dnia w ich życiu niespodziewanie pojawia się Michalina. Młoda dziewczyna, która zaliczyła jeden przygodny seks ze studentem z Turcji. Wbrew wszystkim swoim życiowym planom zachodzi w ciążę i poważnie myśli o usunięciu dziecka. Nie widzi innego rozwiązania, ale jest podatna na wpływy i niekonwencjonalne rozwiązania...

Kop mnie jak najwięcej, abym mogła zostawić w pamięci te wspomnienia. One będą tylko nasze, moje i Twoje syneczku.

Ten cytat w zasadzie mówi wszystko o książce i o problemie, z którym przyjdzie się zmierzyć trójce bohaterów. Autorka poruszyła dwa zupełnie przeciwstawne problemy, z którą mierzą się pary, małżeństwa, kobiety i mężczyźni. Bezpłodność - niechciana ciąża. W tych przypadkach nie ma zwycięzców, nie ma przegranych, nie ma popularnych wyborów jest tylko życie, które weryfikuje nasze decyzje i plany. Są bowiem ludzie, którzy pragną dziecka tak bardzo, że przekroczą każdą granicę by je mieć i ludzie, którzy tak bardzo go nie mogą mieć, że zrobią wszystko by rozwiązać swój problem.

To co wyróżnia powieść autorki to głęboki realizm. Autorka opowiedziała nam historię Ani i Pawła, którzy są ginekologami, ale nie musieli nimi być. Mogli nazywać się Tomek i Zosia, a z zawodu być stolarzami. To nie ma większego znaczenia. Takich par jak Ania i Paweł jest mnóstwo. Pragnienie dziecka jest u nich silniejsze niż moralność, nie znają żadnych granic w osiągnięciu swojego celu. Michalina też nie jest niezwykła. Młoda kobieta, która zaliczyła wpadkę i teraz rozpaczliwie stara się ratować swoje życie. Ona również mogłaby nosić inne imię, być parę lat starsza, to nie ma żadnego znaczenia. Taki realizm postaci nie jest łatwy do osiągnięcia. Szczególnie jeśli prowadzi się narrację pierwszoosobową, zupełnie z ich punktu widzenia.

To nie jest twoje dziecko, to mroczna opowieść o problemach naszych czasów. Powieść bardzo głęboko zahacza o naszą moralność, bo nie da czytać się jej bezrefleksyjnie. Wywołuje emocje, stan zadumy. Obok niej nie można przejść obojętnie.


Za egzemplarz dziękuję Autorce i wydawnictwu

Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)